kasia782
21.08.07, 11:31
witam serdecznie tak jak w temacie mamy powazy problem z nasza coreczka dotąd
sprawa snu wygladałą nastepująco, nasza mała kładła sie ze mną w łózku poczym
po jakims czasie zasypiala potem przenosilismy ja do siebie, ale po dwoch
godzinach budzila sie z wielkim placzem i zabieralismy ja do siebie i tak
sypia do rana nieraz jeszcze sie wybudzając i zapewne sprawdzajac czy jestem
obok jej. W jaki sposob naprawic ten błąd i czy bedzie trudno to zrobic? wiesz
ze co dziec to bedzie trudniej wiec prosze o rade Kasia