ansena 11.02.08, 20:47 Czy telewizor w pokoju dziecka to dobry pomysł? Czy jest to jakieś powszechne zjawisko ostatnio? Co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dzoaann Re: Chory pomysl. 11.02.08, 20:54 zgadzam się, najgorszy pomysł---rodzice sami na siebie bicz kręcą, wstawiając takowy do pokoju dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Chory pomysl. 11.02.08, 21:18 dzoaann napisała: > zgadzam się, najgorszy pomysł---rodzice sami na siebie bicz kręcą, wstawiając > takowy do pokoju dziecka ?? Nie rozumiem. Moje dzieci mają telewizor u siebie w pokoju - w związku z czym nie zajmują mi komputera podczas oglądania bajek (oraz nie mam przez ichnie bajki bałaganu na twardym dysku). Czas spędzony przed telewizorem kontroluję ja, więc nie widzę różnicy, czy tenże telewizor stoi w salonie, czy w pokoju dziecięcym, czy w łazience. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Chory pomysl. 11.02.08, 21:29 gryzelda71 napisała: > Kręcisz na siebie bicz)) Mrrrr... to brzmi kusząco, jakby nie patrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Chory pomysl. 11.02.08, 21:43 Noooo.... dzieciaki przed tv a bicz trzaska ))) Odpowiedz Link Zgłoś
mma_ramotswe Re: Telewizor w pokoju dziecka? 11.02.08, 21:21 nie, to zły pomysł. Już się w ogóle nie spotkacie Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Telewizor w pokoju dziecka? 11.02.08, 21:29 jestem zdecydowana przeciwniczką. wspólne używanie TV ( aby nie za częste) sprzyja wymianie myśli, dyskusji, wspólnego przeżywaniu oglądanych programów. Uczy tez jedne ważnej rzeczy-sztuki kompromisu. jestem absolutna przeciwniczka TV w każdym pomieszczeniu w mieszkaniu-w ten sposób TV staje sie jeszcze jednym członkiem rodziny-i to wyjątkowo wrednym, oddziela od siebie pozostałych. Każdy zajmuje sie tym co właśnie chce oglądać, najlepiej sam.Czy o to chodzi w rodzinie,ze jest fajnie bo każdy ogląda to co lubi????? Nie, nie i jeszcze raz nie.czasami trzeba ustąþić ,czasami się nagiąć, Tak chyba jest w życiu... Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw No może bez przesady z tym "członkiem rodziny"? 11.02.08, 21:44 > członkiem rodziny-i to wyjątkowo wrednym, oddziela od siebie pozostałych. Każdy > zajmuje sie tym co właśnie chce oglądać, najlepiej sam.Czy o to chodzi w > rodzinie,ze jest fajnie bo każdy ogląda to co lubi????? Nie, nie i jeszcze raz > nie.czasami trzeba ustąþić ,czasami się nagiąć, Tak chyba jest w życiu... Rozumiem, że czytanie książek na zasadzie "każdy sobie swoją" to jeszcze gorszy zabójca więzi rodzinnych, bo mimo wszystko łatwiej to samo oglądać niż czytać komus przez ramię? Acha, wstawiłam dziecku do pokoju wieżę z cd, żeby mogło u siebie słuchać bajek muzycznych przy zabawie i przed zaśnięciem. Sama mam adapter w kuchni i odtwarzacz cd w kompie i słucham w tym czasie zupełnie innych dźwięków. Nie czuję się specjalnie oddzielona od pozostałych członków rodziny. Choć może powinnam - mąż ma mp4 ze słuchawkami, czyż to nie zgroza? A tv mamy 1 w pokoju dziennym. Dziecię lat 3,5 chyba najwięcej z nas wszystkich ogląda (bajki na dvd głównie). Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: No może bez przesady z tym "członkiem rodziny 11.02.08, 21:50 małe sprostowanie-wszystko w granicach normy. Przebywanie 24h tez niezdrowe jest, każdy potrzebuje chwili odosobnienia i zajęcia się własnymi sprawami. Niemniej fakt jest taki,że TV zajmuje najwięcej czasu,i TV można oglądać razem, a książkę raczej trudno czytać wspólnie. Mówię o sytuacjach kiedy wieczory i popołudnia każdy spędza we własnym pokoju wlepiony w TV. Z obserwacji, rodzicom, którym się wydaje ,ze mają kontrole nad tym co dzieci oglądaja , mogę powiedzieć, że są w duuużym błędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: No może bez przesady z tym "członkiem rodziny 11.02.08, 22:03 kotbehemot6 napisała: > Z obserwacji, rodzicom, którym się wydaje ,ze mają kontrole nad tym co dzieci oglądaja , mogę powiedzieć, że są w duuużym błędzie. Nie generalizuj na podstawie subiektywnych obserwacji. Mogę ci ze szczegółami wymienić co i w jakim wymiarze czasowym oglądały moje dzieci w ciągu ostatniego tygodnia. Z podziałem na to, co oglądały ze mną, a co oglądały same. Telewizora same nie włączają - nie dlatego, że nie wiedzą jak, tylko dlatego, że nie chcą i wiedzą, że "zarządza" mama ) Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: No może bez przesady z tym "członkiem rodziny 11.02.08, 22:12 > Telewizora same nie włączają - nie dlatego, że nie wiedzą jak, tylko dlatego, ż > e nie chcą i wiedzą, że "zarządza" mama ) I słusznie, popieram Hmmm z natury podchodzę do wszystkiego z ograniczonym zaufaniem i zwykłam sprawdzać zanim potwierdze..skoro Cie nie było, to tak naprawdę nie wiesz co oglądały. Pokusa jest pokusą. jak świat światem mało,które dziecko przyzna się,że zamiast Teletubisiów oglądało W11-czy jak to tam....)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: No może bez przesady z tym "członkiem rodziny 11.02.08, 22:16 kotbehemot6 napisała: > skoro Cie nie było, to tak naprawdę nie wiesz co > oglądały. Pokusa jest pokusą. jak świat światem mało,które dziecko przyzna się,że zamiast Teletubisiów oglądało W11-czy jak to tam....)))) Oglądały to, o co poprosiły ). Zresztą drzwi są otwarte i mam nasłuch Dla wyjaśnienia - młode są, mają niespełna 4 i 5 lat, jeszcze nie kombinują. Jak czegoś nie chcą oglądać, po prostu wyłączają telewizor, a nie skaczą z kanału na kanał. Nota bene poza MiniMini i Animal Planet nie ma tam nic, telewizor służy głównie do oglądania/słuchania bajek z DVD. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka79 Re: Telewizor w pokoju dziecka? 11.02.08, 22:30 My na szczęście mamy jeden telewizor. >...rodzicom,którym się wydaje ,ze mają kontrole nad tym co dzieci >oglądaja , mogę powiedzieć, że są w duuużym błędzie.... Ha, ha ja chyba nie Mój syn z zamiłowaniem ogląda Spongebob Schwamkopf po niemiecku na Superrtl-u albo Nick-u, więc niewiele z tego rozumie, ale zaśmiewa się do łez, więc chyba akcja się liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
femmen4 Re: Telewizor w pokoju dziecka? 12.02.08, 10:12 Myślę, że telewizor może być dobrym rozwiązaniem, oczywiście nie dla zbyt młodego dziecka, to ważne żeby dziecko mogło mieć coś swojego, żeby uczyło się dzięki temu organizować swój czas. Na razie mamy w pokoju dziennym jednego wielkiego Samsunga, ale jak syn podrośnie na pewno postaram się o drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
reteczu Re: Telewizor w pokoju dziecka? 12.02.08, 10:15 W pokoju dziecka zero TV, zero PC, tudzież inszych zabieraczy czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
czyngis_chan Re: Telewizor w pokoju dziecka? 13.02.08, 10:26 A książki to nie zabieracz czasu? Zasadniczo wszystko jest zabieraczem czasu, grunt żeby na wszystko po trochu mieć czas Odpowiedz Link Zgłoś
