k1234561
07.10.03, 08:05
Kochane mamy!
Sytuacja wygląda tak,że moje 2,5 letnie dziecko, które od urodzenia
praktycznie mieszkało z moją mamą (ja przez cały dzień byłam razem z
nią,dzieliły nas tylko noce),zażyczyło sobie spać ze mną , w naszym
mieszkaniu.Bardzo się ucieszyliśmy z mężem ,gdyż do tej pory córka o spaniu
z nami słyszeć nie chciała, a wszelkie próby zachęcenia jej do przejścia do
nas kończyły się płaczem małej.Spasowaliśmy więc ,licząc ,że gdy córcia
dojrzeje sama będzie chciała przyjść do nas.No i tak się stało.Niczym nie
zmuszana córcia pewnego pięknego dnia oświadczyła babci,że idzie dziś spać
do mamusi.Babcia ,aby tylko dziecię się nie rozmysliło,szybko ją
spakowała.Córka spała znami równy tydzień, wczoraj oświadczyła,że ona chce
do babci i żadna siła nie moze zmusić jej do powrotu.No i co o tym sadzicie?
Czy to chwilowe?Co robić?Chyba na siłę nic nie można robić?Może ktoś z Was
miałpodobną sytuację?Anika