2,5 letni chytrus !!!!

03.08.08, 22:49
Mój 2,5 letni synek to straszna sknera, nie ma mowy żeby jakieś dziecko
ruszyło jego zabawkę ( przyniesioną z domu) np. na placu zabaw. Zaczyna płakać
i wrzeszczeć że to jest jego. Podobnie sytuacja wygląda w domu. Nie da żadnemu
dziecku ruszyć swoich zabawek , zwłaszcza tych nowych.
Przyzanm szczerze że bardzo irytuje mnie takie jego zachowanie i jest mi
bardzo wstyd. Próbuje mu tłumaczyć że zabawkami trzeba się dzielić, że można
się zaminiać i potem z powrotem jego zabawka wróci do niego - niestety to nie
pomaga. Czy macie na to jakąś radę ???
    • szarsz Re: 2,5 letni chytrus !!!! 03.08.08, 23:49
      "2,5 letni normalny chłopak", tak chciałaś zatytułować wątek, tylko
      palce Ci się omskły na klawiaturze? wink

      Każdy tak ma, powolutku, stopniowo się nauczy. On dopiero niedawno
      odkrył przecież, że coś może być jego...
      • wik-al Re: 2,5 letni chytrus !!!! 04.08.08, 00:02
        Obyś miała rację smile
        • nchyb mam dwie rady... 04.08.08, 11:26
          Szarsz ma jak najbardziej rację.

          Ale mam dla Ciebie dwie rady:
          1. po prostu przeczekać ten okres, przejdzie, o ile nie będziesz
          przesadnie naciskać na dzielenie. Coinego propozycja, co innego
          zmuszanie
          i jeszcze dla Ciebie rada, która pozwoli Ci wczuć się w sytuację
          dziecka:
          2. Kupujez sobie nową wymarzoną sukienkę, buty i super kosmetyki.
          Następniespraszasz wszystkie sąsiadki i te które lubisz, i te ktrych
          nie lubisz. I każdej po kolei pozwalasz przymierzać i korzystać z
          osmetykó. W międzyczasie otwierasz sobie jeszcze szafę i
          proponujesz, by przymierzyły także inne ciuchy.
          Następie dziesz z dzieckiem na podwórko bawić się. Czy w dalszym
          ciągu będziesz je koniecznie zachęcać do dzielenia się zabawkami,
          gdy akurat tego ono nie chce?
          Jeżeli tak, powinnaś systemaycznie pwtarzać ćwiczenie,oprócz
          sąsiadów zaproś jeszcze osoby których zdecydowanie nie lubisz i
          prosponuj przymierzanie....
          Ćwiczyć do skutku, czyli do czasu, gdy zrozuiesz, że nie zawsze
          trzebaczuć chęć dzielenia się ukochanyi rzeczami, bądź do czasu, gdy
          już nie będziesz miała co dawać do przymierzania... wink

          Ewentualnie do czasu, gdy dziecko dojrzeje sam do kontaktów z
          innymi - na zasadzie wspólnej zabawy zabawkami różnych dzieci.Wrew
          pozorom - u zdecydowanej większości dzieci - to etap naturalny... smile
    • mama_kotula Re: 2,5 letni chytrus !!!! 04.08.08, 00:44
      Ależ oczywiście - dziecię ma rację. Toż zabawka jest jego smile

      A dzielić się nauczy. Trzeba dawać mu dobry przykład, pokazywać, jak można się
      dzielić, pożyczać, tylko czasu mu trzeba, aby ideę zajarzyć.

      I irytacji i wstydu się pozbyć. Meliskę wypić, albo co.

      Co do nowych zabawek - też ma rację. Pomyśl sobie, jakbyś się czuła, gdyby
      przyszła do ciebie znajoma i zaczęła sobie przymierzać twoją zupełnie nową
      kieckę, którą jesteś zachwycona i jeszcze nie zdążyłaś się nią nacieszyć.
      Możecie spróbować na czas wizyt innych dzieci chować nowe i szczególnie lubiane
      zabawki, aby uniknąć takich sytuacji, bardzo stresujących dla małego dziecka. Bo
      nie ma obowiązku pożyczania obcej osobie np. ulubionej przytulanki.
    • ibulka Re: 2,5 letni chytrus !!!! 04.08.08, 02:27
      moja rada - odpuścić smile

      uczyć malca, że zabawkami i wszystkim co się ma, MOZNA, ale NIE TRZEBA się
      dzielić, jeśli NIE MA SIE NA TO OCHOTY smile

      ja tak uczę swoje dzieci i uważam, że metoda się sprawdza.
      zabawki są ICH i TYLKO ICH, owszem - chętnie pożyczają je kolegom i koleżankom,
      sami też korzystają z czyichś zabawek, ale kiedy nie mają ochoty na pożyczenie,
      to tego nie robią. bez krzyku, bez awantur, po prostu NIE, i NIE, finito smile

      tylko, że są trochę starsze od twojego synka...
      2,5 latek to jeszcze małe dziecko - rozumne, ale jednak małe i nie tak rozumne,
      żeby pojąć wszystkie sprawy. ty też nie lubisz pożyczać niektórych rzeczy, nie
      naciskaj, by twoje dziecko było tak straszliwie koleżeńskie i życzliwe smile
    • stypkaa Re: 2,5 letni chytrus !!!! 04.08.08, 09:16
      Nazywanie 2,5 latka chytrusem i sknerą to jakieś nieporozumienie wink
      A co do dzielenia - to zgadzam się z poprzedniczkami - nauczy się. O
      ile tylko nie będziesz go do tego zmuszała bo to da dokładnie
      odwrotny efekt.
      Mój syn też miał taki etap - tłumaczyłam, czasem bardzo długo i
      spokojnie, ale nigdy na siłę nie zabrałam mu JEGO zabawki, żeby dac
      ją innemu dziecku. Efekt, teraz kiedy ma 3,5 roku, jest taki, że
      potrafi pożyczyć nawet swój ukochany rowerek smile
      Także życze wyrozumiałości i cierpliwości.
Pełna wersja