alessia27 Re: Telewizor w pokoju dziecka? 20.02.08, 09:20 nie porownoj kasiazki do TV. Czytajac dziecko wiele sie uczy chociarzby poprawnej pisowni Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Telewizor w pokoju dziecka? 20.02.08, 09:33 alessia27 napisała: > nie POROWNOJ kasiazki do TV. > Czytajac dziecko wiele sie uczy > CHOCIARZBY poprawnej pisowni Allessia... ale ty miałaś chyba jednak telewizor w pokoju PPP Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: Telewizor w pokoju dziecka? 12.02.08, 10:20 Nasze dzieciaki mają tv w swoich pokojach i jakoś nie widzę uszczerbku na naszych więziach przez to, że te tv tam stoją. Mamy ustalone zasady - oglądają tylko wtedy kiedy im na to pozwalamy (przychodzą się pytać czy mogą włączyć albo ja sama im włączam) i nie są to tylko bajki, poza kanałami z bajkami istnieją jeszcze kanały Discovery i inne tego typu. Nie widzę nic złego w tym, że one tam stoją - wolę żeby sobie oglądały np. "Jak to jest zrobione" niż wsłuchiwały się w wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka40 Re: Telewizor w pokoju dziecka? 12.02.08, 10:22 wszystko z umiarem............ nie mam nic przeciwko,żeby dziecko miało telewizor w swoim pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.asz Re: Telewizor w pokoju dziecka? 12.02.08, 10:32 nie mamy tv, bo nie chcemy (mam podobne poglady jak kilka osob wyzej ze niepotrzebnie zabiera czas, a gdy chce cos obejrzec moge na kompie) gdybym musiala jednak miec tv na pewno nie stalby ani w sypialni naszej ani w pokoju dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
jkk74 Re: Telewizor w pokoju dziecka? 12.02.08, 10:44 W pokoju moich dzieci stoi mały telewizor, ale najczęściej korzysta z niego mąż. Dzieci jak już oglądają bajki to w dużym pokoju. Aha dzieci mają 4 lata z kawałkiem i 5 lat. Na razie nie uczę ich obsługi tv, komputera itp. Uważam że mają na to jeszcze czas. Wolę uczyć ich układania puzzli, przeglądania książek (z czasem oczywiście będą czytać), wspólnych zabaw wymagającym wyobraźni i kompromisów. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Telewizor w pokoju dziecka? 12.02.08, 13:39 Telewizor byl w pokoju wczesniej niz dziecko. Stoi nadal. Dziecko oglada tylko dobranocke i to tylko wowczas, gdy my akurat wtedy chcemy ogladac cos innego.Czyli wizja dziecka odseparowanego godzinami od rodziny, ogladajacego tv w nadmiarze sie nie sprawdza w naszym przypadku.Obawy uwazam za mocno przesadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Telewizor w pokoju dziecka? 12.02.08, 19:41 ansena napisała: > > Czy telewizor w pokoju dziecka to dobry pomysł? Czy jest to jakieś powszechne > zjawisko ostatnio? Co myślicie? My jestesmy właśnie przed dezyzja i chyba kupimy małej telewizor bo mamy juz dośc ogladania po raz enty Barbie - Księżniczka Wyspy My z mężem tez mamy rózne preferencję co do programów TV wiec przydałby sie jeszcze jeden odbiornik Odpowiedz Link Zgłoś
des4 czemu nie 13.02.08, 10:18 jak nasz starszy skończył 5 lat dostał od cioci ze Stanów małe LCD i DVD przynajmniej nie musimy się już wykłocać o oglądanie dziecięcych kanałow w salonie lub n-ty raz znosić seans ulubionego filmu na DVD... oczywiście wszstko z umiarem, dziecko powinno mieć jasno określone co, kiedy i jak długo może ogladać, no i dla pewności dobrze jest zakodować włączanie telewizora... TV jest dla ludzi, więc korzystanie z umiarem i oglądanie wartościowych programów nikomu nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie... nie popadajmy w skrajności typu siedzenia 24/h przed ekranem lub w drugą strone :jestm ekologiczny, politycznie poprawny, TV nie mam i nie oglądam, dzieci moga oglądac bajki w komputerze na małym ekraniku"... Odpowiedz Link Zgłoś
