ania1500
18.11.07, 21:55
czytam tutaj o roznych problemach rodzicow z dziecmi.gdziesz
przeczytalam ,ze ja sobie zupelnie nie radze ze swoim dzieckiem,z
czym kompletnie nie moge sie zgodzic,bo ja nigdy nie mialam
problemu,ze zaraz mi puszcza nerwy,ja chyba nigdy nie bylam zla na
swoje dziecko,a juz napewno nigdy tego nie okazalam.
radzilam sobie z kazdym pomyslem mojej corki nie mialam problemu,ze
szczypie,pluje,bije,nie daje sie ubrac itp.to o co tu chodzi?