wilga_kasia
13.09.03, 12:31
... napiszcie, jak sobie radzicie ze swoimi pociechami. Bo mi coraz częściej
brakuje pomysłów. Moja córcia stała się uparta, wszystko robi nam na przekór,
czasami mam naprawdę dość. Wiem, że to taki trudny czas, ale jak go przeżyć?
Jedzenie - koszmar, rozlewanie, spadanie z krzesła, ciągły pisk "Ja chcę to,
ja chcę sama, bez tego, już nie będę, jestem najedzona, mamusia ma
karmić!!!!" itd. Do tego koszmarne odgłosy, siorbanie, czasami wypluwanie
jedzenia. Generalnie dziecko przyjęło taktykę lekceważenia nas - na prośby
nie reaguje, udaje że nie słyszy. Mycie, ubieranie - może trwać godiznami.
Wiem, konsekwencja, staram się, chociaż jest mi trudno, ale mam takie
wrażenie, że Jagódka wstąpiła z nami na wojenną ścieżkę i to jest dla mnie
bardzo przykre

Pocieszcie mnie, że to się kiedyś skończy - tylko kiedy?