Jak nauczyć dziecko chodzić za rączkę?

11.08.08, 09:49
Witam serdecznie wszystkie mamy! Jak nauczylyscie wasze dzieciaczki
chodzic za raczke? Za kazdym razem gdy tylko chce zlapac swoja corcie
od razu sie wyrywa. To bardzo niebezpieczne. Nie pozwoli mi sie zlapac
nawet gdy przechodzimy przez ulice. Ucieka gdy tylko nadarzy sie
okazja... Co zrobic? Macie jakiejs rady? Pozdrawiam!
    • andaba Re: Jak nauczyć dziecko chodzić za rączkę? 11.08.08, 10:17
      Przy przechodzeniu przez ulicę, czy w innych niebezpiecznych
      miejscach, nie ufałam nigdy "chodzeniu z rączkę" tylko chwytałam
      mocno za nadgarstek, tak, żeby wyrawnie się było niemożliwe.
    • lolinka2 Re: Jak nauczyć dziecko chodzić za rączkę? 11.08.08, 10:26
      NUR = nieustępliwa upierdliwość rodzica

      Jak to działa?
      - przechodząc przez ulicę trzymasz dziecko za rękę, nie ukrywajmy
      jeśli trzymasz dostatecznie mocno, maluch ci się nie wyrwie
      - powtarzasz do bólu hasła: STOP (bezwarunkowe zatrzymanie w
      momencie usłyszenia, warto trenować jako zabawę, potem wchodzi
      dziecku w krew), "po ulicy dziecko idzie tylko za rękę" poparte
      stosownym czynem, bez oglądania się na niemal pewne protesty
      progenitury. Ja dałam córce wybór jakiś czas temu: idzie za rękę,
      albo jest niesiona jak worek (przerzut dziecka przez ramię i
      taszczysz takie wierzgające monstrum), na ogół wybiera "za rękę" od
      razu albo po 2-3 min niesienia.
      Z drugiej strony warto nie przeginać i nie kazać latać przy nodze
      jak pies dla zasady np na placu zabaw, parku czy innych miejscach,
      gdzie generalnie nic dziecku nie grozi.
      • kanna Re: Jak nauczyć dziecko chodzić za rączkę? 11.08.08, 10:36
        Jako wybór - kiedy sie wyrywa - mozna tez zaproponowac szelki lub
        wózek.

        Chodzenie za rekaę to taka sama rzecz jak jazda w foteliku - chodzi
        o bezpieczeństwo i tutaj nie ma mijsca na dyskusje.
        Tez pomaga ćwiczenie zabawowe w parku: Jeżli Ci sie uda przejść ze
        mną za rączke do tamtego drzewa, to dostaniesz w nagrodę żelka (albo
        rodzynke, albo co tam macie za nagrody). Drzewo początkowo jest w
        odległości metra, a potem wydłużamy drogę.

        pozd smile Ania
        • majaga2 Re: Jak nauczyć dziecko chodzić za rączkę? 11.08.08, 21:56
          ja z moją córką mam ten sam problem.
          Jak narazie stosuję metodę, idziemy za rączke przez miasto i po sklepie albo
          wsiada do wózka. Pozwalam jej biec samej jak jesteśmy w pobliżu domu i tak mam
          ją cały czas na oku. Jeśli tylko zrobi coś czego nie może tzn. zbliży się do
          chodnika, zboczy w jakąś bramę lub oddali się za daleko to od razu idziemy za
          rączkę. Narazie to pomaga, gorzej jest w marketach ale jestem nie ugięta.
          pozdrawiamwink
    • dorianne.gray Re: Jak nauczyć dziecko chodzić za rączkę? 11.08.08, 22:13
      Konsekwencja. Młody mi się tak samo wyrywał, ale ja - póki co -
      jestem od niego silniejsza, więc wyrwanie się z maminego żelaznego
      uścisku dłoni było niemożliwe. Kiedy mu się to nie podobało i w
      ramach protestu kładł się na chodniku, kucałam albo siadałam sobie
      obok, mówiąc, że albo będziemy szli za rączkę, albo wcale - i
      czekałam. Kiedy wstawał, łapałam go za rączkę, a on się zazwyczaj
      znowu kładł i potrafił tak do 20 minut. Potem się poddawał.

      Rzecz jasna, do znudzenia tłumaczyłam mu, dlaczego trzymanie mamy za
      rękę jest takie ważne, że to dla jego bezpieczeństwa, że trzeba
      trzymać mamę za rękę, kiedy blisko jest ulica i jeżdżą samochody -
      no i że nie wolno uciekać.

      Ma dwa lata i sam mnie na spacerze często łapie za rękę. Kiedy
      zbliżamy się do ulicy robi to zawsze i nie próbuje się wyrywać, poza
      tym - nauczyłam go, że przed wejściem na ulicę trzeba się rozejrzeć,
      czy samochód nie jedzie, a potem dopiero iść. Za rączkę. I że nie
      wolno wbiegać na ulicę, tylko trzeba chodzić chodnikiem. Powodzenia!
    • d.o.s.i.a Re: Jak nauczyć dziecko chodzić za rączkę? 11.08.08, 23:04
      Nie bardzo rozumiem sens prowadzenia dziecka za raczke. Jest to dla niego
      maksymalnie niewygodna i meczaca pozycja - nic dziwnego, ze dzieci sie buntuja.
      Sprobujcie same isc z uniesiona do gory reka, w dodatku ciagnieta przez kogos
      trzy razy wyzszego. To jest po prostu mordega. Zaloze sie, ze trzech minut
      byscie nie wytrzymaly. Rozumiem jeszcze zastosowanie tej metody wyjatkowo przy
      przechodzeniu przez ulice, ale ciagle? Na spacerze, jak niektore mamy proponuja?
      Wspolczucia dla dziecka i jego stawow.

      Nie lepiej zainwestowac w smycz i pozwolic dziecku isc swobodnie?

      Zreszta nie rozumiem. Czyzby dziecko szlo za reke non stop? Bo przeciez zawsze
      moze wybiec na ulice, nie tylko przechodzac przez jezdnie...?
    • alabama8 Re: Jak nauczyć dziecko chodzić za rączkę? 12.08.08, 10:08
      Tłumaczyć, tłumaczyć, tłumaczyć a jak nie działa to ja i tak na
      razie mam więcej siły. Chociaż akurat z "karnością" nigdy nie miałam
      problemu. Wchodzisz małemu na ambicję i po kłopocie. Ja zawsze w
      czasie spaceru sobie konwersuję z potomkiem (akurat bardzo czułym na
      pochwały) i mówię jakieś teksty typu: "a widziałeś jak Jasio czy
      Zdzisio przelazł sam przez ulicę i jego mama się strasznie
      denerwowała? A ja nie mam tego problemu bo wiem że ty zawsze się
      zatrzymasz i wcale nie muszę się martwić że cię samochód stuknie bo
      wiem że jesteś mądry i już". Młody puchnie z dumy, a jak się jeszcze
      doda tekst że tylko bobasy, siuśmajtki i maluchy zachowują się tak
      nieodpowiedzialnie, a duże chłopaki to można poznać po tym że jednak
      trochę myślą i bla bla bla to już umarł w butach, młody jest
      ugotowany.
      Z resztą zawsze można trochę odwrócić kota ogonem - daj mi rączkę bo
      ja się trochę boję przechodzić sama przez ulicę i z tobą czuję się
      pewniej. Małe czuje że jest ważne, że ma zadanie do wykonania.
Pełna wersja