komputer pod choinkę dla sześciolatki !?

24.12.07, 23:52
witajcie! muszę o to zapytać bo nie zasnę dzisiaj.
moi znajomi postanowili kupić swoje sześcioletniej córce komputer
pod chinkę. czy nie uważacie ,że to już lekka przesada. rozumię
komórka, MP3 itp. ale komputer!!. czy tak małemu dziecku nie zawróci
to w głowie? ja osobiście w życiu bym tego nie zrobiła.
owszem kupiłabym, ale dla całej rodziny i nie w formie prezentu "od
Mikołaja".
napiszcie co o tym sądzicie drogie mamy.
czy ktoś ma podabne zdanie na ten temat??
    • mama_kotula Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 25.12.07, 00:14
      Myślę, że przesadzasz smile
      Dlaczego prezent pt. komputer ma zawrócić dziecku w głowie? Możesz mi to wyjaśnić?
      Moje dzieci nie mają jeszcze 6 lat, ale dostaną własny komputer, jak tylko go
      zreanimuję (mój stary), co by mi nie robiły bałaganu w moim.
      Nie uważam, aby to miało im przewrócić w głowie. Komp to sprzęt jak każdy inny,
      jak komórka czy mp3. A przydatniejszy imho dla sześciolatki.
      • camel_3d mamo kitulo - czemu nie piszesz wmso? 26.12.07, 12:59
        tylko wciaz uzywasz angielskiego imho? czy to ma byc bardziej "cool"? smile) to
        tylko tak wmso
        • mama_kotula ;-) 26.12.07, 17:48
          camel_3d napisał:

          > tylko wciaz uzywasz angielskiego imho?
          To z kilkuletniego przyzwyczajenia.

          > czy to ma byc bardziej "cool"? smile)
          Nie, no Camel - nie potrzebuję być bardziej cool. Bardziej cool, trędi i dżezi
          niż jestem już być nie można tongue_outPPPPPPP
          • camel_3d Re: ;-) 26.12.07, 18:11
            z czestej ciakawosci pytalem, bo sporo ludzi uwielbia wtykac zagramaniczne
            sktorowce, wyrazy, zwroty itd.. zeby sprawiac wraznie kogos bardziej na
            czasiesmile)) to tak wmso smile))
            • mama_kotula Re: ;-) 26.12.07, 19:33
              camel_3d napisał:

              > z czestej ciakawosci pytalem, bo sporo ludzi uwielbia wtykac zagramaniczne
              sktorowce, wyrazy, zwroty itd.. zeby sprawiac wraznie kogos bardziej na
              czasiesmile)) to tak wmso smile))

              IMHO mylisz się, AFAIK to niedorzeczne, ale TTBOMK można po prostu na to nie
              zwracać uwagi. ROTFLMAO.
              CUL8R, K wink))
              • camel_3d Re: ;-) 26.12.07, 23:20
                ASWZSM? PWMNCSC? WKBR ZCSNR!
                smile)



                >
    • donna28 Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 25.12.07, 08:30
      ja miałam 7 lat jak dostałam atari 800xl smile
      nie przewróciło mi to w głowie jakoś smile
      tak więc Twojego zdania nie podzielam.
    • monika9920 Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 25.12.07, 10:46
      mysle, ze w glowie jej si nie przewroci. szescoletnie dzieci czesto
      maja juz komorki, mp3 i korzystaja z kompa.
      w naszej rodzinie jednak nie robi sie tak drogich prezentow "od
      mikolaja",swoja droga zastanawiam sie co dziewczynka dostanie za
      rok....bo obawiam sie , ze ksiazka albo gra planszowa juz raczej jej
      nie ucieszy...
      U nas zakup komputera jest duzo wczesniej omawiany, rowniez z
      dzieckiem, zeby wiedzialo, ze to nie jest tak "hop siup", ze to
      powazny wydatek itd.... i kupuja go rodzice a nie mikolaj.....
      • kala5 Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 25.12.07, 18:33
        no i właśnie o to mi chodziło!!!
        nie mam nic przeciwko komputerom, ale żeby to był przemyślany zakup,
        z którego będzie korzystać ktoś więcej niż tylko dziecko.
        podejrzewam, że za jakiś czas moja znajoma usłyszy od swojej
        córeczki:
        " mamo odejdź, bo to jest mój komputer!"

        to tyle. smile
        pozdro!!!
        • mama_kotula Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 25.12.07, 19:32
          kala5 napisała:
          > podejrzewam, że za jakiś czas moja znajoma usłyszy od swojej
          > córeczki:
          > " mamo odejdź, bo to jest mój komputer!"

