aga12211 11.01.08, 09:40 Drogie mamy nie mogę poradzić sobie z moją 5 letnią córką, jestem bezsilna . Proszę polećcie mi jakąś dobrą książkę w której mogłabym znaleźć natchnienie, jak mam z nią postępować Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mama303 Re: problamy wychowawcze z 5 latka 11.01.08, 10:31 A jakie masz problemy? Tez mam pięciolatkę, może wymienimy spostrzeżenia Odpowiedz Link Zgłoś
aga12211 Re: problamy wychowawcze z 5 latka 11.01.08, 10:50 Natalka chce abym poswięcała jej całą swoją uwagę, zachowuje się bardzo niegrzecznie kiedy jesteśmy gdzieś gdzie jest więcej osób a ona nie jest w centerum uwagi. Mam problem żeby gdzieś wyjść sama, Natalka bardzo źre reaguje na jakiekolwiek zmiany. Trydno ją do czegoś prekonać jest uparta nie do opanowania. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: problamy wychowawcze z 5 latka 11.01.08, 11:11 aga12211 napisała: >Trydno ją do > czegoś prekonać jest uparta nie do opanowania. No to moja jest tylko w tym ostatnim podobna do Twojej chociaz w centrum zainteresowania też bardzo lubi być. A chodzi do prezdszkola? Odpowiedz Link Zgłoś
aga12211 Re: problamy wychowawcze z 5 latka 11.01.08, 11:19 tak chodzi do przedszkola jest osoba dominującą w grupie Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: problamy wychowawcze z 5 latka 11.01.08, 11:31 a czy sprawia problemy wychowawcze w przedszkolu? Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: problamy wychowawcze z 5 latka 11.01.08, 15:58 zawsze były z Nią takie kłopoty, czy to nowość? Odpowiedz Link Zgłoś
aga12211 Re: problamy wychowawcze z 5 latka 13.01.08, 22:56 w przedszkolu jest grzeczna problemy zaczęły się kiedy odszedł jaj tata miała wtedy 2 lata. Natalka nie akceptuje faktu iż mogę mieć swoje życie. spotykam się z kimś. na początku wpadała w histerię jak go widziała teraz jest rożnie czasem chce aby to on ją utulił do snu czy bawił się z nią a innym razem mówi że go nienawidzi. Wcale się mnie nie słucha. Odpowiedz Link Zgłoś
katrio_na Re: problamy wychowawcze z 5 latka 18.01.08, 15:53 Ojej, w ostatnim poscie juz znalazlas przyczyne. Wiesz jak mysle, ze ani ksiazka, ani Mamy z forum niewiele Ci pomoga. Powinnas wybrac sie z malutka do psychologa na kilka spotkan. Na pierwsze idz sama i porozmawiaj o swoich problemach a kolejne juz z corka. Tylko proponuje naprawde wybrac dobrego bo bedac okrutna stwierdze, ze w tym zawodzie jest wielu kretynow Ale zostalo jeszcze kilku rozsadnych wiec glowa do gory, bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś