anita53
01.08.07, 06:38
Co robicie? Macie jakies cudowne lekarstwo? Pytam i prosze o rade, bo jak
wiekszosc jestem "mama weekendowa". Maly probuje wymuszac na mnie, bym robila
to co on w danym momencie chce. Odmowa =wrzask i placz, ktory przechodzi jak
widzi, iz nic z tego. Tylko co zrobic z bardzo ruchliwym dwulatkiem w
samolocie, na zakupach w markecie? Marze czasem o bezludnej wyspie. Macie
jakies doswiadczenia i rady? Z gory dziekuje.