Mam problem

07.04.08, 16:17
Mam synka 5lat.Nagminnie powtarza nam się problem z napletkiem.Teraz jesteśmy
po kuracji maścią Hydrocortison 1%i pani Dr stwierdziła leczenie za zakończone
powodzeniem pod warunkiem ze będe ściagała napletek codziennie podczas
kąpieli.Ale tu mam problem bo syn ucieka płacze nie chce się myć .Ja chyba dam
sobie spokój
    • crusk Re: Mam problem 07.04.08, 21:01
      postaraj się namówić go, żeby robił to sam. Samoobsługę napletkową
      wprowadziliśmy już ponad rok temu - teraz młody ma 5 lat. Radzi sobie świetnie,
      oczywiście pod moim czujnym okiem. To intymne miejsce, a pięciolatki zaczynają
      już to odczuwać. Powodzenia.
    • agagol10 Re: Mam problem 08.04.08, 13:06
      Też miałam ten sam problem z synkiem. Obecnie ma prawie 6 lat.
      Odciągam napletek, a potem myję siusiaczka. A robię to przy kapieli,
      najpierw napuszczam dużo ciepłej wody, dziecko się kąpie, a przy
      okazji moczy siusiaczka, skórka w tym czasie robi się bardziej
      elastyczna, potem zabawiam go, bawimy się i przy okazji odciagam mu
      siusiaczka i myję, tak by nie zbierała się biała mastka. Gwarantuje,
      że nawet nie zwróci uwagi. Na początku jak ciążko schodził, to
      zakraplałam 2 kropelki parafiny ciekłeją, którą można kupić w
      aptece. Jeśli napletek ciężko odciągnąć, to rób to stopniowo, nie
      musisz od razu go całego ściągnąć. Takie wskazówki dał nam pediatra
      i się sprawdziły.

      Życzę powodzenia. Nie rezygnuj.
      Pozdrawiam
      • crusk Re: Mam problem 09.04.08, 00:57
        agagol10 napisała:

        > Gwarantuje,
        > że nawet nie zwróci uwagi.

        mój syn zwracał uwagę, dlatego tłumaczyłam dlaczego jest dokładne ściąganie
        napletka i mycie. Nauczył się, robi to pewnie dokładniej niż gdybym próbowała
        zrobić to sama. Na razie kontroluję, czy dokładnie, ale widzę, że powoli nabiera
        nawyku. Dobra nawyki higieniczne są cenne.
        pozdrawiam
        • agagol10 Re: Mam problem 09.04.08, 07:58
          >>tłumaczyłam dlaczego jest dokładne ściąganie
          napletka i mycie.>>

          Tak można wytłumaczyć, ale pod warunkiem, że dziecko chce tego
          słuchać, a w momencie kiedy jest przerażone, boi się i ucieka przed
          kapaniem, to watpię, żeby dotarły do niego jakiekolwiek argumenty.
          Moje dziecko nie chce samo odciagać, bo również się boi, mimo tego
          że już go to nie boli.
Pełna wersja