mamade
09.07.07, 20:42
moja córka ma 3 lata, a przeklina jak menel- niestety to zasługa 11-
lrtniego syna, który ją podjudzał,nauczył , a także wina dziadka ,
który takie słownictwo uzywa . Początkowo robiła to sporadycznie i
zwracaliśmy jej uwage ,że tak nie wolno, później to ignorowaliśmy, a
teraz weszło jej tak to w krew, że nawet bawiąc się - rzyca przekleństw.
Pomimo upomnień i strofowania jej - ona ciągle to robi. Dziś nie
wytrzymałam i dałam jej mocnego klapsa po uprzednich prośbach by tak
nie mówiła.
Jej repertuar to: dupa, cholera, pierdoła, dupek, kurde mać, /a nawet
kilka razy zdarzyło się jej ku....,
Wobec jej zachowania jesteśmy bezsilni- ona mówi brzydko -patrzy nam
w twarz, a na nasze polecenie by przeprosiła- po wielkich bojach
przeprasz i zaraz znów to samo.
Normalnie jestem podminowana, bo od września córa idzie do przedszkola
i będę załamana , gdy tak bedzie mówić w przedszkolu.
Poradźcie - jakich metod sptóbowac , by zapomniała o brzydkich słowach/