rola ojca rola matki!

13.04.08, 22:25
witam
mam 2 dzieci w wieku 7 lat i 18 miesiecy, prosze o odpowiedz na pytanie jak
wyglada wasz rozklad dnia w rodzinie i co robi mama a co tata?
dzieki
    • mimi0080 Re: rola ojca rola matki! 14.04.08, 09:29
      też mam dwoje dzieci 5 lat i 16 miesięcy...tata nie robi prawie
      nic...ewentualnie zawiezie gdzieś samochodem...
      • salommea Re: rola ojca rola matki! 14.04.08, 10:23
        Witam,
        ja z kolei mam córeczkę 1,5 roku. Tata robi wszystko od momentu,
        kiedy się urodziła i na dodatek robi to z wielką przyjemnością.
        Do niedawna (3 miesiące temu) mąż był na urlopie wychowawczym i
        spędzał z córeczką większą część dnia a ja pracowałam. Podjęliśmy
        decyzję, że mała może już iść do żłobka i teraz sprawa wygląda tak,
        że ja zaprowadzam ją a mąż odbiera.
        Nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji, w której tato nie zajmuje się
        dzieckiem. Dla mnie to tak, jakby się nie znali, bo nie mają szansy
        na to, żeby się poznać.
        • verona15 Re: rola ojca rola matki! 14.04.08, 15:57
          Mąż odwozi córke rano do szkoły. Ja zostaję z Młodszą, jestem na urlopie. POtem odbieram ją ze szkoły, choć najczęsciej Mąz.
          Ja mam na głowie dom, Mąż z racji typu pracy, po powrocie również siada do swoich zajęć, ale na ile czas pozwala,bardzo włącza się w sprawy domowe.Ja mogę wyjść na kawę z koleżankami,wspólnie robimy zakupy - takie większe, raz w tygodniu.
          Opróćz tego pomaga w codziennych zajęciach typu mycie naczyń, odkurzanie itp...Dzielimy się zajęciami, po prostu.
    • ik_ecc Re: rola ojca rola matki! 14.04.08, 15:56
      Mam 3-letnia corke, jestem z nia w ciagu dnia w domu. (Nie)maz
      przejmuje ja kiedy wraca z pracy do domu - wtedy ja pracuje badz
      sobie wychodze, czasami idziemy gdzies razem, na palcach jednej reki
      moge policzyc popoludnia kiedy bylam z nia sama.

      Tata dziala z corka tyle na ile corka mu pozwala - od niektorych
      rzeczy mam byc ja i kropka, np. usypiac musze ja. Tata ja kapie (na
      zmiane ze mna), karmi (sam wymysli tylko kilka potraw, ale do
      przezycia), niechetnie przewijal kupy (ale przewijal), "bawia sie" w
      ubieranie (tzn trwa to z reguly bardzo dlugo - ale z reguly
      zakonczone jest sukcesem). Chodza na spacery, jezdza sobie po
      sklepach, chodza do biblioteki, na place zabaw, odwiedzaja sasiadow.
      Doskonale sie bawia (tata jest w tym lepszy niz ja). Tata musi
      obowiazkowo poczytac corce przed snem.

      Ja kontroluje diete corki, jej zajecia, ubrania (w sensie co na jaka
      pogode, bo kolorki corka sobie sama wybiera) itp. Powiedzialabym
      tak - wiecej mam wladzy ustawodawczej, podczas gdy tata jest z
      reguly glownie sila wykonawcza. wink
      • kropkacom Re: rola ojca rola matki! 14.04.08, 16:23
        Z racji że nie pracuje to większość rzeczy jest na mojej głowie. Ale mąż potrafi
        i robi (w miarę możliwości czasowych) też wszystko co z dziećmi jest związane.
        Nie ma u nas sztywnego podziału ról na kobiece i męskie.
    • aluc Re: rola ojca rola matki! 14.04.08, 16:37
      matka gotuje, odbiera z przedszkola, wozi na zajęcia dodatkowe,
      zajmuje się młodszym dziecięciem
      ojciec odwozi do przedszkola i zarabia
      w razie rónoczesnego przebywania rodziców i dzieci w jednym miejscu,
      podział zajęć jest spontaniczny i przypadkowy
      • kocianna Re: rola ojca rola matki! 14.04.08, 23:09
        Matka robi wszystko (w tym pracuje na dwa i pół etatu), ojciec czasami: spędza
        1-2 godziny w miesiącu z dzieckiem, służy matce i dziecku jako taksówka, robi
        niewielkie zakupy, odkurza i myje podłogę (często), pracuje na 1 etat, ale za to
        często się szkoli.

        Ale to skrajny przypadek dwuletniej depresji poporodowej u ojca, pewne efekty
        której trwają do dziś...
    • lilka69 Re: rola ojca rola matki! 16.04.08, 21:54
      ja jestem urlopie wychowawczym. bede do 3 lat dziecka. podzial obowiazkow jest
      taki- ja zajmuje sie domem- gotowanie i sprzatanie a maz ogrodkiem, samochodami.
      maz bardzo duzo jest w domu( bardzo malo pracuje) wobec tego b. czesto pomaga
      przy dziecku- idzie na spacery, kapie zawsze od urodzenia, karmi itp. ja np.wole
      sama sprzatac i odpoczac od dziecka podaczas gdy oni sa na dworze niz odwrotnie
      niz odwrotnie.

      kiedys mielismu opiekunke ale teraz juz widzimy, ze nam nie potrzebna bo sami
      umiemy i odpoczac i zajac sie dzieckiem.

      ja pilnuje w moim domu sprawiedliwego podzialu ról- od zawszesmile

      • tolka11 Re: rola ojca rola matki! 22.04.08, 13:48
        Oboje wracamy z pracy ok 16.00. A potem jedno robi obiad, drugie
        rozwozi dzieci na zajecia dodatkowe [ja częściej rozwożę]. Potem
        jest młyn i każde z nas robi coś, zeby nad tym zapanować. Albo oboje
        odpuszczamy. Ostatnio ja remontuję pokój dzieci [gładzie i
        malowanie], a mąż wybywa z dziatwą byle daleko. Za jakiś czas on
        będzie budował szafki do tegoż pokoju, a ja wyśłę dzieci na księżyc
        i odpocznęwink
    • 4dzieciimy Re: rola ojca rola matki! 22.04.08, 15:21
      Mój mąż pracuje poza domem, ja w domu.
      W tygodniu ja więcej zajmuje się dziećmi, ja zawoże i przywoże je do
      szkoły/przedszkola, gotuje obiad, robię zakupy itp.
      W weekendy mąż chodzi z nimi na basen i wszelakie sporty, mąż
      gotuje, razem robią zakupy.
      Samochody to też sprawa męża.
      Mamy stałego ogrodnika i raz na miesiąc przychodzi dziewczyna myć
      okna.
Pełna wersja