Przyłapani na seksie-dziecko małe

22.12.07, 21:49
Czy zdarzyło Wam się byc przyłapanym w trakcie seksu przez małe dziecko
,powiedzmy tak do 2 lat?Czy myslicie ze dziecko to zapamieta? Czy
zauwazyliscie jakies negatywne skutki tego w przyszlosci? Naswietle nasza
sytuacje:corka-18 miesiecy spala u nas na łozku(jak to zawsze).My lezelismy na
podlodze robiac wiadomo co(Maz na gorze,ja na brzuchu) w pokoju ciemno. Mala
nigdy po cichu sie nie budzila(przewaznie z krzykiem).Tak wiec niczego sie
nie spodziwalismy.Nie wiem ile nas obserwowala ale raczej nie dlugo,poniewaz
dopiero co zaczelismy.Pochwili uslyszelismy jak Mala mruknela-bo nas
zauwazyla.Od razu dodam ze wiem ,ze zachowalismy sie totalnie glupio i
nieodpowiedzialnie i ze moglismy tego nie robic w pokoju,ale sami nie
mieszkamy.Tak wiec o przestrzen trudno.Dodam ze Mala chyba myslala ze sie
bawimy.Bo wstala jak niby nigdy nic i zaczela ukladac klocki.Ja tym jestem
przerazona,poniewaz boje sie zeby nie odbilo sie to na jej psychice.Macie
jakies doswaidczenia w tej kwestii?? Napiszcie prosze co o tym sadzicie.dziekuje
    • lila1974 Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 22.12.07, 22:33
      Spokojna glowa smile
      • srebrnarybka Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 22.12.07, 23:19
        Myślę, że dziecko jest na tyle małe, że nie zastanowiło jej
        niezrozumiałe dla niej Wasze zachowanie, bo często widzi, jak
        robicie coś dla niej niezrozumiałego. Więc akurat o dziecko w tym
        wypadku bym się nie obawiała. Widzę natomiast inny problem: to żywa
        ilustracja innego wątku - o tym, czy dziecko powinno spać z
        rodzicami. No i zastanawia mnie, ze nia baliście się, że dziecko
        spadnie z łóżka w czasie, kiedy się będziecie kochali. Bo przecież
        gdyby matka, zwłaszcza sama w domu, zostawiła na chwilę dziecko na
        tapczanie, by np. pójść do ubikacji, na matkę posypałyby się gromy,
        że dziecko może spać, że to skandal, karygodne zaniedbanie, etc. A
        zotawienie samego dziecka w łóżku bez barierek po to, żeby się
        kochać, już takim zaniedbaniem nie jest??? no comments
        • verdana Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 22.12.07, 23:25
          E, w tym wieku to już często zostawiałam dziecko na łóżku bez barierek - bo samo
          właziło i samo złaziło. No i czasem zasypiało na tapczanie w dzień.
          Nawet willa nie da gwarancji, ze dziecko nas nie przyłapie, wystarczy, ze sie
          obudzi i wejdzie. Nic się nie stało, dziecko najwyraźniej sie nie wystraszyło.
          O ile wiem, w średniowieczu, a i do czasów współczesnych na wsiach, dzieci
          spały w tym samym pomieszczeniu co dorośli członkowie rodziny, seks uprawiano, a
          dzieci krzywdy moralnej nie doznały.
          • srebrnarybka Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 22.12.07, 23:32
            Ja też specjalnego problemu nie widzę i uważam, że nie warto go na
            siłę szukać.
            O barierkach napisałąm przy okazji - na tym forum przeczytałam wiele
            gromów na matki, które ośmieliły się, gdy siedzą same w domu z
            dzieckiem, zostawić je na chwilę na łóżku, żeby pójśc np. do
            ubikacji, bo to skandal, zaniedbanie, brak opieki etc. etc. Więc
            chodziło mi o sprawiedliwość - dlaczego wyjście do klozetu nie jest
            wystarczającym usprawiedliwieniem dla zostawienia dziecka samego na
            łożku, a seks rodziców jest?
            • jola_ep Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 22.12.07, 23:44
              > O barierkach napisałąm przy okazji - na tym forum przeczytałam wiele
              > gromów na matki, które ośmieliły się, gdy siedzą same w domu z
              > dzieckiem, zostawić je na chwilę na łóżku, żeby pójśc np. do
              > ubikacji, bo to skandal, zaniedbanie, brak opieki etc. etc.

