3 latek a samodzielne zabawy

23.07.07, 07:04
moj 3 latek (od pol roku przedszkolak) nie potrafi sie sam bawic. Patrzac na niego wydaje mi sie ze w ogole sie nie potrafi bawic. Kazda rzecz jest dobra na 2 min. Uwielbia samochody i zmusza wszystkich dookola do zabaw z nim. Nie znosze tego - moge z nim rysowac,ukladac puzzle, czytac ksiazki, opowiadac bajki.....ale nie samochody. Tymczasem on zawsze musi miec wokół siebie asyste. Wystarczy ze odejde na chwilke gdzie indziej, maly juz jest przy mnie.
Czy wasze 3 latki bawia sie same? Czy ja za duzo od niego wymagam? Wydaje mi sie ze taki dzieciak mogłby juz troche zajac sie sam sobą (ja oczywiscie jestem w zasiegu wzroku, tyle ze robie co innego).
Czy da sie jakos popracowac nad dzieckiem aby nauczyc go samodzielnych zabaw? Poddpowiedzcie cos prosze.
    • elske Re: 3 latek a samodzielne zabawy 23.07.07, 07:48
      Moja corka ma 2.5 roku i swietnie potrafi sie bawic sama.Pamietam ze jak tylko
      zaczela chodzic,sama znajdowala sobie ciekawe zajecie (poznawanie swiata na
      wlasna reke).I kiedy widzialam ze czyms sie zaieresowala to nie prezkadzlam jej
      w zabawie(chyba ze robila cos czego jej nie wolno).Nigdy nie organizowalm jej
      czasuna zabawe, wzystko tak jakos spontanicznie wychodzilo.Teraz jak na nia
      patrze to widze ze ma duzo wyobrazi.I kiedy ma ochote sie ze mna bawic to mowi
      mi:mamo chodz,pobaw sie ze mna.
      • leli1 Re: 3 latek a samodzielne zabawy 23.07.07, 08:03
        no wlasnie nie wiem czy nie jest juz za pozno. Nasz młody był dotąd z nianią, ktora caly czas poswięcała jemu. Myslałam, ze przedszkole cos zmieni, ale nie. Cokolwiek by nie robił, to nawet jesli sie z nim nie bawisz to musisz kolo niego stac.
        Z zazdroscią patrze na kolezanki, ktore moga przygotowac spokojnie obiad, pranie czy nawet normalnie posiedziec i poczytac, ja przy moim malcu gotujac obiad musze miec oczy dookola glowy bo on wtedy jest przy mnie w kuchni, a o czytaniu moge zapomniec.
        Czy jest dla mnie szansa...... smile)
        • mama303 Re: 3 latek a samodzielne zabawy 25.07.07, 07:58
          Spróbuj, niech sie bawi obok Ciebie w kuchni ale samodzielnie np samochodami na
          podłodze.
    • dygaryszta Re: 3 latek a samodzielne zabawy 24.07.07, 23:10
      Mam tak samo. Dobra niania "zepsuła mi" dziecko. Zreszta my tez się do tego
      dołożyliśmy, bo żal nam było, po pracy,nie poświęcić stęsknionemu dziecku
      choćby 2 godz. intensywnej zabawy (bo nie ilosć sie liczy ale jakość...). W
      rezultacie moja 3-letnia córeczka mało bawi się sama. "W co się teraz
      pobawimy?" - to jej ulubione zdanie. Teraz, przebywajac z nią w domu na
      wakacjach, staram się dawac jej więcej "luzu". Owszem, nadal się z nia bawię,
      bo zal byłoby mi nie poświęcić jej cześci swojego czasu, kiedy mam go akurat
      więcej, ale dziecko widzi też mamę prasujacą, robiącą pranie, kręcącą
      sobie "hula - hopem",czytająca gazetę, itp. Cały czas muszę przy tym prowadzić
      z nią konwersację ale widze, że zaczyna wymyślac jakieś tam swoje zabawy, do
      których nie jestem juz tak bardzo potrzebna. Pomimo wszystko, nie żałuję czasu,
      który jej poświęciliśmy: jest bardzo "do przodu" w stosunku do swoich
      rówieśników, którymi mniej sie zajmowano: czyta, liczy, pięknie się wysławia,
      ma własne zdanie, jest odważna, ciekawa świata, itp.
    • iwoniaw Re: 3 latek a samodzielne zabawy 24.07.07, 23:21
      Mój 3-latek własnie z tego wyrasta. Do niedawna było tak, jak piszesz, ale od
      jakiegoś czasu coś się zmieniło i dziecię samo z siebie coraz dłużej potrafi
      SAMO zająć się zabawą. Co nie znaczy, że przy wielu zabawach nie chce mieć
      asysty, bo i owszem. Animowanie pluszowego dinozaura nie jest co prawda mą
      ulubioną rozrywką wink, ale jeszcze czas jakiś pewnie będę to robić przynajmniej
      od czasu do czasu...
    • steffa Re: 3 latek a samodzielne zabawy 25.07.07, 15:44
      Mój prawie 5-latek nie bawi sie sam :I. Jego super-tekst brzmi: "Kiedy w
      koncu bede mogl sie przestac bawic?" On najbardziej lubi byc z nami, bawic sie
      z nami, przezywac to, co my. Zabawki sa interesujace dopóki, dopóty my sie
      nimi bawimy z nim, gdy odchodzimy, najlepsza zabawa jest do bani. Gdy sa inne
      dzieci, nie ma sprawy - lata z nimi, rodzice nie sa potrzebni.
      Tylko samochodami lubi pojezdzic sobie sam (raz na ruski rok).
      • leli1 Re: 3 latek a samodzielne zabawy 25.07.07, 18:17
        o rety, a mialam taka nadzieje ze wyrosnie z tego, ale widze ze jest szansa ze nie wink
        Tez mam takie wrazenie, ze zabawki sa dobre dopóki razem z nim sie bawimy, potem jakby nie wiedzial co sie z nimi robi.
        Kiedy sa inne dzieci to ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja