prunio4
06.11.07, 13:51
mój bardzo ruchliwy pierwszoklasista został przesadzony za gadulstwo. Pierwsza
ławka z kolegą z ADHD.Była to wg pani jedyna możliwość rozsadzenia go.
I pytanie mam proste(choć dla mnie niekoniecznie):
jak reagować na codzienne skargi syna, bo
-kolega potracił go na przerwie
-ten sam kolega pobił go po głowie, brzuchu, plecach
-ten sam kolega przewrócił go biegnąc na korytarzu, choć dzieci mają zakaz
biegania na tymże.
Problem dotyczy tylko mojego syna(a nie innych dzieci),bo tylko on z nim
chciał usiąść i tenże kolega postrzega go za jedynego, z ktorym może się bawić

.