              Moje półtoraroczne spały już normalne w łóżeczkach bez szczebelek.

              Pozdrawiam
              Jola
            • epreis Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 23.12.07, 13:42
              mój mały nie miał 2 lat skończonych jak już dostał "dorosłe" łóżko
              BEZ barierek, śpi na nim prawie pół roku i "aż" raz spadł-bardziej
              wystraszyłam się ja-on się nawet nie obudził...więc bez przesady..a
              z waszą "wpadką", mam znajomych którzy mieszkają w 1 pokoju z 4
              letnim dzieckiem kątem u rodziców- jeśli chcą być blisko jakoś sobie
              muszą radzić-owszem rozumiem twoje zmartwienie, bo ja nie czuję się
              komfortowo gdy się kochamy a słyszę,że mały w swoim pokoju się
              obudził i mnie woła ale nie wydaje mi się, żeby dziecko zrozumiało
              cockolwiek z tego co robiliści więc nie martw się...bo w końcu
              wogóle seks ci zbrzydnie jak za każdym razem będziesz się martwić,
              że dziecko się obudzi i znów was zobaczy smile a swoją drogą- może
              mógłoby już spać same?byłoby wam wygodniej smile
          • kangus3 Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 01.04.08, 10:02
            verdana napisała:
            O ile wiem, w średniowieczu, a i do czasów współczesnych na wsiach,
            dzieci
            > spały w tym samym pomieszczeniu co dorośli członkowie rodziny,
            seks uprawiano,
            > a
            > dzieci krzywdy moralnej nie doznały.



            To śmieszne a w mieście to nie?
            Wszystko zależy od warunków mieszkaniowych a nie miejsca
            zamieszkania (wieś, miasto). Bardzo oburzyła mnie ta wypowiedz o
            wsi. Dodatkowo zaakcętowana że "od Średniowiecza.........."
            Jestem ze wsi a nie ma u nas w okolicy przypadków żeby rodzice z
            dziećmi spali w jednym pomieszczeniu z braku miejsca na sypialnię
            ponieważ wszyscy mają domy i nieżadko są to domy piętrowe. Moje
            dziecko od urodzenia ma swój pokój ok. 20 m2 a to jest często połowa
            lub 1/3 mieszkania w mieście przeciętnego Kowalskiego dlatego takie
            wypowiedzi świadczą tylko o uprzedzeniach wypowiadającej sie osoby
            nie wprowadzając nic interesującego w dyskusję.

