Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o odpowie

25.12.07, 11:22
Mam kłopoty ze swoją 15- Letnią córką.
Wogóle mnie nie słucha, wagaruje,źle się uczy, pyskuje, nie pomaga
mi w niczym.
Poza tym, zauważyłam jeszcze inne rzeczy, które mnie niepokoją:
jej źrenice wogóle nie reagują na światło (ma je bardzo
rozszerzone), często zmienia się jej nastrój (np. jest wesoła, a
nagle kłoci o się o byle co), uzywa kadzidełek (nigdy ich wczesniej
nie używała), ma w pokoju pełno foliowych torebeczek i potłuczonych
lusterek, późno wraca do domu, często leci jej krew z nosa.
Nie wiem, o czym to moze świadczyć, nie wiem wogóle, jak mam dotrzeć
do córki, jaką metode wychowawczą stosować.
Prosze o szybkie odpowiedzi.
    • mama_40 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 12:29
      Rzeczywiście, problem jest duzy.
      Co prawda w tym wieku bunt to normalna rzecz - chyba każdy
      nastolatek między 13 a 16 rokiem życia sie buntował.
      Ale te potrzaskane lusterka, nagłe zmiany nastrojów, krwotoki z
      nosa, foliowe torebeczki - to dość niepokojące.
      Myślę, ze powinnaś kupić testy na obecność narkotyków.
      A co do metody wychowawczej - powinnaś poradzić się psychologa bądź
      pedagoga.
      Pozdrawiam
      • kol.3 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 12:36
        Kokaina?
        • laura1987 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 13:02
          Jestem pewna tego, ze są to narkotyki - albo amfetamina albo
          kokaina.
          Teraz koniecznie trzeba to sprawdzić, i tak, jak napisała mama_40,
          trzeba kupic test na obecność narkotyków w moczu bądź wybrać się z
          córka na badanie krwi (pod tym samym kątem - obecność narkotyków).
          A metoda wychowawcza??
          Pedagogika korczakowska, pedagogika Pestalozziego
          Radzę takze przeczytać książkę: Zrozumieć nastolatka. Od nici
          porozumienia do głębokich więzi (autor: Debra Hapenny Ciavola).
          A przede wszystkim trzeba sprawdzić, czy córka bierze narkotyki czy
          nie
    • karimata3 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 14:58
      chyba sama już wiesz, co się może dziać z córką-tylko boisz się nazwać po
      imieniu, Reaguj szybko!
    • lila1974 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 15:03
      Na prawdę nie wiesz?
      • idalia1969 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 15:57
        Owszem, domyślałam się, co moga oznaczać takie objawy, ale z
        początku wydawało mi się, ze to tylko próba zwrócenia na siebie
        uwagi (tylko, ze to trwa już dość dlugo). Wiem, to moja wina -
        wmawiałam sobie, ze wszystko jest w porządku.
        Napewno kupie ten test.
        Modlę się tylko, zeby się okazało, ze córka nie bierze.
        Bardzo dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
        • kobieta1977.only Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 16:23
          Tak, jak najszybciej kupuj test, nawet się nie zastanawiaj.
          Ja też mam nadzieje, ze twoja córka nie bierze.
          Nie wyobrażam sobie, żebym miała miec narkomana w rodzinie i zrobie
          wszystko, zeby mój syn się nim nie stał.
    • triss_merigold6 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 17:12
      No nie mów, że nie wiesz... kokainy to raczej nie bierze, za drogi
      sport dla nastolatki, chyba, że trafiła sponsora.
      Test jak, przepraszam, zrobisz? Trzeba pobrać krew albo mocz a
      nastolatka chyba nie korzysta z nocnika?
      Zwróć się do poradni uzaleznienień to Ci fachowo doradzą.
      • idalia1969 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 17:21
        A czy ja napisałam, ze nie wiem?
        Nie, nie korzysta z nocnika.
        Ale gdyby takie badanie moczu (test domowy) nie było możliwe, to
        taki tes wogóle by nie istniał.
        Badania krwi jest łatwejsze - wykonać je można w szpitalu.
        • verdana Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 17:48
          Test domowy jest możliwy tylko za zgodą testowanego. Inaczej nie da rady.
          • lila1974 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 20:14
            Przede wszystkim, to trzeba dociec, gdzie się rozminęła z córką, bo
            TYKO podejrzenie, potępienie itp. sprawę tylko zaognią. Zdecydowanie
            trzeba kogoś mądrego, co się zna na uzależnieniu poprosić o pomoc w
            odnalezieniu drogi do córki.