          Ekhem, czy to znaczy, że znajoma nie ma swojego komputera?
          Jeżeli znajoma rozsądnie wychowuje dziecko, to nie usłyszy czegoś takiego, wierz mi.
          • camel_3d Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 26.12.07, 13:01

            > Ekhem, czy to znaczy, że znajoma nie ma swojego komputera?
            > Jeżeli znajoma rozsądnie wychowuje dziecko, to nie usłyszy czegoś takiego, wier
            > z mi.


            oj..komputer to bardzo "indywidualny" przedmiot. ma sie na nim wlasne zdjecia,
            teksty, prace itd.. jezeli znajoma nie ma wlasnego komputera to cork amoze sie
            bac, ze znajomy jej cos posuje lub skasuje..
            wydaje mi sie, ze lepszym rozwiazaniem byloby zakupienie tego komputera moze nie
            dla corki, ale ogolnie do domu.
        • sir.vimes No i prawidłowo 30.12.07, 13:33
          > podejrzewam, że za jakiś czas moja znajoma usłyszy od swojej
          > córeczki:
          > " mamo odejdź, bo to jest mój komputer!"

          Bo to będzie jej komputer.
    • joakal Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 25.12.07, 11:02
      nie widzę w tym nic niestosownego
      ja też zamierzam dać swojej córce komputer (nie ma jeszcze 3 lat)
      do tej pory używała mojego laptopa, teraz mam nowego i nie chcę żeby mi kruszyła w klawiaturę, więc do swoich bajek dostanie tego starego
      komputer jest takim samym urządzeniem jak każde inne, jeśli nauczysz dziecko odpowiedzialnego korzystania z niego nic mu się nie stanie
      jeśli dziecko widzi rodziców przesiadujących wiele godzin przy komputerze albo telewizorze to przejmie jego nawyki, jeśli zaś korzystacie ze zdobyczy techniki rozsądnie to dziecko też będzie tak robić

      • asiara74 Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 25.12.07, 11:22
        Komputer rzeczywiście jest juz urzadzeniem codziennego użytku, jest też niestey
        bardzo uzależniający a widzę to po moim 9 letnim synu, który potrafi zbyt długo
        siedzieć przy klawiaturze. Dlatego też nie chcę aby miał swój własny komputer
        przy biurku bo pewnie nie wychodziłby ze swojego pokoju przez długie godziny.
        Mamy jeden rodzinny komputer i uczymy się chadzać na kompromisy przy jego
        używaniu. To samo dotyczy telewizora.
        Rozumiem jednak, że ktoś ma inne zdanie na ten temat.
      • nangaparbat3 Joakal 26.12.07, 23:49
        a tak uczciwie - ile czasu Twoje dziecko spedza przy komputerze lub telewizorze?
        • joakal Re: Joakal 30.12.07, 19:41
          w lato, wiosną i jesienią wogóle (czasami jak pada i jest zimno to ogląda bajkę na dobranoc)
          w zimie około godziny dziennie przed komputerem (wolę puścić bajkę z
          DVD niż szukać czegoś w TV) , jak jest chora i chcę żeby nie szalała po domu to więcej (ale to sporadycznie)
    • anetina Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 26.12.07, 08:09
      ja sobie póki co nie wyobrażam dam dziecku mp3 czy komórkę
      a komputer mój Mały posiada, odkąd skończył kilka miesięcy
      dostał mój stary stacjonarny
      i jak juz miał 2 lata potrafił włączył sobie bajkę
      więc tym bardziej dla 6 latki nie widzę żadnego problemu
    • camel_3d jak ich stac...to czemu nie 26.12.07, 12:57
      takei zycie i takie czasy...bez obslugi komputera ani ruszsmile poza tym
      dziewczyny mniej ulegaja wplywom komputera niz mezczyzni, rzadziej graja..
      I tak lezy to po strnie rodzicow, jak "przekaza" corce umejetnosc poslugiwania
      sie nim.
    • novembre Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 26.12.07, 20:23
      Komputer, mp3 dla szesciolatki..?
      Swiat sie konczy..
      • zofijkamyjka Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 26.12.07, 22:06
        novembre napisała:

        > Komputer, mp3 dla szesciolatki..?
        > Swiat sie konczy..

        Albo zaczyna.... smile
        • novembre Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 26.12.07, 22:11
          W takim razie.. ja sie koncze w tym swiecie wink
          • zofijkamyjka Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 26.12.07, 22:30
            novembre napisała:

            > W takim razie.. ja sie koncze w tym swiecie wink

            e nie martw się, dostosujesz się smile


            • myelegans Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 27.12.07, 02:58
              Jezeli kupuja ten komputer, a nie maja innego w domu, to rzeczywiscie troche
              niefajnie, zeby 6-latka miala, a np. matka nie.
              Komputer jest w tej chwili popularnym sprzetem domowym, dzieci zaczynaja od
              uzywania go od bardzo wczesnego wieku. Jezeli rodzine stac i odpowiednio beda
              dozowac czas ekranowy, to czemu nie?. Jezeli rodzine nie stac i od ust sobie
              maja odejmowac zeby 6-latce kupic komputer to inna historia. Wiec wszystko jest
              relatywne.
              U mnie w domu sa 3 komputery polaczone w sieci, plus z tego co sie poniewiera po
              strychu i piwnicy daloby sie zlozyc jeszcze ze dwa. I maz ma naszemu 3-latkowi
              zlozyc jego wlasny, bez polaczenia do internetu, z tymi jego grami wgranymi bo:
              - lazi po internecie i boje sie,ze niedlugo moze wylazic niestosowne strony
              - robi nam balagan
              - bedziemy mieli wieksza kontrole nad jego czasem, ot zaprogramuje sie tak, ze
              po pol godzinie komputer sie wylacza i z glowy, bo tyle wolno mu jednorazowo
              siedziec.
              Wiec dla nas to zaden wydatek, ale prawie koniecznosc. Gdybym miala wydac
              miesieczna pensje na komputer dla 3-latka, to pewnie zebym nie kupila.
        • mama_kotula Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 27.12.07, 12:02
          zofijkamyjka napisała:

          > novembre napisała:
          >
          > > Komputer, mp3 dla szesciolatki..?
          > > Swiat sie konczy..
          >
          > Albo zaczyna.... smile

          Albo - po prostu się zmienia smile))
    • wyjatkowa_rodzinka Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 27.12.07, 08:57
      Moim zdaniem komórka, mp3 czy komputer to nie są odpowiednie prezenty dla dziecka, które ma 6 lat. To są jeszcze małe dzieci i mają czas na coś takiego.
      • tolka11 Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 27.12.07, 09:35
        Ja tez jestem matką, która wraz z mężem kupiła dzieciom [10 lat i 4
        lata] ich własny komp do pokoju, a w dodatku podłaczyłam im internet.
        Po pierwsze: nie mieszają już na moim,
        po drugie: nie siedzą mi w pokoju,
        po trzecie: córka korzysta, gdy musi, nie jest wielbicielką kompa, a
        syn jest na nim rehabilitowany,
        po czwarte: nie mam telewizora tylko kartę TV w kompie i drażniło
        mnie, gdy jakiews ściągnięte wygaszacze z Puchatkiem latały mi w
        połowie filmu po ekranie.
        I kupiliśmy go na święta.
        Komputer to dla dzisiejszych dzieci sprzęt codziennego uzytku, a od
        rodziców zalezy tylko czy spędzają przy nim cały czas czy traktuja
        go normalnie.
        • donkaczka Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 27.12.07, 13:02
          hm, ale problem jest w posiadaniu przez dziecko wlasnego komputera czy w duzym
          wydatku dla tak malego dziecka?