            • d.o.s.i.a Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 01.04.08, 16:56
              Z tego co ja zrozumialam Verdana pisala o sredniowieczu i czasach po
              nim, az "do czasow wspolczesnych" (rozumiem, ze z tendencja
              spadkowa) i ja to rozumiem jako okres okolowojenny, a nie obecna,
              nowoczesna polska wies, taka jak Twoja smile) Zwaz, ze Verdana uzyla
              czasu przeszlego...
              • mamamamba a ja mieszkam 02.04.08, 14:44
                w miescie i dzielimy pokoj z Malym , bo innego wyjscia nie ma! tzn. pokoju..
                zatem -nie da gips inaczej. a poza tym... my to czesto robimy w obecnosci
                Malego.. w dzien prawie nie spi bowiem, a w nocy ni ma jak, bo kladziemy sie o
                roznych porach, tzn.Maz i ja. Maly ma 1,5 roku i nie czai tego w ogole.wiem, bo
                swiadomosc dziecka zaczyna sie kolo 2-3 lat. a ja pamietam np. dopiero
                wydarzenia z okresu gdy mialam 6-7 lat :0 zamula wczesniej kompletna.
    • anitamama Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 22.12.07, 23:51
      >>srebrnarybka<< napisala:
      " No i zastanawia mnie, ze nia baliście się, że dziecko
      spadnie z łóżka w czasie, kiedy się będziecie kochali. Bo przecież
      gdyby matka, zwłaszcza sama w domu, zostawiła na chwilę dziecko na
      tapczanie, by np. pójść do ubikacji, na matkę posypałyby się gromy,
      że dziecko może spać, że to skandal, karygodne zaniedbanie, etc. A
      zotawienie samego dziecka w łóżku bez barierek po to, żeby się
      kochać, już takim zaniedbaniem nie jest??? no comments"
      Dla wyjasnienia-nie mamy jako takiego "tapczanu" skladanego(ja na to mowie
      wersalka) ale duuuze lozko,typowe lozko z takim czyms wysokim za glowa.Z lewej
      strony przy scianie stoi Malej lozeczko,a przy nim dosuniete idealnie nasze duze
      lozko,z prawej strony jest z 40cm moze 50 do sciany gdzie wsuwam ruchomy wysoki
      koszyk na kolkach(na ktorym trzymam pieluchy,chust.mokre itp.)Mala spi zawsze
      jak najblizej łóżeczka,fakt zdarza jej sie "wedrowac" po lozku ale zawsze tak do
      polowy.Boki lozka obkladam poduszkami.Corka spi z nami w lozku od zawsze,w
      lozeczku przespala moze z kilka nocy jak byla mniejsza.Uklad ten nam nie
      przeszkadza.Zadne z nas(maz i ja) nie mielismy "pieknego" dziecinstwa,tak wiec
      staramy sie córce okazac tyle czułości ile (i jak )potrafimy.I tak sie sklada ze
      zostawiamy ja sama śpiąca na lozku.Tyle ze z 3 stron obstawionym.Ale tak jak
      mowilam łozko jest duze i dlugie.Aha!i nie wysokie.I nie wydaje mi sie ze to co
      robie jest zaniedbaniem(!!!) PS dzieki za odzew,milo poznac wasze zdanie.pa
      • srebrnarybka Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 22.12.07, 23:56
        Dla porządku: uwaga o "zaniedbaniu" była kpiną, ale nie z Anitymamy,
        tylko z licznych forumowiczek (iczów), którzy odsądzają od czci i
        wiary matki, które zostawią na chwilę dziecko na łóżku czy
        tapczanie. Wasza córka też nie spadła, tylko spokojnie zeszła, co
        wskazuje, że problemu nie ma. Jest za to inny problem: czy w ogóle
        dziecko powinno spać z rodzicami, bo przecież sprawa seksu w
        obecności dziecka będzie się powtarzała, a dziecko będzie coraz
        starsze. Był na ten temat inny wątek.
        • verdana Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 23.12.07, 00:05
          Nie powinno. Powinno mieć własny pokój. Tylko co robić, jak ma się jeden, jedyny?
          Nie oprawiać seksu przez najbliższe lata? W ten sposób mój najstarszy nie
          dorobiłby się siostry, tylko rozwiedzionych rodziców.
    • ik_ecc Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 23.12.07, 00:04
      Idea osobnego pokoju dla dzieci to idea relatywnie nowa (powiedzmy
      gora 200 lat vs setki tysiecy lat czlowieka) i do tego idea, ktora
      pojawila sie tylko w niektorych kulturach. Wczesniej lub/i gdzie
      indziej dzieci zawsze byly/sa swiadkami seksu rodzicow i ludzkosc
      jakos przetrwala bez wiekszych skrzywien i dewiacji.
      • srebrnarybka Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 23.12.07, 00:13
        Ja też rozumiem, że warunki i możliwości lokalowe bywają różne i nie
        każdy może zapewnić dziecku oobny pokój. Natomiast w wątku o spaniu
        z dzieckiem wiele osób podnosiło zalety tego zjawiska, więc
        wynikało, że śpią z dziećmi nie z konieczności, ale dlatego, że
        uważają to za właściwe. A to jest różnica.
        Natomiast post Anitymamy zwraca uwagę na problem - jak dyskretnie
        uprawiać seks, mimo, że śpi się w pokoju z dzieckiem.
        • ik_ecc Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 23.12.07, 15:27
          srebrnarybka napisała:

          > Natomiast post Anitymamy zwraca uwagę na problem - jak dyskretnie
          > uprawiać seks, mimo, że śpi się w pokoju z dzieckiem

          Jest to problem, jesli sie to traktuje jako problem.

