Okropny roczniak, co robić?!

13.01.08, 21:09
Błagam, potrzebuję pomocy. Mój synek ma 13 miesięcy.Robi się nieznośny. Gdy na
coś mu nie pozwalam zaczyna kopać, gryźć i płakać. Czasami nie wiem co robić.
Czasami bije mnie po twarzy a czasami gdzie popadnie. Nie wiem co zrobić, bo
przecież jak takiemu małemu dziecku wytłumaczę, że niewolno.
Chodzi sam i gdy byliśmy dziś na zakupach ja chciałam iść w jedną stronę a on
w drugą no i oczywiście się zaczęło, bicie, kopanie i ugryzł mnie w rękę. Nie
wiem co robić. Poradźcie. Czasem mam ochotę dać mu klapsa.
    • tropicieltrolli on jest jeszcze malutki 13.01.08, 21:23
      czego oczekujesz?
      To jasne, ze zaczyna czuc ze on nie jest toba, ze cos chce cos mu sie
      nie podoba, jest ciekawy. Jasne ze sie wscieka. A ty mozesz mu bicie
      itp. poprostu uniemozliwic.
      • lila1974 Re: on jest jeszcze malutki 13.01.08, 21:31
        Bije - robisz poważną minę, poważnie mówisz "nie wolno", a jeśli
        powtórzy powtarzasz i Ty, a jednoczesnie zdejmujesz go z kolan.
        Jesli zdołasz, złap go za rączkę zanim Cię uderzy i to powiedz.

        Histeryzuje - spróbuj przeczekać atak i nie zwracaj na niego uwagi,
        Nie ma widza, nie ma teatru.

        Jak najrzadziej powtarzaj "nie wolno", bo dzieci bardzo szybko
        głuchną na to stwierdzenie. Spróbuj zdanie ułożyć tak, by tego
        zwrotu nie zawierało, przenieś uwagę dziecka na coś innego niż sedno
        problemu. Np. jesli wybrałas kierunek a synek nie chce iść i zaczyna
        się denerwować, spróbuj go zainteresowac czymś, co jest własnie w
        tamtym kierunku lub np. jego bucikami. Zacznij tupać jak żołnierz i
        zapytaj, czy on też tak potrafi.
        Dzieci nie lubią, by im rozkazywać, łatwo z nimi dojść do
        porozumienia, gdy się wykrzesa z siebie nieco wyobraźni.

        Powodzenia smile
    • aga12211 Re: Okropny roczniak, co robić?! 13.01.08, 23:02
      też to przechodziłam ale nie co później. jeśli ataki zdarzały się w domu to w
      zależności od przebiegu jeśli były o coś błahego i w miarę spokojne ignorowałam
      je po chwili był spokój i rozmowa, w skrajnych przypadkach stosowałam izolację
      - miałam wtedy małe mieszkanie więc szedł za kare do łazienki - kiedy się
      uspokajał i był w stanie przeprosić wychodził trwało to jakieś 3 miesiące i
      nigdy nie powróciło. gorzej jeśli na dworze w tedy improwizacja najczęściej
      odwracałam jego uwagę
    • epreis Re: Okropny roczniak, co robić?! 13.01.08, 23:02
      >>>Nie wiem co zrobić, bo
      > przecież jak takiemu małemu dziecku wytłumaczę, że niewolno.

      nie??? a mi się wydaje, że się mylisz...
      13 miesięczne dziecko jest już na tyle duże, że nie tylko jest w
      stanie zrozumieć mnóstwo rzeczy o które nawet go nie podejrzewasz
      ale wręcz je rozumie tylko tobie się wydaje, że nie...

      mój synek w tym wieku jak mu się zdarzyło kogoś uderzyć sam
      przychodził i mówił przepraszam nie chciałem..
      po prostu za każdym razem gdy był młodszy i się zamachnął mówiłam
      mu, że tak brzydko i to boli...i najważniejsza jest konsekwencja..
      teraz przechodzimy bunt 2latka, kolejny zresztą ale chyba najgorszy
      i tez jakoś sobie radzę..mały wie, że jak go wołam to nie odpuszczę
      i jedyne co może osiągnąć to trochę przeciagnąć "grę" w czasie..
      nauczyłam go, że po zdaniu "proszę ostatni raz a potem (albo przyjdę
      po cioebie, albo idziesz na karę...albo albo w zależności od
      sytuacji jest zawsze jakaś gorsza alternatywa) i jakoś dajemy radę..
      • nataliam2 Re: Okropny roczniak, co robić?! 14.01.08, 12:52
        Ale mój nie powie przepraszam, mówi tylko e, si, mama, tata, baba itd.
        może i rozumie, ale ma moje słowa za nic. Jak mówię że mnie boli, bije jeszcze
        bardziej.
        • epreis Re: Okropny roczniak, co robić?! 15.01.08, 00:15
          co nie znaczy, ze można sobie odpuścić..
          rozumieć napewno rozumie...
          mówić nie musi smile

