alenka3
12.03.08, 20:31
Mój syn ma 17 miesięcy. Bardzo go kocham i staram się go "dobrze"
wychować. Ale już brakuje mi sił i cierpliwości do jego zachowań.
Jego ulubione zajęcie to wywalanie wszystkich śmieci z kosza i
bawienie się nimi, wchodzenie na okno, bawienie się w kablach od
komputera itp. Nigdy mu na to nie pozwalam, zawsze stanowczo
zabraniam, tłumacze że nie wolno i dlaczego ale to nie skutkuje. 100
razy dziennie jest to samo i trwa to już od ponad pół roku. Jak
wpłynąc na dziecko? Czasem już nioe wytrzymuje i krzyczę, czasem
zdażyło mi się dać mu klapsa (po którym miałam wyrzuty). I wszystko
to i tak na nic. Nic nie pomaga. A mnie już brakuje cierpliwości i
siada mi psychika.