gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki

15.04.08, 17:40
nie uzywam tego slowa czesto, ale te bajki SĄ glupie, naprawde glupie. moja
corka 5letnia uparla sie ze bedize ogladac power rangersow. ktos przyniosl do
przedszkola, mloda podlapala i zyc nie daje.

i teraz mam dylemat...

dla mnie ta bajka jest ponizej wszelkiego poziomu krytyki, sa w niej jakies
okropne stwory, koszmarne pomysly, przez 90% odcinka sie tluka, bija i
rozwalaja. zeby nie bylo - ogladam bajki z dzieckiem, wiem jak spedza czas,
wiem co oglada (gdy jest ze mna oczywiscie).

od pozwalania i zakazywania jestem ja - rodzic, to oczywiste. moge zabronic,
nie wlaczac, to tez oczywiste. tylko jesli dziecku zalezy to zawsze znajdzie
sposob - obejrzy u babci, naciagnie opiekunke, ktos do przedszkola przyniesie,
itepe..

czy w takiej sytuacji ogladalibyscie od czasu do czasu taka prostacka bajke z
dzieckiem starajac sie mu tlumaczyc jej sens (jaki jest sens tej bajki
wlasciwie...??) czy stanowcze 'nie', wiedzac ze dziecku zalezy na tym bardzo i
predzej czy pozniej i tak te bajke bedzie czasem ogladac....
    • marzeka1 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 15.04.08, 19:23
      Gdy moje dzieci były na etapie bajek, pewnego razu po prostu wykasowałam z kablówki cartoona, na któym to kanale leciały takie głupie bajki i miałam spokój.Pani z przedszkola powiedziałabym, że nie życzę sobie , by w przedszkolu moje dziecko oglądało takie bajki (u mnie dzieci mogły przynosić tylko tzw. normalne bajki). Uważam, że to od rodzicó zależy, co dziecko ogląda, czyta (do pewnego wieku -oczywiście, mówię tu o małych dzieciach), a nie może o tym decydować tylko dziecko.
      Tym bardziej, że sporo bajek to koszmarony jakich mało.
      • verdana Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 15.04.08, 19:38
        Nic tak nie rozpiło Ameryki jak prohibicja.
        Mozna być matką zasadnicza, przerabiałam. Żadnych zabawek
        militarnych, zadnych bijatyk na ekranie, zadnej przemocy. Czego sie
        doczekalam - że dziecko ze wszystkiego na świecie najbardziej
        chciało miec karabin maszynowy, najbardziej interesujace byly krwawe
        filmy widziane sporadycznie u kolegów.
        Czy o to mi chodzilo - chyba nie.
        Kupilam karabin. Pozwolilam ogladać bajki. Zaczął marzyc o zostaniu
        psychologiem. Dziecięcym.
        • prologica Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 15.04.08, 20:11
          verdana napisała:

          > Nic tak nie rozpiło Ameryki jak prohibicja.
          > Mozna być matką zasadnicza, przerabiałam. Żadnych zabawek
          > militarnych, zadnych bijatyk na ekranie, zadnej przemocy. Czego sie
          > doczekalam - że dziecko ze wszystkiego na świecie najbardziej
          > chciało miec karabin maszynowy, najbardziej interesujace byly krwawe
          > filmy widziane sporadycznie u kolegów.
          > Czy o to mi chodzilo - chyba nie.
          > Kupilam karabin. Pozwolilam ogladać bajki. Zaczął marzyc o zostaniu
          > psychologiem. Dziecięcym.

          o to to verdana, wlasnie o to chodzi. nie wiem czy to dlatego ze owoc zakazny
          kusi bardziej, moze po prostu jak dziecko czegos nie pozna na wlasnej skorze to
          go bedzie ciagnelo do upadlego i im bardziej bedzie sie zabraniac, tym bardziej
          bedzie chcialo to cos ogladac czy miec...

          kiedys do glowy by mi nie przyszedl taki dylemat, bo stwierdzilabym ze NIGDY nie
          pozwole dziecku tego czegos ogladac. ale teraz cholera nie wiem. jak juz
          napisalam wczesniej, jak nie w domu, to znajdzie sposob zeby obejrzec
          gdziekolwiek indziej...

          aha, zeby nie bylo - po tym jak sie dowiedzialam ze ogladali w przedszkolu ta
          bajke, rozmawialam z n-lka na drugi dzien. metnie sie tlumaczyla ze byly laczone
          grupy i chlopiec z innej grupy przyniosl bo one takich nie pozwalaja....

          a dziecie moje wlasnie uklada puzelki z kucykami pony w piekne teczowe barwy,
          podspiewujac pod nosem 'nadchodza power rangers, nadchodza power rangers....'''
          brrr......
          • marzeka1 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 15.04.08, 20:18
            "ak juz
            napisalam wczesniej, jak nie w domu, to znajdzie sposob zeby obejrzec
            gdziekolwiek indziej..."- nikt cię nie namawia AŻ do takiej zasadniczości, bo w tym, co napisała verdana jest duuużo racji. Raczej chodzi o to, że w domu nie musi oglądać, ale jak gdzieś zobaczy, też wielka krzywda się nie stanie.To tak jak ze śmieciowym jedzeniem: nigdy nie kupowałam,w domu nie było, ale jak coś takiego zjadł na wycieczce albo syna ktośą poczęstowała chipsami- nic się nie stało.
            • verdana Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 15.04.08, 21:02
              Moja córka zaczęła od "Bravo", a skonczyła na "Forum" i "Polityce".
              Zaczęła od brutalnych filmow, a skonczyła na pisaniu nagradzanej
              poezji. Głupie filmy i lektury chyba sa nieodłączną cechą
              dzieciństwa. Może nawet waro, by nie kojarzyły się z jakąś wyjątkową
              przyjemnoscią, tylko poza domem. Byle nie w nadmiarze i rónowazone
              dobrymi filmami i lekturami.
              A my co - czytamy tylko noblistów i ogladamy Bergmana?
              • marzeka1 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 15.04.08, 21:12
                "A my co - czytamy tylko noblistów i ogladamy Bergmana?"- nie (zwariowałabymsmile),ale chodzi o to, by nie zatrzymać się tylko na pewnym poziomie i mieć w ogóle szansę odkrycia tych noblistów, prawda?
                A nie zawsze dziecko ma szansę zetknąć się z czymś innym, gdy już "nasiąknie" tym, co byle jakie, a wokół nie ma kogoś, kto pokaże,że można inaczej.
                • aluc Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 15.04.08, 22:30
                  marzeka1 napisała:

                  > "A my co - czytamy tylko noblistów i ogladamy Bergmana?"- nie
                  (zwariowałabymsmile)
                  > ,ale chodzi o to, by nie zatrzymać się tylko na pewnym poziomie i
                  mieć w ogóle
                  > szansę odkrycia tych noblistów, prawda?
                  > A nie zawsze dziecko ma szansę zetknąć się z czymś innym, gdy
                  już "nasiąknie" t
                  > ym, co byle jakie, a wokół nie ma kogoś, kto pokaże,że można
                  inaczej.

                  toteż przy solidnych podstawach power rangers nie zaszkodzą, a
                  geniusz też czasem musi odpocząć przy głupawych bajkach smile
          • oldrena1 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 15.04.08, 21:16
            prologica napisała:

            > kiedys do glowy by mi nie przyszedl taki dylemat, bo stwierdzilabym ze NIGDY nie
            > pozwole dziecku tego czegos ogladac. ale teraz cholera nie wiem. jak juz
            > napisalam wczesniej, jak nie w domu, to znajdzie sposob zeby obejrzec
            > gdziekolwiek indziej...

            To i ja dorzucę swoje 3 grosze. Mój syn też ogladał głupawe filmy w dzieciństwie (m.in. Power Rangers; a pamięta ktoś motomyszy?). Potem także czytywał głupawe komiksy. Na szczęście, nie wyłącznie głupawe.
            Pozwoliłam mu na to (a telewizja była dawkowana stosownie do wieku), wiedziałam, że ta fascynacja minie.
            Przy tym miał sporo innych sposobów spędzania czasu. Pewnie podobnie jak Twoja córeczka.
            Później też może Cię czekać jej zainteresowanie filmami, czasopismami, książkami niekoniecznie wartościowymi. Ot, bogactwo świata wink.
            Jeśli to nie jest jedyne źródło rozrywki czy obcowania z (pop)kulturą, to nie widzę powodu by być zasadniczą.

            Mojemu nie zaszkodziło. smile Czyta też "mądre" książki i ogląda "trudniejsze" filmy.
    • blauchat Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 15.04.08, 21:34
      Napiszę, jak było u mnie smile
      Pierwszy raz odczułam, ile durne bajki potrafią narobić złego, kiedy miałam
      jakieś 15 lat, a mój brat 5. Oglądał bajki typu Królik Bugs, Struś Pędziwiatr
      (Kojota zawsze w finale coś rozpłaszczało, a Struś robił "pi-bip" i zwiewał) i
      inne tego rodzaju. Zaczął mówić językiem kreskówki, zachowywać się jak
      kreskówka, "żartować" jak kreskówka itp. Był nie do wytrzymania!!! Przeszło mu
      po kilku latach, ale wtedy był strasznie irytujący w swoim zachowaniu, taki
      jakiś oderwany od rzeczywistości, jakby naprawdę wierzył, że potrafi latać i się
      spłaszczać. Z moimi dziećmi było trochę inaczej. Przylepiły sie do Cartoonu
      Networku. Od początku ustaliliśmy zasady: oglądamy konkretną bajkę o określonej
      porze grzecznie i bez bójek. Niestety przez kilka miesięcy było wciąż tak samo:
      kłótnie o pilota, o miejsce na kanapie, przepychanki, po przyjściu ze szkoły był
      tekst od drzwi: Mamo, mogę bajkę, mogę?! Po bajce było: Mamo, możemy jeszcze
      jedną? Jeszcze jedną? Prosimy! Prosimy! Normalnie można było zwariować. Wreszcie
      likwidowałam program z kanału, wytłumaczyłam, że mimo ostrzeżeń nie
      przestrzegały zasad, pokwękały dwa dni i jest cudowny BłOGI SPOKóJ. Oczywiście
      czasem obejrzą coś u kogoś, wtedy się cieszą a ja nie mam nic przeciwko temu.
      Konstatuję następująco: Co za dużo, to NIEZDROWO.
      Dać dzieciom pilota bez nadzoru, to jak obżartuchowi z nadwagą słodycze do szafki uncertain
      • verdana Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 15.04.08, 21:50
        Bez nadzoru to nawet książki mogą zaszkodzić - moj syn o mało nie
        wyleciał ze szkoły - zamiast się uczyć, ino czytał... Co za duzo to
        niezdrowo , to dotyczy i witamin, i filmow i jazdy na rowerze.
        Umiar, umiar - i pokazywanie dziecku alternatyw.
        • mallard Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 16.04.08, 08:57
          verdana napisała:

          ...i jazdy na rowerze.

          Z tym się nie zgodzę! wink
    • ik_ecc Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 15.04.08, 22:14
      Przez power rangers przeszla moja siostra swojego czasu. Obsesje
      miala bardzo silna. Ma teraz 19 lat, bylej obsesji raczej sie
      wstydzi, jest osoba raczej niesmiala, spokojna, na pewno nie
      agresywna, bardzo inteligentna. Byc moze wlasnie dlatego lubila ten
      idiotyzm ogladac, bo jest niesmiala i spokojna, a przez
      chwile "przeobrazala sie" w "silnego i odwanego" power rangersa?
      • alessia27 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 15.04.08, 23:13
        moje dziecko kocham spongebob i super cyferki.
        Jakos mialam szczesic eze go nigdy nie pociagaly
        wlasnie te glupie bajki z przemoca i brzydkimi stworami.
        • aniam123 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 16.04.08, 10:06
          a co to są super cyferki?
          • agsam1976 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 16.04.08, 14:01
            Super cyferki sa na bbccbeebes.
            napisze jak bylo u nas. Zaczal moj synus ze starszymi kuzynami
            ogladac Cartoon, wsciekalam sie bo ich rodzice wlasnie wlaczali im
            obojetne co lecialo byle miec spokoj. Po kilku takich spotkaniach z
            kuzynostwem zauwazylam, ze moje dziecko inaczej sie zachowuje,
            zaczynaja sie zabawy w popychanie, bicie itp. Stanowczo zabronilam
            zeby moje dziecko ogladalo byle co w CN. Porozmawialam tez z moim
            szkrabem, ze takie bajki niczego nie ucza, ze sa zle (troszke
            zrobilam mu pranie mozgu) i wyobrazcie sobie ze podzialalo. Jak ktos
            chcial wlaczyc Cartoon (np babcia, ciocia, nawet tato zeby miec z
            malcem troche spokoju) moj synek krzyczal, zeby wylaczyc TV bo to sa
            glupie bajki i on tego nie chce. Teraz mamy CBeebes, uwazam ze jest
            o wiele lepsze. Ale i tak za najlepsze (choc nieraz meczace) uwazam
            to ze moje dziecko nie lubi siedziec samo przed bajka i woli isc z
            mamusia myc naczynia czy sadzic kwiatuszki, bo to dla niego o wiele
            atrakcyjniejsze zajecie.
            • zenon77 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 16.04.08, 15:38
              Witam,
              Moja córcia ma w tej chwili prawie 4 lata. Nie bardzo sobie
              wyobrażam, by to ona decydowała co i kiedy ma oglądać? CN, Jetix i
              inne ZigZag to jakieś kompletne nieporozumienie! Narazie wystarcza
              Julce MiniMini plus na DVD podobny repertuar (Rumcajs, Krecik, Kot
              Filemon, Miś Uszatek, Clifford itp.). Jak długo się uda, nie wiem.
              Wiem, że dziś moja córka sama prosi o przełączenie bajki, na której
              ktoś kogoś bije. I tak jak napisała agsam, są ciekawsze zajęcia dla
              dzieci niż telewizja...
            • mama303 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 16.04.08, 20:31
              agsam1976 napisała:
              Ale i tak za najlepsze (choc nieraz meczace) uwazam
              > to ze moje dziecko nie lubi siedziec samo przed bajka i woli isc z
              > mamusia myc naczynia czy sadzic kwiatuszki, bo to dla niego o
              wiele
              > atrakcyjniejsze zajecie.

              Do czasu, do czasu.
              Moja tez lubiła a teraz za Powersów by sie pociąć dała smile

    • prologica dzieki za wypowiedzi :) 16.04.08, 14:44
      chyba musialam sie po prostu utwierdzic w tym co mi sie wydawalo...
      czyli zeby pozwolic jej czasem obejrzec te bajke i czekac az zachwyt
      minie smile

      corka ma mnostwo wartosciowych zajec, a jesli oglada telewizje to
      (do tej pory) dostosowana do wieku i potrzeb. tak samo jest z
      komputerem. uwielbia jak jej czytam, sama zaczyna czytac, ma super
      wyobraznie i jest bardzo zdolnym i madrym dzieckiem (wlasnie
      jestesmy po badaniach w PPP zreszta).

      bede z nia ogladac od czasu do czasu te straszydla, zobaczymy co z
      tego wyjdzie smile
      • verdana Re: dzieki za wypowiedzi :) 16.04.08, 15:27
        Normalne dziecko i normalny dorosły człowiek!
    • shamsa Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 16.04.08, 19:22
      e tam, troche glupoty dobrze przewietrza umysl. nic sie dziecku od power
      rangersow nie stanie

      a swoja droga, co to za przedszkole, w ktorym dzieci oglądają bajki? są takie
      przedszkola?
      • papuka Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 16.04.08, 23:34
        Zacznijmy od tego że power rangers jest przeznaczony dla trochę starszych dzieci
        niż przedszkole. Tak samo jak większość bajek na CN nie nadaje się dla
        najmłodszych. Swoją drogą to jestem wręcz przerażona jakie lecą tam bajki... Tam
        nie ma właściwie żadnych bajek na których można zawiesić oko, chyba e jestem za
        stara na nie (24l.) Ale tak jak teraz jest boom na takie bajki tak kiedyś gdy
        miałam lat ok 9 najważniejszym punktem dnia było oglądanie Czarodziejki z
        księżyca smile Jakoś nie spowodowało to we mnie żadnych wypaczeń. Wręcz przeciwnie
        razem z koleżanką często szukamy w sieci jakiś filmików czy piosenek z tej
        bajki. Bo to było nasze dzieciństwo, oglądało się z zapartym tchem zmaganie
        tytułowej bohaterki.
        • tarkiina.arawis Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 17.04.08, 01:33
          Dodałabym jeszcze, że niektóre bajki to po prostu przeżycie pokoleniowe wink
          Dzisiejsze 20-25 latki, zakochane w kretyńskich japońskich bajkach Polonii 1,
          pokroju Yatamana, Kapitana Jastrzębia, Czarodziejki z Księżyca czy innych
          takich, wspominają takie rzeczy przy piwie jako najlepsze czasy dzieciństwa,
          powiem więcej w przypadku moich znajomych na studiach stał się to temat
          integracyjny na pierwszym roku, bo to znali wszyscy, bez względu na pochodzenie
          (bo przecież żaden historyk, nie będzie dyskutował o zawodowych
          zainteresowaniach przy integracyjnym spotkaniu wink). Więc tak trochę chyba warto
          pozwolić oglądać. Nie maniakalnie, ale jedna czy dwie głupawe bajki wielkiej
          szkody nie zrobią
    • ptr0 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 17.04.08, 00:36
      prologica napisała:
      > czy w takiej sytuacji ogladalibyscie od czasu do czasu taka prostacka bajke z
      > dzieckiem starajac sie mu tlumaczyc jej sens (jaki jest sens tej bajki
      > wlasciwie...??) czy stanowcze 'nie', wiedzac ze dziecku zalezy na tym bardzo i
      > predzej czy pozniej i tak te bajke bedzie czasem ogladac....
      Tak, może od razu daj jej podręcznik do fizyki kwantowej, niech się uczy a nie
      traci czas na głupie bajki!
    • waldex3 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 17.04.08, 06:17
      Ja znalazłam inne rozwiązanie-otóż w momencie gdy dzieciaki były na etapie
      durnych bajek kupiłam talerz i z trzech satelit oglądały je w oryginale- efekt-
      oboje na anglistyce- bez inwestowania w korepetycje, a syn właśnie z bajek
      nauczył się niemieckiego
    • karola1008 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 17.04.08, 09:39
      Zastanwaiam się, co jest takiego w tych Power Rangersach, bo mój
      pięcioletni syn też za nimi szaleje. Dla mnie to synonim deblilzmu.
      Nie nęci go nawalanka na CN, ale Power Rangers co niedziela rano
      muszą być. Pozwalam mu, raz w tygodniu i nie okazuję swojego
      niezadowolenia. Tak samo jak pozwalam mu na zbieranie figurek
      żołnierzy, modeli samolotów, czytamy razem historyczne dodatki
      do "Rzepy", gdzie mnóstwo miejsca poświęca się bitwom, walkom. On
      się tym po prostu interesuje. NIe jest agresywny.
      Coś w tym jest, ze zakazany owoc bardziej kusi. Jeśli dzicko nie
      ogląda telewizji w nadmiarze, jeśli pod program telewizyjny nie
      ukłąda się całego zycia dziecka i rodziny, to niech tam sobie ten
      jeden ukochany głupi program obejrzy.
    • emikaa Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 17.04.08, 20:32
      Jestem pedagogiem i zdecydowanie zabronilabym ogladania glupich
      bajek, ktore tylko "oglupiaja" dzieci i rozwalaja cale nasze
      wychowanie (bo w bajce jak cos nie pasuje to sie tłóką). Pracuje w
      zerowce i mowie glosne NIE glupim bajkom.
      Wyobrazcie sobie, ze 6- latki ogladaja "Wladcy much", nie wiedzialam
      co to jest dopoki nie sciagnelam z netu, to nawet glupie dla
      doroslych, jak mozna byc tak bezmyslnym i dawac dzieciom to ogladac!
      Szok! A ze w przedszkolu pani wlacza takie bajki to mnie zastanawia!
      Przeciez ona pierwsza powinna powiedziec rodzicom ze to jest
      niedobre dla ich dzieci.
      Jest cala masa pieknych i wychowawczych bajek, jak np. Kubus
      Puchatek, Reksio, Bolek i Lolek, a nawet Disneyowskie bajki.
      A najlepiej dzieciom czytac.
      • prologica Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 17.04.08, 22:57
        na razie niestety nie mam czasu opisać wszystkiego co bym chciała.
        aleeeeeeeeeeeeeeeeee np Bolek i Lolek dla mnie jest karygodną pod wieloma
        względami bajką (tam też się biją!!! strzelają do siebie!!). ja naprawdę nie
        napisałam że moje dziecko decyduje, robi co chce - bo tak nie jest. ale jakaś
        doza 'nietoleracyjnego' zachowania jest dziecku widać potrzbna, czy to w postaci
        power rangersów, czy w postaci bijatyki na podwórku, wyszalenia się na dworze
        czy jakimkolwiek innym....

