wacosia
10.07.03, 14:58
Od 6 m-cy ojciez dziecka z nami nie mieszka. Pozwalam sie mu z dzieckiem
widywać. Na poczatku widywal sie jak mu pasowalo, potrafil dziecka nie
widziec tydzien. Teraz jak pozew trafił do sądu, ojciec rzyczy sobie widywać
dziecko we wtorki, cz-tki i co drugi weekend zabierać. Do czasu keidy z
dzieckiem widywał sie u mnie było ok. Od jakiegos czasu dziecko zabiera do
tamtego domu, gdzie mieszka z inna kobieta. Zaczeły sie u dziecka pobudki w
nocy, krzyczy mama tata. Zwracam sie z pytaniem co jest dobre dla dziecka.
Czy powinno wiedziec ze dom jest u mnie, a tacie ograniczyc wizyty raz na
tydzien? Dziecko ma 2 latka. Proszę o opinie, jak pomoc dziecku zeby nie
odbilo sie to na jego psychice. Za wszelkie porady dziękuje.