czyngis_chan Re: Telewizor w pokoju dziecka? 13.02.08, 10:23 U mnie dzieci nie mają, ale nie mam nic przeciw samej idei. A oglądanie TV może być rozwijające. Odpowiedz Link Zgłoś
czyngis_chan Re: Telewizor w pokoju dziecka? 13.02.08, 10:31 A tak na marginesie - moje dzieciaki lubią oglądać wiadomości i interesują się polityką. Kiedy się o tym dowiedziałem, zrozumiałem że nie istnieją rzeczy które pasują lub nie pasują wszystkim dzieciom, i niepełnoletni mają swe gusta i guściki. Jedni wolą to inni tamto. PS Moje dzieci nawet w wieku kilku lat BRZYDZIŁY się disneyowskimi bajeczkami Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Telewizor w pokoju dziecka? 13.02.08, 10:53 czyngis_chan napisał: > A tak na marginesie - moje dzieciaki lubią oglądać wiadomości i > interesują się polityką. Kiedy się o tym dowiedziałem, zrozumiałem > że nie istnieją rzeczy które pasują lub nie pasują wszystkim > dzieciom, i niepełnoletni mają swe gusta i guściki. Jedni wolą to > inni tamto. > PS Moje dzieci nawet w wieku kilku lat BRZYDZIŁY się disneyowskimi > bajeczkami Coś w tym jest, nasz starszy namiętnie kolekcjonuje serie "Było sobie..." na DVD, poza tym Star Trek na AXN Sci-fi (moje geny ) i National Geographic... Z Minimini i Tubisiów wyrósl już ze trzy lata temu, a CN zupełnie go nie ciągnie... Odpowiedz Link Zgłoś
gopio1 Re: Telewizor w pokoju dziecka? 13.02.08, 19:33 To zależy czemu ma służyć. U nas w domu bardzo długo nie było telewizora. Jak dzieci trochę podrosły i chcieliśmy, żeby oglądały bajki, to kupilismy im do pokoju taki mlautki 14 calowy. Ale nie mają tam telewizji - mogą obejrzec wyłącznie coś na dvd. Same nie obsługują - dvd jest na górnej półce. I choć wielu osobom takie rozwiązanie wydawać by się mogło dziwne - jak to nie macie telewizora a dzieci mają? - nam wydało się super. Od biedy - zamiast kupowac im tv, moglibyśmy im pozwalać oglądać czasem coś na komputerze, ale nie oszukujmy się, komfort oglądania przy biurku jest raczej marny, poza tym komputer służy nam do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
alessia27 Re: Telewizor w pokoju dziecka? 20.02.08, 09:22 moj syn ma TV w prawdzie nie duzego Samsunga bo ten mamy my ale ma duzy Philips Odpowiedz Link Zgłoś
bo_hes a ile lat ma dziecko? 20.02.08, 09:37 bo uwazam, ze w pewnym wieku dziecko ma prawo do wyboru wlasnych programow np. I nie musi byc uzaleznione od widzimisie mamy i taty. Zreszta czesto dochodzi do klotni bo rodzice chca ogladac kretynski serial, dziecko bajke i zaczyna sie scena. Wadeje mi sie, ze odpowiednie dozowanie telewizji ni eszkodzi dziecku..a tv sam w sobie tez nie jest zly..zalezy tylko jaka czesc dnia zabiera dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