            Jesli zaś chodzi o badanie - znajoma kupiła kilka pojemniczków na
            mocz, postawila je w łazience w widocznym miejscu i powiedziała
            synowi, ze od czasu do czasu będzie go prosiła o oddanie próbki -
            nigdy nie będzie wiedział kiedy.

            Myślę, ze zastosowałabym podobną metodę.

            Przede wszystkim jednak skontaktowałabym się ze specjalistą, abym z
            chęci pomocy swojemu dziecku nie narobiła głupot i straciła je
            bezpowrotnie.
    • nangaparbat3 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 21:55
      Bierze na pewno, wręcz sie zastanawiam, czy ktoś NAS tutaj nie
      testuje - podałaś własciwie komplet symptomow wskazujących na to, że
      bierze.
      Przede wszystkim nie potępiaj, nie gniewaj sie na nią o to - bo to
      nie czas i nie powód. Teraz musisz ją ratować, bo jeśli to o czym
      piszesz jest prawdą, to dziewczyna zabrnęła daleko.
      Na Twoim miejscu zaczęłabym od konsultacji u terapeuty uzależnień -
      niech Ci powie, co masz robić i jak, także: czy testy w domu, a
      jeśli w domu, to jak je przeprowadzić. Osoby które biorą znaja setki
      sposóbów sfałszowania badań.
      Nie obwiniaj się - na początku naprawde trudno zauważyć, że dzieciak
      eksperymentuje z narkotykami, madrzejsi od Ciebie przeoczyli.
      Nie obwiniaj córki - dojrzalsi i madrzejsi od niej wpadali w
      uzależnienie.
      Teraz musisz być silna, spkojna, do bólu stanowcza - i kochajaca.
      I musisz znaleźć fachowców, którzy Was przez to przeprowadzą.
      Wtedy jej pomożesz.
      • idalia1969 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 22:22
        Przede wszystkim - nikogo nie testuje.
        ,,Mądrzejsi od ciebie przegapili pierwsze objawy' - akurat nie
        jestem głupia (raczej jak ktoś skończy studia, to nie jest głupi)
        • nangaparbat3 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 22:56
          Bardzo Cię przepraszam.
          Zupełnie co innego miałam na mysli - po prostu znam pana, który sam
          będąc specjalistą terapii uzależnień, przepracowawszy parę lat w
          Monarze, nie zauwazył przez kilka miesiecy, ze syn jego własny
          eksperymentuje z marihuaną. Pisząc "mądrzejsi" miałam na mysli ludzi
          znających sie na tym - tylko tyle i aż tyle.
          Co do "testowania" - po prostu wskazałaś jednocześnie az tyle oznak
          zażywania narkotyków, ile rzadko sie zdarza. Zupełnie jak z broszury
          dla rodziców typu "kiedy podejrzewać, ze dziecko bierze narkotyki".
          Jeszcze raz bardzo Cie przepraszam i zyczę, żeby wszystko dobrze sie
          potoczyło.
        • dobrakobieta3 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 22:59
          Akurat sam fakt "skończenia studiów" kompletnie o niczym nie
          świadczy - sorry! Takie myślenie właśnie najczęściej prowadzi tam,
          gdzie Ty teraz jesteś, na własne życzenie....
        • ibulka Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 26.12.07, 15:47
          idalia1969 napisała:

          > Przede wszystkim - nikogo nie testuje.
          > ,,Mądrzejsi od ciebie przegapili pierwsze objawy' - akurat nie
          > jestem głupia (raczej jak ktoś skończy studia, to nie jest głupi)