        nawiasem mówiąc córka jest powyżej przeciętnej wśród rówieśników, o ogólny jej
        rozwój jakoś się nie martwię. i nie traktuje jej jak kogoś komu trzeba coś
        zakazać , nakazać i koniec kropka - i ze na tym kończy się wychowanie.

        uważam, że czy pozwalam , czy nie pozwalam - TŁUMACZĘ dlaczego, i to podstawa
        budowania 'tego czegoś'... zaufania?
      • shamsa Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 21.04.08, 14:08
        to nie bajka oglupia dziecko, ale glupie wychowanie albo jego brak. wiadomo, ze
        przedszkolach pozostawiony z bajkami na caly dzien oglupieje, ale nie
        pieciolatek, ktorego mama przejmuje sie sympatia do power rangers. dzieci maja
        rozne gusta i nie kazdy lubi majlitelpony.

        ale zaraz, czasami klne, wiec moze to przez He-mana w dziecinstwie
        • prologica Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 21.04.08, 22:12
          shamsa napisała:

          > ale zaraz, czasami klne, wiec moze to przez He-mana w dziecinstwie

          ejjj, a to byl ten od 'mocy przybywaj na potege czegostam' - czy to nie ten?? bo
          mi sie tez cos kojarzy z dziecinstwa tylko nie wiem czy dobrze... smile
          • shamsa Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 22.04.08, 07:40
            na potęgę posępnego czerepu smile))
            to dopiero byla mądrość w pigułce
            • prologica Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 22.04.08, 07:48
              shamsa napisała:

              > na potęgę posępnego czerepu smile))
              > to dopiero byla mądrość w pigułce

              aaaa, widzisz, pamietam!! smile) kolega kiedys demostrowal ten ruch
              mieczem czy czym on tam machal w tej bajce i rozwalil mi żyrandol w
              pokoju smile)
    • alabama8 Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 18.04.08, 15:00
      Rzeczywiście,
      Cartoon Network nadaje ciągle GŁUPIE bajki. Nieznoszę tego. Po
      takiej sesji z Cartoonem muszę odpowiadać na kłoptliwe pytania
      pięciolatka w typie:
      Co to jest proteza?
      Co to są węglowodany?
      Co jedzą łasice?
      Dlaczego Pawiany mają czerwone zadki?
      Do czego służy depilator?
      A co to są "horepetycje"?
      Mamo, mamo! Wiem co to jest sarkazm!
      D: "Eee ... mam to na końcu języka", M: "masz? co masz, pokaż?"
      D: "oj mamuś, to taka przenośnia".

      ... a w tym czasie wolałabym poczytać sobie Życie na Gorąco albo
      program TV.

