histeria, zazdrość i co jeszcze?!

30.06.08, 11:54
witajcie!
Madre Kobiety, ponownie szukam u was wsparcia i doświadczenia! Mam
kłopot z moim dzieckiem- tzn. ze sobą w sposobie postępowania z nim.
Młody ma 19 miesięcy i 2- tygodniową siostrę. Do tej pory zachowywał
się w miarę poprawnie- okazywał oczywiście swoje niezadowolenie, ale
nie z taką siłą, jaką robi to teraz. Całe jego zachowanie można
sprowadzić do- wszytsko jest na nie, zakaz powoduje tak histeryczny
krzyk i pisk, że uszy mdleją, nie pozwala na odwrócenie jego uwagi,
nawet w nocy wrzeszczy i drze się, jakby go ze skóry obierać. Do
tego wybudza się w nocy 3 razy na jedzenie- 300 ml. W dzień zjada na
prawdę dużo, ma apetyt i duuuużo energi. No tak, pewnie powiedzie,
że wszytsko jest w normie, bo dorasta, zaznacza swoje terytorium,
jest zadrosny. Ale jak ja, jak my- rodzice mamy na to reagować.
Chodzę po ścianach z powodu nieprzespanych nocy, mam podły nastrój
spowodowany słabością fizyczną, a do tego te piski. Krzykiem na
niego nic nie zdziałałam, łagodnym tłumaczeniem też nie. To co mam
robić??

Błagam Was o jakies rady w tej kwestii. No i co myslicie o tym
żarciu w nocy?

Pozdrawiam Was i niecierpliwie czekam na odpowiedzi.
    • sylasss Re: histeria, zazdrość i co jeszcze?! 01.07.08, 13:19
      no Dziewczyny!

      odezwijcie się, proszę, dajcie mi trochę nadzieji, że dam radę.
      • ewajusz Re: histeria, zazdrość i co jeszcze?! 07.07.08, 16:11
        u nas było dokładnie tak samo i też nie miałam siły i tak to szybko
        minęło i się unormowało że nawet nie wiem kiedy. teraz bracia bez
        siebie życ nie mogą. jeszcze troche wytrzymaj i będzie ok.
        • elfik31 Re: histeria, zazdrość i co jeszcze?! 07.07.08, 16:45
          u mnie to samo - 20 miesieczniak i 3 mies siostra. Jest z czasem coraz gorzej.
          Teraz dziabie ją w łóżeczku czym popadnie, łyżką, ołówkiem, śrubokrętem...
          jestem przerażona ze kiedys ją zabije
    • dag78 Re: histeria, zazdrość i co jeszcze?! 07.07.08, 17:03
      nie wiem czy ci to pomoze..choc u mnie zadzialalosmile-a rade dostalam
      od kolezankismile
      U mnie roznica jest wieksza mala ma 3 i 3mies a synek 7 mies.
      Po prostu wieksza uwage skupic na dziecku starszym! malemu/malej nic
      sie nie stanie..nawet jesli czasem bedzie musiec chwilke poplakac i
      poczekac na Mamesmilezaangazowac meza i wychodzic na spacery tylko ze
      starszym-my wychodzimy na zmiane raz maz raz ja, idziemy na plac
      zabaw-maly w cieniu w wozeczku a my grasujemy z corka po placusmile..
      podkreslac mu ze jest starszym bratem, ze to bardzo wazna funkcja,
      pozwolic mu przyniesc pieluszke, kremik, zapytac w co ubrac dziecko -
      ja czasem robie z siebie totalnego 'wariata'smile tylko po to zeby
      moja mala poczula sie odpowiedzialna i baaardzo waznasmilepo prostu nie
      dac mu az tak bardzo odczuc zmian jakie nastapily. Wiadomo ze i tak
      bedzie zazdrosny, to niestety jest do nie uniknieciasad
      caluje w nozke malucha, cora domaga sie x2smilebawie sie z nim
      balonikiem..ona tez musi miec i koniecznie wiekszy-bo starszasmile tego
      samego kolorusmile
      Jesli chodzi o jedzenie, probowalas go oszukac woda?
      Tak robilam z corka..na nia dzialalosmile
      Powodzenia i duuuzo silysmile
Pełna wersja