symplegada
26.06.07, 22:51
Moje dzieci (chłopiec 22 mies, dziewczynka 4,5 roku) mają wspólny pokój i na razie sami nie chcieliby inaczej, a ja zastanawiam się - jak długo? Chętnie poznałabym opinie osób, które miały podobne doświadczenia - w jakim wieku rodzeństwu różnej płci zacznie wspólny pokój przeszkadzać? Pokój jest nieduży, wygodny do spania i zabawy, ale nie da się go np. podzielić na dwie w miarę osobne części.
Ja jestem jedynaczką, więc kompletnie nie mam takich doświadczeń (poza tym, że, abstrahując trochę od problemu, dla mnie mieszkanie z kimkolwiek, np. w akademikach, było zawsze koszmarem - no, ale ja miałam zawsze swój pokój)