do jakiego wieku to jest normalne(spanie z synem)

17.10.07, 10:24
prosze o namiary na jakies forum badz strony internetowe, z ktorych jasno
wynika jakie moga byc skutki, przyczyny itp spania z duzym dzieckiem
moim zdaniem jak matka spi z nastoletnim synem i jest to ich zwyczajem to nie
jest to normalne, ale moze sie myle
a moze ktos z was jest w stanie mi odpowiedziec jak to z tym spaniem jest? czy
dziecko w pewnym momencie nie powinno sie jakos zaczac wstydzic albo cos? juz
o matce to nie wspominam
    • triss_merigold6 Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 10:41
      YYyy 4 pokolenia + inwentarz w jednej izbie mieszkają? Bo w
      chłopskich chatach z XIX w. to bym zrozumiała...
      Spanie rodzica z nastolatkiem w jednym łózku to IMO pod kazirodztwo
      podpada. Jakie konsekwencje? Uzależnienie emocjonalne, narzucenie
      roli partnera zamiast roli dziecka, dziecko jako partner zastępczy,
      niewerbalizowane ale b. silne oczekiwania odnośnie zaspokajania
      potrzeb rodzica przez dziecko, izolowanie od rówieśników płci
      odmiennej, późniejsze trudności w budowaniu relacji emocjonalnych z
      płcią odmienną.
      • aluc Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 10:49
        ekhem... może poza tym kaziropdztwem... ale zasadniczo z triss się
        zgadzam, tak z ogólnego zdrowego rozsądku, bez podparcia się
        teoretycznego
        i też na zdrowy rozsądek taką granicą już maksymalnie przesuniętę do
        granic mojej wyrozumiałości wydaje mi się moment pójścia dziecka do
        szkoły (umownie oczywiście) - widzę po moim prawie szesciolatku,
        chowanym mało konserwatywnie jeśli chodzi o nagość, przytulanie sie
        i te sprawy, że jakiś rok temu zaczął się silniej identyfikować ze
        swoją płcią, wstydzić się nagości etc.
        • triss_merigold6 Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 11:02
          Czemu nie zgadzasz się z kazirodztwem? Wcale nie musi dojść do
          stosunku. Nastolatek przeżywa stany pobudzenia seksualnego, wzwody,
          u chłopców obiektem marzeń sennych bywa matka a w w/w przypadku
          matka jeszcze pakuje się z chłopakiem do łóżka, jest bliski czy
          wręcz intymny kontakt fizyczny. Po co matce towarzystwo nastolatka w
          nocy? Zaspokaja potrzebę dotyku? Czułości? Uwodzi?
          BTW Eichlerberger w "Zdradzony przez ojca" pisał o zachowaniach
          uwodzących wobec chłopców stosowanych wpół świadomie przez samotne
          matki. Po to, żeby chłopaka jak najdłużej zatrzymac w domu, po to,
          żeby nie oddać go inne kobiecie. Jak inna - rówiesnica - się pojawia
          to matka rywalizuje z nią jak porzucona kochanka.
          • echtom Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 11:04
            A potem mnożą się wątki o strasznych teściowychsmile.
            • triss_merigold6 Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 11:08
              Jeśli matka nie ma partnera życiowego czy w ogóle męskiego
              towarzystwa to często niechcący stawia syna na miejscu brakującego
              mężczyzny. Wtedy zostaje upiorną teściową, bo ma poczucie zdrady,
              porzucenia.
              • asia_i_p Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 18.10.07, 18:22
                Nie zawsze. Mamy znajomą, która wypełnia wszystkie przez Ciebie
                wskazane warunki patologii - samotna matka (wielki romans z facetem,
                który się już rozwodził, ale jednak nie rozwiódł), syn z nią spał do
                12-13 roku życia (!) albo posypiał, nie jestem pewna. Teściową jest
                idealną - po ślubie syna stopniowo usunęła się z mieszkania (niby
                syn od niej odkupił, ale za jakieś psie pieniądze) do domu po swoich
                rodzicach jakieś 100 km od miasta, w którym mieszka teraz jej syn.
                Kiedy przyjeżdżała w odwiedziny, sypiała u koleżanki, żeby ich nie
                krępować, ale kiedy synowa chciała z wnukami ją odwiedzić, żeby
                odpocząc od miasta, nie było problemu. I nie narzekała na tę
                sytuację ani jej ta sytuacja nie dziwiła (nas dookoła trochę
                wpieniała, bo ona im oddała mieszkanie, a oni robili problemy z
                przenoconwaniem jej 2 noce raz na kilka miesięcy, no ale w sumie
                mieli prawo). Ona uważała, że taka jest kolej rzeczy, że ona schodzi
                na dalszy plan i podchodziła do tego pogodnie. Myślę, że z synem
                spała nie z egoizmu, tylko on miał jakieś lęki, a ona nadwrażliwe
                sumienie, że nie zapewniła mu pełnej rodziny (bardzo się starała,
                żeby to nie wpłynęło na jego psychikę).
                • echtom Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 18.10.07, 18:41
                  No to szczęście, że są wyjątki od regułysmile. A tak
                  poważnie, "straszne teściowe" to nie tylko samotne matki, ale
                  również kobiety niespełnione w małżeństwie, które przelewają
                  wszystkie uczucia na synów oraz takie ogólnie na punkcie swoich
                  synków sfiksowane. Ja na szczęście mam same córki, więc żadna synowa
                  płakać przeze mnie nie będziesmile
          • aluc Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 11:28
            triss, bo kazirodztwo jest dla mnie jednak dość określonym pojęciem
            z zakresu prawa karnego