      • mamusiamartusia Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 18.04.08, 16:34
        dorzucę coś od siebie:
        synek 2,5 ogląda tylko bajeczki kupione na dvd- nie mamy przezornie
        kablówki, żadnej przemocy, karabinów, po bajkach spać itp.
        przyjeżdżamy do mojej mamy gdzie były zabawki moje i brata z lat
        młodzieńczych, dziecko do szafki, łapie za karabin i wrzeszczy:
        chce pupupupu i celuje we mnie. Skąd to wziął?smile chyba mamy w
        genach przemocsmile
    • e-ftalo Re: gdy dziecko chce oglądać GŁUPIE bajki 19.04.08, 17:29
      Grunt to nie popoaść w absurd i aby dyskusja doszła do pewnych wniosków.Zasady
      muszą być ale nie mogą być krzywdzące dla dziecka.Bajka ta jest raczej
      skierowana do starszych dzieci.Różne dziecko różnie reaguje na bajkę z
      przemocą.Zainteresuj się bajką i zrób wywiad z córką co jest fajnego w tej
      bajce.Może się uda znaleźć coś zastępczego,coś co napewno nie odbije się
      negatywnie na psychice 5-latka.Ale nie mów że głupie,że zakazujesz i nie rób
      wykładów.

      A jeśli już zakazujemy,bądźmy konsekwentni i pewni siebie.Najgorsza jest
      nieszczelność systemu wychowawczego.
      Telewizor w domu musi być dawkowany w normalnych ilościach
      • prologica do e-ftalo 21.04.08, 22:06
        hehe, wiesz co. ogolnie z corka duzo rozmawiam i o wszystkim, wiec pierwszym
        pytaniem jakei zadalam to bylo DLACZEGO ona chce to ogladac, a drugim CO w tej
        bajce jest takiego ze jest jej zdaniem taka fajna....?
        odp na pierwsze bylo ofkors ze w przedszkolu jej sie spodobala, a na drugie ze
        'ojjj no mama, no wiesz, no bo taka fajna jest...' - cos w tym rodzaju. to w
        sumie wywiazalo dyskusje o tym, ze chce ogladac bajke w ktorej nie wie co ja
        pociaga, nie potrafi do konca wyjasnic o co w niej chodzi, itd - oczywiscie
        dyskusja dostosowana do rozumowania pieciolatki..
        poki co efekt jest taki, ze od czasu zalozenia watku bajke obejrzalysmy jeden
        raz jak akurat nam wyskoczyla w trakcie przelaczania programu na animal planet.
        od tamtej pory 'chce power rangersow' nie slyszalam jeszcze ani razu. ale moze
        to odwyk bajkowy bo ukochanego ruperta i clifroda tez nie chce ogladac, tylko
        smaruje kreda po balkonie poki widno... smile

        i w ogole dzis stwierdzilam po raz kolejny ze mam super dziecko - jechalysmy
        autem z przedszkola i cora opowiadala ktorą ksiezniczka jest aktualnie, ktorą ja
        jestem, w co bedziemy sie bawic w domu, a potem westchnela - 'troche chcialabym
        sie pobawic w power rangers, ale po tej bajce mowili ze nie mozna ich nasladowac
        w domu bo oni sa fikcyjni.... '

        pozdrawiam smile
        • maga34 Re: do e-ftalo 23.04.08, 14:00
          Mój syn, obecnie prawie 11-letni przezył etap fascynacji tym
          filmidłem, gdzies tak w wieku 5-6 lat. Do tego stopnia, że prosił
          aby nazywać go imieniem jednego z bohaterów, potem nawet tym
          imieniem nazwał psa. Ciągle staczał walki z niewidzialnymi
          przeciwnikami, sam sobie je reżyserując. Dla mnie ten filmik to
          masakra. Głupota w najczystszej postaci, ale nie indgerowałam za
          bardzo. Ograniczyłam się do stwierdzenia, że mnie się to nie podoba,
          bo jest o niczym, zbyt dużo w tym agresji, przemocy, a w ogóle
          efekty specjalne do kitu, bardziej śmieszą niż robią wrażenie.
          Dzięki tej bajce zapytał mnie co to jest fikcja i dlaczego postaci
          są fikcyjne. Wyjaśniłam mu i od tej pory zauważyłam, ze wyraźnie
          zaczął oddzielać to, co w telewizorze od tego, co w życiu. Bawił się
          nadal, ale nigdy nie wynosił tej zabawy poza dom. Może to był jego
          sposób rozładowania nadmiernej energii. Dziś smieje się z tego filmu
          i nawet do głowy nie przychodzi mu jego oglądanie. Jest normalnym,
          zdrowym chłopcem, bez żadnych niepokojących odruchów. Może po prostu
          wystarczy przeczekać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja