nikita_26
07.08.08, 07:05
Mam mały problem z małym 1,5 rocznym bąblem. Kiedy się zezłości lub
mu czegoś odmówię reaguje złością. Nie reaguje na to że nie wolno
bić mamusi, ciągnąć ją za włosy i gryźć. Słowo "AŁA" działa na niego
jak płachta na byka. Kiedy mu powiem i pokażę "że tu mnie boli" to
zaczyna mnie w to miejsce bić. Dodam tylko że żaden go nie bije,
nikt na niego nie krzyczy ani nie słyszy kłótni między rodzicami.
Nie rozumiem więc skąd u niego takie zachowanie. Nigdzie tego nie
widział. Nawet w telewizji. Głównie oglada TV Babys

Może mu to z
wiekiem przejdzie ?? A jak u was jest ??