            nie neguję ewentualnych seksualnych podtekstów takiego współspania,
            jednocześnie nie wykluczam istnienia wyłącznych przyczyn absolutnie
            pozaseksualnych, co wcale nie znaczy, że akceptoalnych
    • mama.martynki Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 11:11
      Jesssu a ja myślałam, że moja dwulatka to już
      wystarczająco "dorosła" panna, żeby w końcu spać sama smile
      Dla mnie to zdecydowanie nienormalne! Nie jestem psychologiem, ale
      oprócz tego co napisała triss_merigold6 - to co z ojcem dziecka?
      Tak na zdrowy rozum - jak kobieta woli spać z synem a nie z mężem to
      jest zdecydowanie chore. Oczywiście pomijam sytuację, gdzie dziecko
      jest chore, upośledzone, wymaga stałej opieki i obecności dorosłego.
      W przeciwnym wypadku poradziłam bym zdecydowanie leczenie - i
      dziecka i matki.
      • triss_merigold6 Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 11:17
        Zakładam, że w opisanej sytuacji żadnego mężczyzny w domu nie ma.
        Może być ojciec a la Felicjan Dulski, niewidzialny bankomat. Ale
        mężczyzny nie ma, bo żaden mężczyzna nie pozwoliłby na to, żeby
        nastoletnie dziecko zajmowało jego miejsce w łózku pani.
        • guderianka Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 12:14
          znma dwóch facetów którzy spali z mamami do około 13 roku życia.
          Obaj zwichrowani seksualnie, ze skłonnościami do przemocy seksualnej
          • mruwa9 Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 12:35
            pozyjemy, zobaczymy. Mojemu 9-letniemu synowi jeszcze ciagle zdarza
            sie przychodzic do naszej sypialni w nocy od czasu do czasu,
            rzadko, ale jednak. Musimy byc czujni wink zadne z naszych dzieci nie
            spalo w lozeczku w niemowlectwie, wszystkie jednak bez bolu zostaly
            z loza malzenskiego wyprowadzone ok. 2 roku zycia. W czasie wakacji
            czy odwiedzin u rodziny (z noclegiem) zupelnie planowo zdarza sie,
            ze dzieci spia z nami w jednym lozku, z braku innych mozliwosci
            (niedobor osobnych lozek dla kazdego) i nie widze w tym nic
            zdroznego.
            • ejka.pe Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 12:55
              Może i jestem dziwna, ale dla mnie "najnormalniejsza" jest taka
              sytuacja, w której każdy śpi na swoim miejscu: dzieci u siebie,
              rodzice u siebie. Kocham córkę całym sercem i dlatego właśnie
              nauczyłam ją obywania się bez matki czy ojca w łóżku.
              Pozdrawiam
              • jola_ep Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 13:13
                > Kocham córkę całym sercem i dlatego właśnie
                > nauczyłam ją obywania się bez matki czy ojca w łóżku.

