bullterierka
13.05.08, 12:46
Była u nas znajoma, która opowiadała, że płaci dziecku za sprzatanie
i inne prace domowe czy rysunki (np 1 czy 2 zł)
My nie płacimy córce (sprzątanie pokoju to jej obowiązek), ale
zastanawiam się, czy np za sprzątanie po młodszym powinna "coś"
dostać? Za zrobienie czegoś co nie jest jej obowiązkiem...
Inni znajomi stosują system "punktowy" - za zrobienie czegoś dostaje
punkt i za większa ilość może sobie coś wybrać (zabawke, grę, co tam
chce)
Jak jest u Was?