Jak nauczyć chodzic grzecznie za raczke?

15.08.07, 00:06
Moja córka ma półtora roku. Zupełnie nie jest przyzwyczajona chodzic
za raczke albo grzecznie przy mamie czy tacie nawet bez podawania
rączki. Jak widze inne dzieci grzecznie kroczace przy rodzicach to
nie potrafie zrozumiec dlaczego moja tak nie moze. Od samego
poczatku jak tylko zaczeła stawiac pierwsze kroki nie chciała
przyjać pomocy, nie dała podtrzymać sie za raczkę, chciała byc
samodzielna. Wtedy myślałam,ze to dobrze, że sama chce sobie radzic.
Teraz jednak widze w tym problem. Nie moge wyjść z nią na spacerek
bez wózka, nawet idac na chwile do sklepu biore wózek. Jak tylko
próbuje prowadzic ja za reke to wyrywa sie albo siada na ziemi. Juz
ktoś nam podpowiadał smycz taka dla dzieci ale to by wygladało wtedy
tka, ze ona by siedziała na ziemii a my byśmy ja pupą ciagneły po
tej ziemi. Najgorsze jest to, ze jak ja puszczamy zeby sama szła to
biegnie w przeciwnym kierunku niz my idziemy albo leci gdziekolwiek
aby uciec. Czy ktoś mial podobny problem i go rozwiazał? Czy ktos
moze ma ajkieś pomysły co można z tym zrobic, jak przekonac malucha
do grzecznego chodzenia?
    • wenus7771 Re: Jak nauczyć chodzic grzecznie za raczke? 15.08.07, 00:21
      moja córka, gdy byla w wieku Twojego dziecka, również nie uznawała
      chodzenia za rączkę, nie było o tym mowy, zaczęlam prowadzać ją na
      szelkach tzw."smycz", nie miała co do tego żadnych zastrzeżeń, a za
      rączkę powoli nauczyła się sama, (dziś ma 22 miesiące) jeszcze nie
      jest to czego bym sobie życzyła; nie ma mowy o grzecznych
      spacerkach, ale jest lepiej, samo przyszło, nie zmuszałam, nie
      naciskałam, poprostu, co jakiś czas pytałam, ćzy chce iśc za rączkę,
      jak nie, to nie.
      Może spróbuj szelek, nie zaszkodzi.
    • ik_ecc Re: Jak nauczyć chodzic grzecznie za raczke? 15.08.07, 00:23
      anetwk napisała:


      Juz
      > ktoś nam podpowiadał smycz taka dla dzieci ale to by wygladało
      > wtedy
      > tka, ze ona by siedziała na ziemii a my byśmy ja pupą ciagneły po
      > tej ziemi.

      A probowalas? Moja corka nigdy za reke nie chciala chodzic (ani tez
      nie chciala siedziec w wozku), natomiast smycz ja niejako bawila. Na
      smyczy bylo ok.

      > Najgorsze jest to, ze jak ja puszczamy zeby sama szła to
      > biegnie w przeciwnym kierunku niz my idziemy albo leci
      > gdziekolwiek
      > aby uciec.