                Ja też kocham smile
                Ale nie widzę nic złego w tym, że czasem nam do łóżka właziły.
                Najpierw gdzieś tak do 18 miesiąca spaliśmy razem.
                A potem albo ja spałam z nimi, albo one ze mną:
                - bo potwór się schował w szafie
                - duch był za zasłonką
                - młodszy dobrze śpiący nagle w wieku 6 lat zaczął "przenikać" nam do łóżka
                (wersja jego). Niemal po roku okazało się, że powodem był złodziej, który mógł
                się włamać do domu (akurat mieliśmy przeprowadzkę do innego miasta)
                -mąż wyjechał w podróż służbową i nasze wielkie łóżko w sypiali było wolne, ja
                byłam samotna wink (wersja córy) i należało wykorzystać święto spania z mamą wink -
                dodatkowo okazało się, że duchy, potwory i złodzieje intensyfikowali swoją
                działalność po wyjeździe taty. Wiadomo, nikt tak nie obroni jak tata wink

                Moje dzieci są już duże. Ale nadal zdarza im się wcisnąć do mojego/naszego
                łóżka. Przedwczoraj odwiedził nas nasz 8-latek - komar bzyczał, spać nie mógł,
                to przyszedł do nas (ze swoją poduszką i kołdrą). A moja niemal-nastka ze swoją
                kołdrą i dwiema poduszkami nadal lokuje się w naszym łóżku, gdy mój mąż
                wyjeżdża. Mamy wtedy okazję do wieczornego plotkowania, albo oglądamy "babskie"
                filmy smile
                (młodszy dawno już stwierdził, że w swoim łóżku najlepiej)

                Kocham moje dzieci i dlatego, choć umieją obywać się bez mamy i taty w łóżku,
                nie mam w tym względzie sztywnych reguł smile
                Widziałam zresztą jak dzieci stopniowo dojrzewały do tej samodzielności - każde
                w nieco innym tempie. Byleby im w tym procesie nie przeszkadzać smile Zresztą to
                nawet trudne, bo moje przynajmniej dzieciaki umieją sprawnie i czytelnie
                postawić granicę i pilnować swojej niezależności.

                Myślę, więc, że jeśli rzeczywiście są jakieś problemy na linii stosunków
                matka-syn, czy matka-córka, to nie wynikają one ze zbyt długiego spania razem,
                ale raczej zbyt długie spanie razem jest tylko jednym z objawów tych zaburzonych
                kontaktów.

                Pozdrawiam
                Jola
                • aluc Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 13:49
                  jola_ep napisała:

                  > > Kocham córkę całym sercem i dlatego właśnie
                  > > nauczyłam ją obywania się bez matki czy ojca w łóżku.
                  >
                  > Ja też kocham smile
                  > Ale nie widzę nic złego w tym, że czasem nam do łóżka właziły.

                  czasem, ale nie codziennie
                  czyli mają swoje łóżka, a od czasu do czasu i w pewnych sytuacjach
                  śpią z wami

                  jest to jednak IMHO zupełnie inna kategoria niż stałe sypianie matki
                  z nastoletnim synem w jednym łóżku

                  > Myślę, więc, że jeśli rzeczywiście są jakieś problemy na linii
                  stosunków
                  > matka-syn, czy matka-córka, to nie wynikają one ze zbyt długiego
                  spania razem,
                  > ale raczej zbyt długie spanie razem jest tylko jednym z objawów
                  tych zaburzonyc
                  > h
                  > kontaktów.