          moja corka dostala laptopa, gdy miala okolo roku, ale nie kosztowalo nas to nic
          poza wycieczka do piwnicy
          ciagle dobierala sie do naszych, wiec wykopalismy starszy nieuzywany model,
          odpala sie automatycznie jakas gierka platformowka a mala ma radoche
          umie sobie wlaczac-wylaczac, wiec gdzie sie podpina kabelki i tyle
          z czasem, jak to dziecko, sama sie nauczy obslugiwac i komputer bedzie czyms
          znanym i normalnym, ja wciaz pamietam czasy gdy bylo to dobro trudnodostepne i
          zwiazany z tym moj zal do zycia wink

          6 lat to wiek, kiedy kupilabym dziecku wlasny komputer, jesli wspoluzytkowanie
          mojego nie wchodziloby w gre, w przeciwnym wypadku po prostu umozliwilabym
          dziecku korzystanie z mojego sprzetu i juz


          --
          Chuściany zakątek
          • verdana Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 27.12.07, 16:52
            Jestem zdecydowanie przeciwna, aby 6-latek, nawet syn milionera, miał własny
            komputer czy telewizor w swoim pokoju. Po pierwsze dlatego, ze albo tracę
            kontrolę, i dziecko może grać czy oglądać tyle czasu, ile chce, albo zabraniam
            dziecku korzystać z czegoś, co jest jego własnością. I tak źle i tak niedobrze.
            Sześć lat to stanowczo za mało, aby dziecko zamknięte w swoim pokoju oglądało
            film, za wcześnie na długotrwałą samotność, za wcześnie na izolowanie sie od
            rodziny.
            Bardzo to wygodne dla rodziców i dziecka, ale wygodne nie zawsze znaczy dobre.
            • nangaparbat3 Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 27.12.07, 17:57
              Bo tu właśnie chodzi o kontrolę, tylko straszliwie opacznie pojetą.
              Dziecko jest w domu, w swoim - czy nawet wspolnym - pokoju, oglada BAJKE.
              Więc: pod auto nie wpadnie, handlarze zywym towarem czy narządami nie porwą,
              sadystyczny morderca nie zabije, pedofil nie uwiedzie. Z drzewa nie zleci, głowy
              ani kolana nie stlucze, rękinogi nie zlamie. Kolega nie da mu w zęby, kolezanka
              nie zaprosi do zabawy w doktora. Pies nie pogryzie, kot nie podrapie, ptak na
              glowke nie narobi, osa nie użądli.
              Jest pod kontrolą, a rodzice mogą się zajmować swoimi sprawami.
              To nic, ze nie bedzie sprawne manualnie, ze nie bedzie w stanie koncentrowac sie
              dluzej niz przez parę minut, ze nie bedzie mialo rozwinietej koordynacji
              ruchowej, ani zadnej innej, że nie będzie umialo poklocic sie i pogodzić. Taki
              obraz siedmiolatka rozwinela parę dni temu przypadkiem spotkana pani, ktora od
              20 lat uczy klasy 1-3.
              Ale wszystko jest pod kontrolą.
            • marghe_72 Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 27.12.07, 18:48
              verdana napisała:

              > Jestem zdecydowanie przeciwna, aby 6-latek, nawet syn milionera,
              miał własny
              > komputer czy telewizor w swoim pokoju. Po pierwsze dlatego, ze
              albo tracę
              > kontrolę, i dziecko może grać czy oglądać tyle czasu, ile chce,
              albo zabraniam
              > dziecku korzystać z czegoś, co jest jego własnością. I tak źle i
              tak niedobrze.
              >
              > Sześć lat to stanowczo za mało, aby dziecko zamknięte w swoim
              pokoju oglądało
              > film, za wcześnie na długotrwałą samotność, za wcześnie na
              izolowanie sie od
              > rodziny.
              > Bardzo to wygodne dla rodziców i dziecka, ale wygodne nie zawsze
              znaczy dobre.


