Czy 2 latek potrafi po sobie posprzątać?

18.09.03, 14:43
Próbuję od jakiegoś czasu namówić moją 2,5 letnia córkę do sprzątania po
sobie zabawek. Niestety moje dziecko nie chce nawet o tym słyszeć. Staram
się więc chować zabawki sama i proszę ją o pomoc. Ale Kasia ignoruje mnie
zupełnie. Mam wrażenie, że nie dociera do niej to co mówię. Wczoraj
powiedziałam, że jak nie posprząta to schowam zabawki. Zaczęłam zbierać je
do worka ale ona w tym czasie zajęła się inną zabawą. Zupełnie się tym
faktem nie przejęła. Nie wiem co mam robić? Myslicie, że dziecko w tym wieku
jest jeszcze za małe, żeby po sobie posprzątać? A może macie jakieś metody?
Dodam, że Kasia przechodzi okres buntu i często na każde moje polecenie albo
prośbę odpowiada "nie".

Pozdrawiam Pyza
    • amamutek Re: Czy 2 latek potrafi po sobie posprzątać? 18.09.03, 14:57
      Mam ten sam problem. Czasem mi pomaga a czas nie i koniec.
      Nic nie pomaga, oprócz wizji obejrzenia Misia uszatka czy
      Mysi. Mam nadzieje. że pogawędki typu po każdej zabawie
      trzeba sprzątnąć żeby było miejsce na nową zabawę itp
      kiedyś tam w główce zaskoczy.
      • pelik Re: Czy 2 latek potrafi po sobie posprzątać? 18.09.03, 15:37
        Czy potrafi? Potrafi (z pomocą), ale nie zawsze chce. Zuzia ma 2,9 i mniej
        więcej od roku sprzątamy razem zabawki wieczorem (w ciągu dnia pozwalamy sobie
        często na totalny bałagan ograniczony do pokoju Zuzi. Mała dość łatwo daje
        przekonać się do zrobienia porządku, kiedy bawimy się przy okazji w kładzenie
        lalek spać, zgarnianie klocków spychaczem i wkładaniem ich do kosza koparką
        (umowne maszyny zrobione z naszych rąk), kiedy dzielimy się zadaniami np. ja
        mówię "poukładam twoje książeczki, a ty połóż swoje lale spać". Zawsze robimy
        to razem i na ogół z niezłym skutkiem. Czasem odpuszczam, kiedy widzę, że jest
        już bardzo zmęczona lub rozdrażniona. Powodzenia.
    • aga173 Re: Czy 2 latek potrafi po sobie posprzątać? 18.09.03, 21:57
      Jak go ładnie poproszę to tak ale ogólnie to nie lubi.Chyba że się bawimy(on
      zbiera a ja mu liczę ile wrzuci do swojego kosza z zabawkami


      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=7725471
    • amyk Re: Czy 2 latek potrafi po sobie posprzątać? 18.09.03, 22:09
      Potrafi posprzątać - ale pytanie czy chce. A z tym chceniem to różnie bywa.
      Trochę to zależy i do charakteru.
      Mój starszy synalek - za skarby świata nie chciał, nie lubił, choć w końcu z
      moją pomocą zbierał (kiedyś pomogło wyrzucenie autka przez okno (parter), albo
      groźba wyrzucenia do do śmieci.
      Mlodszy (2,3 m-ce) - od najwcześniejszych chwil jest uporządkowany, Każde
      klocki mają swoje miejsce(ma 3 rodzaje) , autka swoje pudełko -garaż, maskotki
      i inne zabawki skrzynię, książeczki swoja półkę.
      Bywają dni kiedy muszę z nim sprzątac -bo tak sobie chce, ale generalnie
      sprząta sam. Oczywiście przed kąpielą kladziemy wszystkie nieposprzątane
      wcześniej zabawki spać.
      Ale po kim on to ma - tego nie wiem.
      Pozdrawiam AniaZ
    • mirka17 Re: Czy 2 latek potrafi po sobie posprzątać? 19.09.03, 10:13
      Potrafi potrafi tylko musi chcieć, a jak nie chce to trzeba go skutecznie
      namówić. U nas cuda działa zapowiedź wyrzucenia wszystkiego do śmietnika.
      Oczywiscie maluchy na początku nie wierzą. Ale po drugim, trzecim konsekwentnym
      wyrzuceniu z powodu nie sprzątania (az mnie sumienie dręczyło)leja się łzy. A
      teraz sprzątają już od dawna ale niestety nie zawsze. Wyjątki się nadal
      zdarzają. Wczoraj na śmietnik powedrowała torebka mojej małej paniusi, mikrofon
      z melodyjkami, telefonik komórka, chusta i jeszcze parę drobiazgów. Wszystko
      często używane. Uparta Agunia (a jest już "duża" - ma 3,5 roku) sama je do
      śmietnika wrzucała bez mrugnięcia okiem ale pewnie jeszcze nie raz mi
      się "oberwie" ze wyrzuciłam jej zabawki. Mirka17
    • donatta Re: Czy 2 latek potrafi po sobie posprzątać? 19.09.03, 11:40
      Wydaje mi się, ze dwulatek to jeszcze za małe dziecko żeby wymagać od niego
      sprzątania po sobie. Tak małe dziecko nie rozumie dlaczego każe mu się
      sprzątać, bo traktuje wszystko jak zabawę i poczucie obowiązku jeszcze nie
      zostało mu zaszczepione. Najlepiej nauczyć je tego przez zabawę - nie:
      posprzątaj bo jak nie, to ci wyrzucę zabwaki do kosza, ale wymyślić coś, co
      dziecko załapie. Z moimi skutkowało (i nadal skutkuje choć są już sporo
      starsi, ale nie zawsze im się chce) np.:
      pudło na pluszaki to basen (przepaść/jezioro - wybrać właściwe) - pluszaki
      wskakują jeden za drugim
      wkładamy klocki (a mają ich naprawdę duuużo i posprzątanie ich to już nie lada
      zadanie) kolorami - dzieci wybierają kolejność i nie wolno mieszać kolorów
      jak nie mam pomysłu to proponuję np. jakąś atrakcyjna zabawę, przy której
      potrzebne jest miejsce i trzeba posprzątać.
      Zwykle działa, choć nie przeczę, że cechy charakteru mają tu dużo do
      powiedzenia. Moja starsza córka wyrobiła w sobie nawyk porządkowania i nawet
      jej do tego nie trzeba zachęcać. Mój czteroletni synek uważa sprzątanie za
      czynność całkowicie niekonstruktywną i z nim muszę te wszystkie metody
      stosować.
      Pozdrawiam i życzę sukcesów na polu sprzątania smile
      Donata
      • mama_kasi Re: Czy 2 latek potrafi po sobie posprzątać? 19.09.03, 13:47
        Kiedy straszę Kasię, że wyrzucę jej zabawki do śmieci to jeszcze mi w tym
        pomaga. Albo mówi, żebym oddała dzieciomsmile