                  pełna zgoda
                  ale wspólne spanie te zaburzenia może jedynie poglębić
                  • storczyk70 Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 14:10
                    Jak dobrze, że są osoby, które pozwalają na spanie dzieci z
                    rodzicami. Mój 11 latek uwielbia z nami spać. Przynosi kołdrę i
                    poduszkę i myk do łóżka. Czasami nie mam sumienia go wyganiać. Jak
                    popatrzę na minę i takie smutne oczy - to mięknę. Mamy czas pogadać -
                    lubi wieczorem. Lubi jak go głaszczę. Ja też jako dziecko to
                    uwielbiałam. I nie widzę żadnego zagrożenia. Widocznie potrzebuje
                    jeszcze takiej bliskości.
                    • storczyk70 Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 14:12
                      A i dodam, że nie wolno nikomu wejść do łazienki kiedy on się kąpie.
                      I nie wolno nawet niechcący zajżeć do pokoju kiedy się ubiera. Kiedy
                      widzi nagość też odwraca oczy. Ale poprzytulać to lubi się i w ciągu
                      dnia.
                      • aluc to jeszcze pytanie :) 17.10.07, 14:25
                        o jakim nastolatku mówimy - jedenastolatku czy (powiedzmy)
                        szesnastolatku
                        bo przyznaję, że pisząc w tym wątku mam raczej przed oczami ten
                        drugi przypadek
                        • jola_ep Re: to jeszcze pytanie :) 17.10.07, 17:20
                          > o jakim nastolatku mówimy - jedenastolatku czy (powiedzmy)
                          > szesnastolatku
                          > bo przyznaję, że pisząc w tym wątku mam raczej przed oczami ten
                          > drugi przypadek

                          Zaczynając czytać ten wątek miałam przed oczami też raczej 16 latka, choć jakoś wierzyć mi się w to nie chce.
                          Potem wyszło, że już spanie do 13 roku życia powoduje zaburzenia seksualne...

                          Pozdrawiam
                          Jola
                  • jola_ep Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 17:28
                    > czasem, ale nie codziennie
                    > czyli mają swoje łóżka, a od czasu do czasu i w pewnych sytuacjach
                    > śpią z wami

                    To, że dziecko ma własne łóżko nie oznacza, że spędza w nim samotnie większość nocy smile
                    U nas był czas, gdy dzieciaki więcej spały ze mną, niż same (męża miałam "weekendowego")
                    A mimo to wyraźnie można zauważyć, gdy w pewnym wieku zaczęły się wyraźnie "oddzielać". Synek nie zagospodarowuje wolnego miejsca po tacie wink Córa oddziela się kołdrą, dwoma poduszkami i zajmuje drugi kąt łóżka (dość szerokiego) wink Trudno byłoby mi je zwabiać i trzymać się starych zwyczajów wspólnego przytulania wink

                    Nie zgadzam się też ze stwierdzeniem, że jeśli dziecko kochamy, to musimy nauczyć je samodzielnego spania. Bo po pierwsze nasze dziecko czasem potrzebuje nas w nocy, po drugie trudno jest uczyć tej samodzielności, gdy dzieci się boją. Można raczej nauczyć je, że na rodziców nie mogą liczyć.

                    > ale wspólne spanie te zaburzenia może jedynie poglębić

                    Jeśli masz na myśli spanie z nastolatkiem (szczególnie tak bliżej 16), to chyba rzeczywiście...

                    Pozdrawiam
                    Jola
                    • ejka.pe Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 19:30
                      > Nie zgadzam się też ze stwierdzeniem, że jeśli dziecko kochamy, to
                      musimy naucz
                      > yć je samodzielnego spania. Bo po pierwsze nasze dziecko czasem
                      potrzebuje nas
                      > w nocy, po drugie trudno jest uczyć tej samodzielności, gdy dzieci
                      się boją. Mo
                      > żna raczej nauczyć je, że na rodziców nie mogą liczyć.