          W kulturach gdzie dzieci spia z rodzicami nie jest to problemem i
          nikt sie nie sili na dyskrecje.
          • grzalka Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 29.03.08, 09:36
            ik_ecc napisała:

            > srebrnarybka napisała:
            >
            > > Natomiast post Anitymamy zwraca uwagę na problem - jak
            dyskretnie
            > > uprawiać seks, mimo, że śpi się w pokoju z dzieckiem
            >
            > Jest to problem, jesli sie to traktuje jako problem.
            >
            > W kulturach gdzie dzieci spia z rodzicami nie jest to problemem i
            > nikt sie nie sili na dyskrecje.

            podpiszę się, bo uważam dokładnie tak samo- jest to problem jeśli
            uważa się to za problem
    • green_land Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 23.12.07, 08:54
      Dziecko powinno uczestniczyć w życiu rodziny, powinno widzieć, że
      tatuś tuli mamusię a mamusia daje buziaki tatusiowi. A seks? Zawsze
      można powiedzieć, że ćwiczyliście, wygłupialiście się itp. Zresztą
      powiedzenie dziecku, gdy bardzo dociekliwe, że kochaliście się,
      także nie powinno być problemem.
      Gorzej by było, gdyby nigdy Was nie widziała tulących się, i
      nagle "przyłapała" by Was na seksie. Wtedy na pewno rozientowałaby
      się, że jest coś nie tak, pewno pomyślałaby, że tatuś robi krzywdę
      mamusi, bo mamusia jęczysmile
      Najlepiej w podobnych sytuacjach udawać, że nic a nic się nie stało.
      Moja mała /teraz już 4,5/ wie, że rodzice się tulą, czasami
      wchodziła w nieodpowiednim momencie /ona nic nie zauważała, a nas
      rozrywało ze śmiechu/. Jeżeli przy starszym dziecku zaczniecie się
      zachowywać "podejrzanie", ono na pewno wyczuje i jeszcze bardziej
      będzie zainteresowane, co też rodzice wyprawiająsmile
    • kanna Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 23.12.07, 20:00
      Seks dla małego dziecka w jednym przypadku może byc przerażający -
      kiedy wiąże sie z głośnymi dżwiekami, generalnie przypomina walkę,
      agresję - wtedy dziecku moze sie wydawać, że rodzice robia sobie
      krzywdę i to moze byc traumatyczne. W kazdym innym przypadku -
      spokojna głowa. Oczywiscie nie namawim nikogo do seksu przy
      maluchach, ale to bardziej Wy przezyliście, niz ona.

      pozd smile Ania
    • wwerkokret Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 28.03.08, 18:29
      Witam, obecnie realizuję program poświęcony temu problemowi więc
      bardzo prosiłabym o kontakt. 792684180 - Weronika Wieczorek,
      redaktor tvn.
      • guderianka Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 28.03.08, 18:59
        Byliśmy przyłapani przez dziecko 3,4 letnie-bardzo inteligente. Też
        zachowaliśmy się głupio bo zaczęliśmy się śmiać a potem udawaliśmy
        że śpimy. Skutków ubocznych po 5latach nie stwierdzam wink
      • krystkaoj kiedy 31.03.08, 12:52
        A kiedy bedzie emitowany ten program??
        • krystkaoj Re: kiedy 31.03.08, 13:19
          ???
          • maleyla Re: kiedy 31.03.08, 14:02
            Nas tez maly przylapal.Skakalam po tacie kiedy maly sie obudzil.I tez nie wiem ile nas obserwowal,ale chyba sporo bo gdy zorientowalismy sie ze maly patrzy wskoczylam pod koldre a maly skakal tak jak mamusia i sie chichral.Mial wtedy 13mc i to byl nasz ostatni seks bez kontroli czasoprzestrzeni.Mysle jednak ze nie pamieta tego.A takie rzeczy w zyciu sie zdarzaja i nie ma co wieszac psow.
            • to.ja.kas Re: kiedy 31.03.08, 15:43
              Jutro dziecie zapomni co widziało, po zachowaniu mozna stwierdzic ze
              w ogole nie zwróciło na to uwagi smile