        Pozdrawiam Pyza
        • mamaadama4 Re: Czy 2 latek potrafi po sobie posprzątać? 19.09.03, 15:26
          Ja też mam 2,5 lataka i twierdzę, że to jeszcze za małe dziecko na sprzątanie.
          Owszem, próbuję go uczyć, ale raczej w formie "zabawy" i bez straszenia
          wyrzuceniem. Częściej podejmuje zabawę niz nie. Na pewno nalezy wyrabiać nawyk
          sprzątania, ale 2,5 roku to chyba za wcześnie na jego egzekwowanie. Zawsze
          przed kapielą mówię, że teraz składamy zabawki, czasami robi to ze mną, czasami
          tylko coś wrzuci, czasami zapału starczy mu na chwilę. Na pewno musi widzieć,
          że samo się nie sprząta.
          danka
    • anya.s Re: Czy 2 latek potrafi po sobie posprzątać? 20.09.03, 03:07
      Mnie sie wydaje ze potrafi, czasem trudno o odpowiednia motywacje. Moj 2,5
      letni synek wrecz sie zlosci jak mu sie staram pomoc w sprzataniu - on musi
      sam i do tego wszystko niemal perfekcyjnie. Wazne jest zeby w pokoju wszystko
      (w miare mozliwosci) mialo swoje miejce, latwiej cos wrzucik do pudla niz
      poustawiac na polce. Warto tez zaangazowac dziecko we wspolne sprzatanie.
      Mieszkamy niemal w tropiku, wiec sila rzeczy non stop musze sprzatac, bo
      inaczej robactwo mi sie zalegnie w domu. Moze to ze synek od malego jest
      przyzwyczajany do takiego widoku mialo jakis wplyw.
      Ostatnio wzial na siebie sprzatanie po kapieli - tzn plucze wszyskie zabawki,
      wklada je do misek i sam wylewa wode z wanienki. O pomocy nie ma mowy - dla
      niego to fajna zabawa, a poza tym jak powiem ze tak mi bardzo pomogl i ze mama
      ma teraz sily i czas na wspolna zabawe - pelnia szczescia. No wlasnie trzeba
      zauwazac postepy i chwalic ile sie da...

      powodzenia i pozdrownienia dla mam i dzieciaczkow

      Ania
      • jargla1 Re: Czy 2 latek potrafi po sobie posprzątać? 20.09.03, 21:35
        Moja Madzia w tym wieku bardzo lubiła sprzątanie zabawek. Robiłyśmy to zawsze w
        formie zabawy, o czym juz dziewczyny pisały. Brałam też worek na ubranka dla
        lalek i bawiłyśmy się, że jest to wielka gęba, której trzeba dać jeść (je tylko
        w.w.ubranka).Teraz Madzia ma trzy latka i sprzątanie juz jej nie bawi, więc
        mówię: "włóż klocki do pudełka, bo sie obrażą i pójdą do schowka i nie będziesz
        sie nimi bawić." Skutkuje. A jak była młodsza, to lubiła, kiedy zabawki ja
        prosiły "Madziu, posprzątaj nas." Aga
Pełna wersja