ja_i_kuba
02.06.08, 23:41
Moje pytanie byc moze zabrzmi dziwnie, ale mam ostatnio burzliwa dyskusje z
moja mama na ten temat. Otoz maja mama, ktora obecnie zajmuje sie moim
synkiem, uwaza, ze 10 miesieczne dziecko moze robic wszystko. Ja myse, ze mimo
ze jest jeszcze maly to jakies ''reguly'' powienien miec. Doszlo do tego, ze
jesli dziecko nie dostanie tego co chce to wpada w taka histerie ze ciezko go
uspakoic; nie chce sie dac ubrac, ale babcia pozwala zeby biegal w
pieluszce,jak tylko zaplacze to juz jest na rekach. Nie wiem juz sama co o tym
myslaec, bo czasami mam wyrzuty sumienia, ze jestem ''za twarda''. Moze jakies
doswiadczone mamy mi cos podpowiedza, bo nie chce zeby moje dziceko wyroslo na
jakiegos rozwydrzonego dzieciaka. Dzieki pozdrowienia