              Bingo

              wspólny komputer wystarczy.

              I nie chodzi mi o wydatek..
              • donkaczka Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 30.12.07, 11:11
                hm, a to szesc lat to wiek, kiedy dziecko robi co chce bez kontroli rodzicow?
                do glowy mi nie przyszla wizja kilkulatka zamknietego gdzinami w pokoju i
                siedzacego przy kompie bez najmniejszego zainteresowania doroslych..

                dla mnie komputer czy telewizor to rozrywka jak kazda inna, pozyteczna bywa, a w
                nadmiarze szkodliwa i tu wola rodzica by dziecku dawkowac

                moja mala z teletubisiow podlapala tanczenie, tulenie i robienie papa, mimo ze
                puszczam jedosc rzadko
                ksiazeczki uwielbia niezmiennie, komputer ja bawi przez chwile, bieganie za
                kotami ciekawsze

                na moje matkowe wyczucie, jesli dziecko ma dostep do roznych form zabawy, a
                rodzice podsuwaja z rozmyslem pomysly na zabawe i kieruja ku rozmaitym
                rozrywkom, z czasem pewnie te ulubione przez dziecko sie wyklaruja, ale zadne
                nie bedzie upragnionym dobrem zakazanym, jak telewizja namietnie ogladana u
                kolegi a zabroniona w domu
                gry komputerowe tez rozne sa, mnie strzelanki nie bawily, moze na krotko, raczej
                te myslace, strategie, ale tez sie przejadly w koncu
                ani do sportu ani od ksiazek nigdy mnie to nie odciagnelo, choc zarywalam nocki
                giercujac czasami wink)

                reasumujac, duzo tu zalezy od rodzicow, jak ze wszystkim..
                • nangaparbat3 mam nadzieję, żeś się przejęzyczyła 30.12.07, 14:30
                  pisząc:

                  moja mala z teletubisiow podlapala tanczenie, tulenie i robienie papa
                  • donkaczka Re: mam nadzieję, żeś się przejęzyczyła 30.12.07, 18:28
                    nie, dlaczego? zgorszyly Cie teletubisie jako takie, czy to ze dziecko podlapuje
                    zachowania od stworow z bajki?


                    marianna nietulinska byla zawsze, ku mojemu zalowi, ciagle gdzies pedzila,
                    wszystko sama i "nie przeszkadzaj mi mama" czyli opedzanie sie reka, a od
                    jakiegos czasu rozklada ramiona i biegnie do mnie zarzucajac mi na szyje
                    moze taki wiek w koncu (ma poltora roku, a tuli sie moze od miesiaca), a moze
                    teletubisie wlasnie
                    bronilam sie ideologicznie przed puszczaniem jej bajek w telewizorni, ale kryzys
                    nastapil jak urodzilam druga corke i nie ogarnialam dwojki maluchow -
                    teletubisie okazaly sie szalenie interesujace, a ich wplyw na moje dziecko
                    pozytywny ku mojej uldze

                    papa zaczela robic do telewizora a potem do gosci, podobnie pierwsze podrygi i
                    tance robila do wtoru teletubisiom
                    i slowa po nich powtarza, a po mnie nie chce, tylko smieje mi sie w nos wink
                    • sir.vimes dzieci zazwyczaj uczą się 30.12.07, 20:08
                      robić papa w trakcie normalnego zycia a nie z TV i o to chyba chodziło...
                      • donkaczka Re: dzieci zazwyczaj uczą się 30.12.07, 20:23
                        tak sie domyslam
                        tyle ze moja nie chciala jakos wink w bajce chyba atrakcyjniej to wyglada, poza
                        tym niewiele okazji mielismy do robienia papa, bo tata wychodzi do pracy jak
                        mlode spia, na dobranoc buziaczki, a gosci miewamy rzadko
            • zofijkamyjka Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 30.12.07, 13:08
              verdana napisała:

              > za wcześnie na długotrwałą samotność, za wcześnie na izolowanie
              sie od
              > rodziny.


