kopytko1
11.09.03, 10:00
Tak sobie czytam posty i piszecie o klapsach i o konsekwencjach dawania
tychże klapsów itd.A ja tak się zastanawiam co lepsze czy klaps czy zamykanie
w łazience dzieciaka.Tak,tak...Mam znajomą matkę nauczycielkę,która zamyka
swojego synka w łazience wtedy kiedy jest niegrzeczny.Mówi mu że może wyjść
dopiero wtedy jak sobie przemyśli co źle zrobił.A dodam żę światło się nie
pali a łazienka bez okien.Ten Chłopoczyk nie miał 3 latek jak pierwszy raz to
zobaczyłam.I tak się zastanawiam czy nie lepiej dać klapsa?Nie jestem
zwolenniczką dawania klapsów ale coś takeigo po prostu mnie zatkało.Wierzcie
mi tak głupio się wtedy czułam...a on tak płakał.A co taki maluszek może
sobie przemyśleć?I wiedzieć co złego zrobił? ja nic już nie dodam....i to
jest nauczycielka..