mamut11
05.02.08, 15:55
Jak radzicie sobie w takiej sytuacji, co mówicie? Moja córa (3 lata) ma od
jakiś dwóch miesięcy fazę pt. "kup mi" - dotyczy to reklam z tv, gazet,
obrazków w gazetach, książeczkach, bajkach tv. Zobaczy np. w gazecie zdjęcie
dziecka w basenie i od razu: kup mi takie kółko, kupisz mi???
Wspinam sie na szczyty dyplomacji ale to nic nie daje. Tłumaczyłam ze są w
roku specjalne okazje i wtedy mozna kupic taką wymarzoną zabawkę. Tłumaczylam
ze wszystko kosztuje i skąd sie biorą pieniądze, ze nie zawsze mozna miec
wszystko. Starałam sie przekwierować kup mi na: podoba mi się, czy marzę o
takim. Jedyne co uzyskałam to stwierdzenie: mamo podoba mi sie taki piesek,
kup mi!!!
To nieszczęsne kup mi prześladuje mnie

Czy ja mam z tym problem czy moje
dziecko? Co odpowiadac? Potakiwać, na odczepnego i dla swietego spokoju? A
moze mówic NIE i narazac sie na awanturę upartej 3latki? (Jesli powiem: tak,
kupie Ci jak bedą Twoje urodziny to awantura tez pewna..., ma byc teraz zaraz)