      Ja moja przez jakis czas wywozilam do lasu czy na inne pola (puste,
      gdzie nie musialam sie martwic ze mi cos wyskoczy) i tam olewalam -
      bardzo szybko sie okazalo ze jesli jej nie gonie, podaza za mna.
      Przenioslo mi sie to pozniej na ulice - NIGDY mi pozniej nie
      uciekla. Natomiast uciekala i dalej ucieka tatusiowi, ktory ja
      gania. Ot, taka zabawa.
      • guruburu Re: Jak nauczyć chodzic grzecznie za raczke? 15.08.07, 11:06
        Ja się nadal borykam z tym problemem wink Córka ma prawie 23 miesiące
        i są dni, kiedy idzie obok mnie w miarę spokojnie (za rękę nie, ale
        obok, bez wygłupów), ale sa i dni, kiedy zwiewa i niestety czasem
        próbuje wybiec na ulicę, czego do tej pory nie robiła. Smycz gdzieś
        mam, po koleżance i mimo wielkiej mojej niechęci do prowadzania
        takiego 'dużego' dziecka (imho to jest dobre dla takich, co się uczą
        chodzić i chodzą po asfalcie, zeby sobie krzywdy nie zrobiły), chyba
        zacznę jej szukać. Też mam wrażenie, ze będzie się kłaść na ziemi,
        ale jeśli nie sprróbuję, to nie będę wiedziała wink. W teorii czasem
        udaje mi się jej wytłumaczyć dlaczego ma iść przy mnie (jeśli już
        nie za rękę), ale niestety to wytłumaczenie działa może przez kilka
        minut. Na ogół mówię tak: 'chcesz iść sama czy w chuscie?' (na ogół
        odpowiedz: sama), na co ja: 'to musisz się mnie trzymać' (ok) i tak
        co sto metrów... big_grin. Jedyne co egzekwuje z całą siłą: nie
        ma 'swobodnego' przecgodzenia przez ulicę - i tutaj - o dziwo na
        ogół bez protestów dostaję łapę do trzymania. A jak nie, to sama ją
        sobię biorę wink.
        • ik_ecc Re: Jak nauczyć chodzic grzecznie za raczke? 15.08.07, 15:36
          Ja czasami uzywam "idz po trawce" (pokazuje jej ktory trawnik jest
          ok) czy np. nauczylam ja ze jak jedzie samochod (tu gdzie mieszkam
          nie ma chodnikow, chodzi sie po ulicy) ma biec do kraweznika i
          postawic na nim noge - robie to razem z nia. Przechodzenie przez
          ulice i parkingi ma juz wkodowane ze za reke albo na rekach. Tak,
          trzeba jej przypominac, ale mnie to jakos nie boli - wiem, ze span
          uwagi w tym wieku krotki a dookola tyle ciekawych rzeczy. Czasami
          zamiast jej po raz tysieczny tlumaczyc dlaczego, pytam sie
          ja "dlaczego musisz mame trzymac za raczke" i ona konczy "bo jezdza
          samochody". Mam wrazenie, ze jak sama to powie to latwiej jest sie
          jej pogodzic z losem. wink
    • mika_p Re: Jak nauczyć chodzic grzecznie za raczke? 15.08.07, 12:08
      Ja nauczyłam własnie na smyczy smile) Za rękę nie chciała, a smycz dawała jej
      iluzję wolności i akceptowała bez zastrzeżeń.

      Na ucieczki w przeciwnym kierunku czasami działa taki patent: przykucam,
      rozkładam ręce i pytam, czy moja córeczka chce przybiec i się przytulić. I
      zazwyczaj chce smile
    • kura17 Re: Jak nauczyć chodzic grzecznie za raczke? 15.08.07, 12:51
      malemu dziecku jest bardzo niewygodnie chodzic za reke (wyobraz sobie to na
      sobie, z chodzeniem za reke z kims ok 3 razy wyzszym...). nie dziwie sie, ze nie
      chce.
      poza tym dziecko ma wlasne "pomysly" na spacery i zwiedzanie swiata, i jesli ma
      sie na to czas, to pozwolilabym to robic tak, jak dziecko chce
      jesli musisz isc do sklepu - wsadzaj w wozek i juz
      jesli musisz przejsc przez ulice - rowniez wozek lub bezwzgledne wymaganie
      przejscia z rodzicem za reke - tutaj nie ma zmiluj sie
      ucz, ze dziecko ma sie zatrzymac na konkretna komende (u nas - "stop!"), naszego
      syna nauczono tego w przedszkolu i bardzo im jestem wdzieczna, reaguje zawsze i
      wszedzie.
      jesli idziecie z dzieckiem na SPACER - pozwol mu robic co chce (w ramach
      rozsadku wink i latac jak i gdzie chce smile
      • guruburu Re: Jak nauczyć chodzic grzecznie za raczke? 16.08.07, 22:24
        Kuro, wszystko prawda - tylko że na SPACER (np. do parku) trzeba
        jeszcze dojść wink
    • ida771 Re: Jak nauczyć chodzic grzecznie za raczke? 15.08.07, 20:20
      znam to...
      moja córka nie chodziła za rączkę, używaliśmy smyczy na szelkach i godziła się
      na to. teraz czasem pozwoli na chwilę wziąć się za rękę. podobno jest tak że
      pozycja z podniesioną do góry ręką sprawia ból/dyskomfort z powodu jakichś
      nadmiernych napięć mięśniowych w tej pozycji. rozwiązaniem jest smycz, wózek lub
      przerzucenie sobie dziecka przez bark by przejść kawałeksmile z powodu tego
      niechodzenia za rączkę musiałam sie nieco nadźwigać...
      druga córka chodzi za rączkę- co więcej, jak nie trzymam jej za rączkę to idzie
      za mną jak kurczątko za kurą. jestem zachwycona!!! nie ucieka po przekątnej, nie
      zmienia kierunków tylko normalnie idzie za mną! spacery mogą być przyjemnesmile
      • anet77 Re: Jak nauczyć chodzic grzecznie za raczke? 15.08.07, 21:00
        Dziękuję za wszystkie opinie i rady, popróbuje z tymi szelkami, mozę
        uda się.
        Co do przechodzenia przez ulice czy na aprkingu to ten plus, ze jak
        córcia widzi samochód to sama wyciaga rackzi, zeby ja szybko
        zabierać.
        Odnośnie tego, ze dziecko musi sie wyszaleć czasmai to oczywiscie
        córcia ma sporo tkaich okazji. Mamy duży, ogrodzony plac zabaw na
        którym biega i robi co chce, czesto tez jeździmy do rodziny gdzie ma
        duże podwórka do brykania i tam za nia juz tak nie chodzę.
        Jeszcze raz wszystkim dziekuje i pozdrawiam.
    • soffia75 Re: Jak nauczyć chodzic grzecznie za raczke? 15.08.07, 23:49
      Piszesz, że musisz brać na spacery wózek - więc może podpowiem Ci sposób, jaki
      poskutkował w przypadku mojej córki, też małego uciekiniera. Otóż u nas dobrze
      sprawdzał się "luz kontrolowany": córcia chodziła nie za rączkę, tylko -
      trzymając się wózka; czasem trzeba było pościemniać, żeby pomogła go pchać. Ona
      się czuła ważna, bo szła "sama", ja ją miałam na oku, bo nie uciekała.
      Szelki też testowaliśmy - nawet ich założyć sobie nie pozwoliła... wink
      Teraz moja mała ma prawie 2 latka i do tej pory nie lubi chodzić za rączkę - i
      pewnie tak już zostanie. Zazwyczaj chodzi więc (właściwie - biega...) sama przy
      mnie lub kilka kroków przede mną; jest nauczona, że bezwzględnie ma się
      zatrzymać, kiedy wołam "stój!" lub "poczekaj!". Jeśli za bardzo ucieka albo nie
      słucha, biorę ją na ręce, co na spacerze jest dla niej rodzajem kary, bo bardzo
      lubi sobie sama biegać.
      Życzę Ci powodzenia i przede wszystkim - dużo cierpliwości!
      • sloneczko2812 Re: Jak nauczyć chodzic grzecznie za raczke? 16.08.07, 00:49
        Mój synek też nie chce chodzić za rączkę, ma 14 mies a chce tylko
        rączkę jak mu się nudzi i chce iść do domu, wtedy mnie prowadzismileZa
        to jak widzę nie raz mamy, które biegają za swoimi dziecmi bo te im
        uciekają to mi ich strasznie żal. Nie wiem od czego to zależy. Mój
        syn mi nigdy nie ucieka i wiem, że nie ucieknie, cały czas patrzy
        czy idę za nim, czy jestem gdzieś w pobliżu. Jeśli nie chce iść,
        wystarczy, że powiem "Dawidku ja już idę", idę szybkim krokiem, mały
        od razu biegnie za mną, bo boi się, że to mu ucieknę.
        Jedyna rada jaka mi się nasuwa to taka, jesli chce chodzić
        samodzielnie to niech chodzi, prędzej czy później jak dorośnie
        zrozumie, że czasami warto podać rączkę. Takie dziecko jest ciekawe
        świata i chce wszystko samo, dotknąć dwoma - nie jedną ręką. Jeśli
        jest prowadzone za rękę wówczas to ogranicza jego mozliwości -
        wiadomo, że woli samo.
        Pozdr.
Pełna wersja