          nie studia [skończone czy też nie wink] świadczą o czyjejś mądrości/głupocie wink
    • justyn.augustyn Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 25.12.07, 23:56
      1. Przecież źrenice właśnie przy świetle są rozszerzone, więc jak mają reagować
      2. Pełno potłuczonych lusterek - ciągle kupuje nowe lusterka
      3. Pali kadzidełka - i co z tego? Jako nastolatka też miałam "fazę" na kadzidła,
      świeczki zapachowe, woreczki z lawendą i tak dalej
      4. Pyskowanie i zmiennie nastroje to normalne w okresie dorasta
      5. Torebek foliowych to też miałam pełno, nawet nie wiem skąd, gumki do włosów
      np. w nich sprzedają, zapasowe guziki do ubrań dodają
      Gdyby brała narkotyki, to raczej nie zostawiałaby tego w pokoju.
    • harrypotter Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 26.12.07, 00:52
      matko co skonczylas studia, masz ty meza lub jakas rodzine? moze ta rodzina do
      niej dotrze
      • nangaparbat3 Dalibyscie spokój 26.12.07, 01:02
        Jak ktoś się boi, ze jego dziecko bierze, ma prawo pisać dziwne
        rzeczy i nie wolno z tego robic uzytku.
        • corneliss Re: Dalibyscie spokój 26.12.07, 15:02
          a nie tnie sie tymi potluczonymi lusterkami po przedramionach, ramionach, nogach? moze sie okalecza a ty tez tego nie widzisz... sprawdz koniecznie i rozmawiaj
    • camel_3d wyslij to do TV .. .niezle dla "M-jak milosc":) 26.12.07, 18:12
      idalia1969 napisała:

      > Mam kłopoty ze swoją 15- Letnią córką.
      > Wogóle mnie nie słucha, wagaruje,źle się uczy, pyskuje, nie pomaga
      > mi w niczym.
      > Poza tym, zauważyłam jeszcze inne rzeczy, które mnie niepokoją:
      > jej źrenice wogóle nie reagują na światło (ma je bardzo
      > rozszerzone), często zmienia się jej nastrój (np. jest wesoła, a
      > nagle kłoci o się o byle co), uzywa kadzidełek (nigdy ich wczesniej
      > nie używała), ma w pokoju pełno foliowych torebeczek i potłuczonych
      > lusterek, późno wraca do domu, często leci jej krew z nosa.
      > Nie wiem, o czym to moze świadczyć, nie wiem wogóle, jak mam dotrzeć
      > do córki, jaką metode wychowawczą stosować.
      > Prosze o szybkie odpowiedzi.
      • nangaparbat3 Re: wyslij to do TV .. .niezle dla "M-jak milosc" 26.12.07, 22:49
        camel_3d napisał:

        > idalia1969 napisała:
        >
        > > Mam kłopoty ze swoją 15- Letnią córką.
        > > Wogóle mnie nie słucha, wagaruje,źle się uczy, pyskuje, nie pomaga
        > > mi w niczym.
        > > Poza tym, zauważyłam jeszcze inne rzeczy, które mnie niepokoją:
        > > jej źrenice wogóle nie reagują na światło (ma je bardzo
        > > rozszerzone), często zmienia się jej nastrój (np. jest wesoła, a
        > > nagle kłoci o się o byle co), uzywa kadzidełek (nigdy ich wczesniej
        > > nie używała), ma w pokoju pełno foliowych torebeczek i potłuczonych
        > > lusterek, późno wraca do domu, często leci jej krew z nosa.
        > > Nie wiem, o czym to moze świadczyć, nie wiem wogóle, jak mam dotrzeć
        > > do córki, jaką metode wychowawczą stosować.
        > > Prosze o szybkie odpowiedzi.
        >
        >
        Opetało Cię, CAmel?
    • protozoa Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 26.12.07, 21:15
      Ten post to chyba prowokacja. Wymieniłas kilka książkowych objawów
      charakterystycznych dla zachowania narkomana. Tak
      charakterystycznych, że aż niemożliwych.Chocby te "foliowe
      torebeczki" - żaden narkoman tak naprawdę nie trzyma w
      pokoju "dowodów przestępstwa" - zwłaszcza w początkowym etapie
      ćpania. Natychmiast pozbywa się torebeczek itd.
      Jesli jednak się mylę i to nie prowokacja to radzę nie "docierać do
      córki" tylko wziąć ją za 4 litery i do psychiatry. Ma 15 lat więc
      masz pełne prawa.
      • nangaparbat3 Re: Poważne problemy, dziwne objawy - prosze o od 26.12.07, 22:53
        Widzisz, to jest tak: albo prowokacja trolla, albo dziewczynka juz nie jest
        początkujaca.
        Moja przyjaciołka znajdowala w pokoju syna okopcone sreberka - bo on juz wtedy
        nad niczym nie panował.
        Moze byc jeszcze inaczej - córka chce, zeby matka się polapala i cos z tym zrobiła.
        Rozmawiałam kiedys z chłopakiem z MOnaru, uzależnionym od amfetaminy - przez dwa
        tygodnie rodzice nie chcieli mu uwierzyć, ze bierze i potrzebuje pomocy - a on
        chciał, zeby go ratowali, bo bał sie dealerów.
Pełna wersja