sage1
02.08.03, 22:29
Drogie eMamy,
Bardzo liczę, że coś mi doradzicie bo już pomysły na
uzdrowienie sytuacji mi się wyczerpały.
Mój czternastomiesięczny synek wyraża zlość ( głównie
jak zabierze mu się to co w rączce mieć nie powinien,
lub zabroni czegoś dla jego dobra ) waleniem głową w co
popadnie, najczęściej niestety w twardą podłogę.
Robi to tak szybko, że trudno czasami go wcześniej
złapać i powstrzymać.
Próbowałam już wszystkiego - odwrócenia uwagi, brania
na ręce i przytulania, tłumaczenia ( choć to chyba
jeszcze za wcześnie na racjonalne tłumaczenie ),
udawania, że tego nie widzę a ostatnio lekkiego klapsa.
Bez rezultatu. Robi to dalej a ja nie mogę patrzeć na
to spokojnie bo boję się, że w końcu sobie coś zrobi.
Nie wiem skąd się to wzięło i jaki jest tego powód. Z
natury jest bardzo wesołym i radosnym dzieckiem ale
trudno mu pozwalać na wszystko ( np. na zbieranie petów
z trawnika

). A o manipulacji nami to chyba jeszcze
za wcześnie mówić.
Jeżeli któraś z Was ma jakiś pomysł albo spotkała się z
podobnym przypadkiem - proszę pomóżcie.
Spotkałam się z opinią, że to normalne i samo przejdzie
ale kiedy ???

.
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Magda