              Co do spadania z łóżka.
              Moja Mała w wieku ok 1,5 roku dostała tapczanik dla maluchów , był
              niski, ale Mała regularnie z niego spadała i nawet sie nie budziła
              tylko spała tak dalej....doszło do tego ze scieliłam łóżko i materac
              pod łóżkiem z drugą zmiana pościeli. Spadanie po jakims poł roku sie
              skonczyło. Ale ani z powodu spadniecia z łóżka ani z powodu
              przyłapania mnie z mezem na seksie nie doznała obrazeń a mineło
              kilkanascie lat...chyba ze ta trauma wyjdzie za lat kolejnych
              kilkanascie tongue_out

              Sama dwa razy nakryłam rodziców a byłam juz nastolatką i żyję i
              rzekłabym nawet ze nie czuję by to w jakikolwiek sposób wpływało na
              moje życie. Chyba nasze pokolenie za bardzo sie wszystkim
              przejmuje smile
              • sylwiawkk Re: kiedy 01.04.08, 00:15
                co do spadania z łózka to zdarzało sie starszej spadac za każdym
                razem jak mąż mial nocki i nie spała miedzy nami druga spadła już
                chyba 4 razy i nawet sie nie obudziła
                co do seksu zostalismy przylapani tylko raz przez 4 latke też
                mielismy wtedy jeden pokój
                najlepsze bylo to jak sie spytalismy czemu wstala [2 w nocy] bylismy
                cicho to powiedziala że tata ja obudził i zero pytań co robimy
            • mamamamba jesli o psach mowa 03.04.08, 12:21
              to one tez to robia, w dodatku bezczelnie na ulicy! na oczach dziecka! i co z
              tym poczac.
              hakera....!
      • krystkaoj Przyłapani na seksie-dziecko małe 07.04.08, 14:47
        Ten nuwer telefonu co podała redaktora jest nieaktualny? A moze
        podpucha?
    • e-ftalo Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 01.04.08, 16:49
      Witam po dłuższej nieobecności na forum.
      Temat zabawnie się zaczął,nie odnisę sie do kwestii pozostawienia małęgo dziecka
      bez opieki bo to kwestia tak oczywista i wynikająca wręcz z instyktutu ,nie
      trzeba jej regulować przepisami i dyskutowac na forum.
      Zastanówmy się co jest dla dziecka szkodliwe a co nie.Jeśli chodzi o seks.Czy
      seks sam w sobie jest zły.Oczywiście że nie.Szkodliwe jest oglądanie materaiłów
      pornograficznych pzez dziecko które sa adresowane dla dorosłych i mają na celu
      podniecenie oglądającego.
      Czym innym jest ogladanie naturnalnej sytuacji gdy rodzice uprawiają seks.W
      zależności od wieku dziecka,jeśli dziecko widziało ,nalezy mu wyjaśnić w
      naturalny sposób o co chodzi i że to normalne.Dziecko musi ujrzeć różnicę między
      takim seksem ,a pornografią, a wreszcie sytuacją gdy ktoś próbował by je
      wciągnąć.Oczywiście zakazy są bez sensu,bo im bardziej zataimy przed dzieckiem
      prawdy tym mniej z tego zrozumie i odczuje to jako coś złego.
      Jeśli ktoś obawia się że w dziecku nawet 10 lat wywoła to nieporządaną
      ingerencję w jego seksualnośc to jest w błędzie ponieważ takową można wywołać
      tylko celowym nadużyciem.
      Nieświadomość można zawsze wytłumaczyć

      Jesli chodzi o spanie z dzieckiem w trakcie seksu,szczególnie starszym ,jest to
      niedobre,bo dziecko nie jest pożądane i powinno wiedzieć że jak seks to tylko 2
      rodziców i nikt więcej.

      Oczywiście są kultury i książka "życie seksualne dzikich" gdzie dzieci uprawiają
      seks,a rodzice śpią w łóżku razem z rodzicami.Lecz my mieszkamy w kulture
      europejskiej i to co u nich jest obojętne u nas nie jest normalne i przez to
      może byc szkodliwe dla dziecka.
      • verdana Re: Przyłapani na seksie-dziecko małe 03.04.08, 14:04
        Myslisz nie o "kulturze europejskiej", ale o kulturze europejskiej
        w w miastach na przełomie wieków.
        Na wsi jedna izba to byl jeszcze stosunkowo niedawno standard. W
        Europie.
Pełna wersja