syla_77
08.08.08, 14:04
Mam problem tego typu:
Moja córeczka ma 23 miesiące, jest pogodna i bardzo otwarta na inne dzieci -
aż za bardzo otwarta, niestety... Codziennie obserwuję w piaskownicy scenkę,
jak któreś dziecko zabiera małej zabawkę, którą właśnie się bawiła. Nie mam
nic przeciwko wspólnej zabawie, wpajam małej, że należy się dzielić, ale takie
zabieranie to już chyba przesada! Amelka później stoi ze smutną miną z boku,
wyciąga rękę po swoją zabawkę, ale nie umie zdecydowanie zawalczyć o swoje -
sama muszę wkraczać do akcji. A najgorsze jest to, że inne mamy udają ślepe i
głuche i nawet nie zwracają uwagi swoim dzieciom...
Moje pytanie jak w temacie,
pozdrawiam!