                      Jolu, jestem takiego zdania, że wcale nie musimy ich uczyc
                      samodzielnego spania, ale na pewno warto to robic, bo w pewien
                      sposób uczy się dziecko samodzielności... Wiadomo, że dzieci mogą w
                      nas w nocy potrzebowac, i tutaj trzeba byc elastycznym, umiec
                      rozpoznac potrzeby dziecka. I rodzice powinni przekazac dziecku
                      komunikat: możesz na nas liczyc. Moja córeczka nie ma jeszcze 3 lat,
                      zdarza jej się sporadycznie przyjśc do mnie w nocy; prosi, żeby ją
                      przytulic, pogłaskac po główce. Nigdy jej tego nie odmawiam, ale za
                      każdym razem po takim przebudzeniu kładzie się u siebie. Kto wie,
                      może z wiekiem jej potrzeba bliskości się zwiększy? Póki co jest
                      bardzo samodzielna w kwestii zasypiania i przesypiania nocy, i w
                      rezultacie wszyscy w domu są wyspani i pogodni. Mam nadzieję, że
                      taki stan potrwa jak najdłużej...
                      • jola_ep Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 19:41
                        > Póki co jest
                        > bardzo samodzielna w kwestii zasypiania i przesypiania nocy

                        To cecha indywidualna i śmiem twierdzić wrodzona smile
                        Mam w domu dwa całkowicie odmienne pod względem zasypiania i przesypiania nocy egzemplarze smile (ale oba kocham smile )
                        Dobry początek dobrze rokuje, pewnie zawsze będzie w miarę dobrze spała smile))

                        Pozdrawiam
                        Jola
                        • ejka.pe Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 20:42
                          > Dobry początek dobrze rokuje, pewnie zawsze będzie w miarę dobrze
                          spała smile))

                          Dziękuję za miłe słowa... Zobaczymy, jak to będzie przy
                          drugim "egzemplarzu", który narodzi się niebawem!
    • alina66 Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 17.10.07, 14:33
      mój syn przychodził długo, w wieku 11 lat na pewno jeszcze, w środku
      nocy smile
      Po naszym rozwodzie (mój eks jest alkoholikiem, bardzo kocha syna
      ale niestety ta choroba jest śmiertelna dla rodziny) syn chciał
      przez kilka tygodni spać w mojej sypialni, miał wtedy 13 lat.
      Uważałam, że ma zaburzone poczucie bezpieczeństwa i nie trzeba mu
      jeszcze dokładać.
      Nie uważam, aby było to kazirodztwo smile)
      teraz mieszka z dziewczyną smile)
    • cyborgus Re: do jakiego wieku to jest normalne(spanie z sy 19.10.07, 08:23
      znam takiego chlopaka ktory spal do 13 roku z matka (rodzice nie
      spia razem od lat, i w ogole sa okropnie niedobrana para). Wspaniale
      przystosowany spolecznie, wlasnie sie ozenil ze swoja wieloletnia
      dziewczyna, z ktora sa bardzo zzyta para. Matka ja bardzo lubi i
      akceptuje....

      Ale tak ogolnie, to przychylam sie do opinii triss, dla mnie to tez
      nie jest normalnesmile
    • camel_3d lo matko... 19.10.07, 08:45
      co dziennie spi?? czy tylko od czasu do czasu??

      i co znaczy nastoletni?? 19? czy 11?
      • triss_merigold6 Re: lo matko... 19.10.07, 09:04
        W innym wątku padła odpowiedź, że chłopak ma ok. 13 lat i nie jest
        to sporadyczne.
        Sporadycznie to IMO nic sensacyjnego - sporadycznie może się zdarzyć
        wyjątkowo złe samopoczucie dziecka, choroba, jakieś b. niemiłe
        przeżycie po którym dziecko ma lęki, zagęszczenie w mieszkaniu
        gośćmi.
Pełna wersja