hanna26 Re: a ile lat ma dziecko? 20.02.08, 10:56 Ja bym nie kupiła, pomysł wydaje mi się wyjątkowo głupi. Z wielu powodów. No, ale jeżeli komuś pasuje, to niech kupuje. Na szczęście to nie moje dzieci i nie mój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: a ile lat ma dziecko? 20.02.08, 16:50 nie wydja mi sie, ze pomysl jest glupi. wszytsko zalezy od rodzicow, od tego ile z dzeickiem spedzaja czasu i jak je wychowuja. Jezeli TV ma sluzyc wylacznie do zaparkowania dziecka przed nim to pomysl jest faktycznie glupi. > Ja bym nie kupiła, pomysł wydaje mi się wyjątkowo głupi. Z wielu powodów. No, a > le jeżeli komuś pasuje, to niech kupuje. Na szczęście to nie moje dzieci i nie > mój problem. > > Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: a ile lat ma dziecko? 20.02.08, 17:06 Głupie to jest takie wlasnie podejscie- nie mam, nie wiem jak jest, ale UWAZAM, ZE.. Odpowiedz Link Zgłoś
hanna26 Re: a ile lat ma dziecko? 20.02.08, 17:45 lola211 napisała: > Głupie to jest takie wlasnie podejscie- nie mam, nie wiem jak jest, > ale UWAZAM, ZE.. Wiesz, mój ginekolog też nigdy w życiu nie rodził dziecka, a trochę jednak na ten temat wie. Więc nie trzeba mieć w pokoju dziecka telewizora, żeby mieć na ten temat wyrobione zdanie. Ja uważam, że pomysł jest głupi, bo taki sprzęt nie jest wcale dziecku niezbędny. Wystarczy telewizor w salonie. Ale powtarzam - jeżeli komuś takie rozwiązanie pasuje, to ok., nie moje dzieci, nie moja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: a ile lat ma dziecko? 20.02.08, 18:01 hanna26 napisała: > Wystarczy telewizor w salonie. Ale powtarzam - jeżeli komuś takie rozwiązanie pasuje, to ok., nie moje dzieci, nie moja sprawa. A co w przypadku, kiedy w salonie nie ma telewizora, za to jest w pokoju dziecka? (tak jak u mnie ;PPP, ja telewizji nie oglądam wcale, a u dzieci są ustawione dwa kanały - MiniMini i AnimalPlanet). Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: a ile lat ma dziecko? 20.02.08, 19:59 hanna26 napisała: >Ja uważam, że pomysł jest głupi, bo taki sprzęt nie j > est wcale dziecku niezbędny. A w pokoju Twojego dziecka są tylko i wyłacznie rzeczy niezbędne? Odpowiedz Link Zgłoś
hanna26 Re: a ile lat ma dziecko? 21.02.08, 12:06 mama303 napisała: > A w pokoju Twojego dziecka są tylko i wyłacznie rzeczy niezbędne? Owszem. Są meble, książki, zabawki, gry itd. - czyli rzeczy dziecku niezbędne. Nie ma telewizora, słonia na łańcuchu, kieliszków do szampana - i paru innych rzeczy, które pewnie by moje córki zaciekawiły - ale o których wiem, że nie chcę, żeby tam były. Ciekawe - nigdy tam nie stały, a już wiem, że nie chcę. Ale też nigdy nie chorowałam na wątrobę, a kurka, wiem dobrze, że nie chcę na nią chorować. Ciekawe, skąd ja to mogę wiedzieć, jeżeli nigdy w życiu na nią nie chorowałam? Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: a ile lat ma dziecko? 21.02.08, 12:10 ludzie dajcie spokój. Niech sobie każdy stawia tv gdzie chce, nawet na pralce w łazience, aby oglądąć Modę na Sukces jak się akurat chce posiedzieć na kibelku. Ja czasem mam ochotę sprawić Młodemu tv, bo wkurzają mnie Teletubisie, do których znowu zapałał miłością.....) Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Telewizor w pokoju dziecka? 22.02.08, 01:00 ansena napisała: > > Czy telewizor w pokoju dziecka to dobry pomysł? Czy jest to jakieś powszechne > zjawisko ostatnio? Co myślicie? niedobry niech sobie będzie i najpowszechniejszy , nadal będe uwazać, że niedobry Moze kiedys , jak będzie starsza.. sporo starsza. Teraz jeszcze dłuugo, dłuuugo nie (7 i pól roku). Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll telewizory są passe... 22.02.08, 02:21 komputer to jest fajna rzecz, plus wiedza jak go sensownie wykorzystać TV uczy co najwyżej klikania w pilot, a tyle to małpa potrafi Odpowiedz Link Zgłoś