          mój nie bije nikogo..oprócz mojej teściowej, gdy próbował zawsze
          zwracałam uwagę ja bądź atakowany..w przypadku teściowej gdy
          zwracałam mu uwagę zawsze mówiła tak, ze on słyszał - on nie chciał,
          to tak niechcący, nic się nie stało..
          przestała gadać jak sieknął jej klockiem drewnianym po głowie-
          zabolało i zmądrzała i teraz gdy zwracam mu uwagę siedzi cicho smile

          co prawda kaper nigdy za mocno agresywny nie był ale mu się zdarzało
          i zdarza..
          wydaje mi się, że reakcja musi być zawsze...
        • misia311 Re: Okropny roczniak, co robić?! 18.01.08, 12:41
          bije jeszcze bardziej bo sprawdza czy reakcja bedzie taka sama,
          konsekwencja to klucz to sukcesu wychowawczego
    • krwawakornelia przestac myslec w ten sposob? 14.01.08, 13:37
      ciesz sie ze zaczyna byc niezalezny. Daj mu luz.
    • mamamamba popieram kornelię 14.01.08, 14:55
      dokladnie, Twoj syn wreszcie odkryl swoja niezaleznosc. ja mam ponad synka
      niespelna 15miesiecznego i dokladnie to samo. bije , szczypie, gryzie, nie mowi
      przepraszam i zdaje sie ,ze nie rozumie co mowie.. ale tylko tak sie zdaje, bo
      on dokladnie wie, o co mi chodzi, tymczasem nie zrobi tego. sprawdza mnie. co
      bedzie jak on tego nie zrobi..ale dokladnie rozumie, tak jak rzeczy typu
      :zamknij szuflade,daj mi to,chodz tutaj. tylko nie zawsze to robi.moja mama
      twierdzi,ze jest kompletnie niewychowany, ale nie slucham jej, to nie czas zeby
      chodzil jak robot. z Twoim widze podobna historia. dla dziecka w tym wieku kazda
      reakcja jest fajna, niewazne czy pozytywna czy negatywna, ale jest! to go
      cieszy, bo cos sie dzieje. nie popadaj w paranoje, to norma. ja staram sie nie
      reagowac na zaczepki, po prostu za rada juz wczesniej napisana, nie zwracam
      uwagi. radze absolutnie nie bic! nawet klapsow nie rozdawac. nagradzaj jego
      pozytywne zachowania, np. bij brawo jak zrobi cos , moj sie cieszy
      wtedy.przeczytaj ksiazke!! "jak mowic zeby dzieci nas sluchaly, jak sluchac zeby
      dzieci do nas mowily"
      no i gratulacje, Twoj Synciu staje sie indywidualnoscia!
    • gdzie-idziesz Re: Okropny roczniak, co robić?! 17.01.08, 09:59
      Moja córcia zachowywała się podobnie, przynajmniej jeśli chodzi o
      bicie. Do tego gryzła. Ja ciągle - nie wolno, i nie wolno. Doszło do
      tego, że jak wracałam z pracy, to ona słyszała ode mnie głównie te
      słowasad(
      Na szczęście mąż wziął się za nią, jak widział że się rozpędza
      zabierał ją ode mnie i sadzał na podłodze mówiąc że nie wolno bić
      mamy. Kilka dni i zaczęło przynosić to efekty. Z gryzieniem
      poradziliśmy sobie inaczej - za każdym razem jak ugryzie musi mnie
      pocałować. I teraz coraz częściej sama powstrzymuje się od
      gryzienia - mając ochotę kogoś ugryźć - częstuje buziakiemsmile))
      Z tym że ona odreagowywała moje pójście do pracy w ten sposób.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja