6-latki, ktore ida do I klasy

26.07.07, 16:37
ciekawa jestem czy sa tu jakies mamy 6-latkow (rocznik 2001) idacych od
wrzesnia do I klasy? jesli tak, to ciekawa jestem z jakiego powodu ida
wczesniej i czy nie macie obaw, ze sa jeszcze za male etc.
    • majenkir Re: 6-latki, ktore ida do I klasy 26.07.07, 21:34
      Moja corka tak szla, teraz syn smile.
      Tu gdzie mieszkamy jest taki system po prostu. Dodam, ze szkola trwa codziennie
      od 8.30 do 15.00 wink.
      • izamoyska Re: 6-latki, ktore ida do I klasy 27.07.07, 04:00
        czy tez mieszkacie w usa? smile
        w kazdym razie napisz kilka slow jak bylo, czy dzieciaki chetnie odrabialy codzienna prace domowa i czy
        nauka przychodzila im z latwoscia... troche sie obawiam, szczegolnie tego, ze moj synek mimo swojej
        wielkiej dojrzalosci, ponad wszystko uwielbia zabawe wink
        • majenkir Re: 6-latki, ktore ida do I klasy 27.07.07, 23:15

          Ja jestem bardzo zadowolona z programu szkolnego.
          Prace domowe:
          w Kindergarten mialy cos zadawane raz na tydzien - napisac jakies slowa,
          uzupelnic brakujace litery itp.
          w I klasie Ola miala juz dosc powazne zadania - comiesieczne prace domowe
          (trudne! beze mnie, a ja bez internetu nie dalaby rady wink) i co tydzien
          spelling test (miala tydzien na nauczenie sie nowych slow).


          Ale mysle, ze to watek raczej na to forum:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22057
    • jacksparrow1 Re: 6-latki, ktore ida do I klasy 27.07.07, 07:10
      Idzie od wrzesnia na pelny eat ku mojej wiekiej radosci.Zaczyna pierwsza klase
      i nie martwie sie ze za wczesnie/qw Kanadzie dzieciaki zaczynaja szkole rok
      wczesniej niz w Polsce i nie widze w tym jakis [przeszkod.Corka juz ma to za
      sonba.Zadan domowych jako takich nie miala Przynosila do domu tylko ksiazeczki
      do czytania i sporadycznie cos do wykolorowania czy cos do dokonczenia.Dziwilam
      sie ze tak malo, bo pamietalam ze ZAWSZE mialam zadanie domowe jak bylam w
      szkole.Tutaj staraja sie zeby dzieci wszystko pokonczyly w domu.No moze teraz w
      5 klasie zacznie przynosic regularnie prace domowa.Z synem sie tego nie
      spodziewam.Beda ksiazeczki do czytania i od czasu do czasu jakas"bzdura"do
      dokonczenia.
Pełna wersja