              Sześciolatek nie może sam obejrzec bajki albo pograc na komputerze?
              Zdecydowanie przesadzasz.
              • nangaparbat3 Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 30.12.07, 14:31
                zofijkamyjka napisała:

                > verdana napisała:
                >
                > > za wcześnie na długotrwałą samotność, za wcześnie na izolowanie
                > sie od
                > > rodziny.
                >
                >
                > Sześciolatek nie może sam obejrzec bajki albo pograc na komputerze?
                > Zdecydowanie przesadzasz.

                Żeby OD CZASU DO CZASU obejrzec bajke luub pograć nie potrzebuje własnego komputera.
                • mama303 Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 30.12.07, 19:39
                  nangaparbat3 napisała:

                  >
                  > Żeby OD CZASU DO CZASU obejrzec bajke luub pograć nie potrzebuje
                  własnego kompu
                  > tera.

                  A to juz kwestia finansów całej rodziny. Jak stac to i kazdy może
                  mieć swój, co to szkodzi?
                  • nangaparbat3 Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 31.12.07, 15:09
                    mama303 napisała:

                    > nangaparbat3 napisała:
                    >
                    > >
                    > > Żeby OD CZASU DO CZASU obejrzec bajke luub pograć nie potrzebuje
                    > własnego kompu
                    > > tera.
                    >
                    > A to juz kwestia finansów całej rodziny. Jak stac to i kazdy może
                    > mieć swój, co to szkodzi?

                    a to, ze jak kazdy ma wlasny komputer, o wiele latwiej sie od niego uzależnić.
    • kanna Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 29.12.07, 19:03
      A mnie jakos bardziej porusza telewizor dla 6-o latka... a po co
      komórka dziecku, co sie samo po miescie nie porusza, to już nie
      rozumiem smile
      pozd smile Ania
    • harrypotter Jak sobie zepsuje oczy i kregoslup to podziekuje 29.12.07, 19:56
      rodzicom
    • sir.vimes Czemu nie? 30.12.07, 13:32
      Jeśli z jakichś powodów nie moga dopuszczać jej do swojego/ swoich komputerów?

      Zresztą, moim zdaniem dużo sensowniejszy jest komp niż głupie odtwarzacze MP3.
      • asiara74 Re: Czemu nie? 30.12.07, 14:50
        A co jest głupiego w odtwarzaczu MP3?
        • sir.vimes Re: Czemu nie? 30.12.07, 15:38
          To, że jest sześciolatkowi niepotrzebny, przede wszystkim. Poza tym -
          najczęsciej używa się go ze słuchawkami, co nie wpływa najlepiej na słuch.

          Na komputerze też można odtwarzać mp3 a przyda sie też do innych rzeczy...
          • marghe_72 Re: Czemu nie? 31.12.07, 01:36
            sir.vimes napisała:

            > To, że jest sześciolatkowi niepotrzebny, przede wszystkim. Poza
            tym -
            > najczęsciej używa się go ze słuchawkami, co nie wpływa najlepiej
            na słuch.
            >
            > Na komputerze też można odtwarzać mp3 a przyda sie też do innych
            rzeczy...

            i tu się mylisz
            mp3 jest idealna w podróży..
            • sir.vimes Re: Czemu nie? 31.12.07, 14:35
              No moze... chociaż ja wolę alo wspólnie słuchać muzyki albo dać dziecku książkę
              czy czasopismo.
    • alabama8 Re: komputer pod choinkę dla sześciolatki !? 03.01.08, 10:06
      Jeżeli rodzic traktuje kompa jako zastępczą niańkę do dziecka to
      rzeczywiście nie jest to zbyt dobry pomysł.
      U mnie głównym użytkownikiem domowego komputera jest potomek (mi
      wystarczy 8 godzin dziennie w pracy), ale bawimy się na komputerze
      razem, na zmianę jedziemy wyścigi, gry edukacyjne czy uczące języka
      obcego też zaliczmy razem i chyba dobrze bo sama szlifuję "język" i
      zakręty na torach wyścigowych. I to dobry wstęp na przyszłośc, za
      kilka lat zaczynam przecież edukację w szkole podstawowej i muszę
      się do tego solidnie przygotowac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja