iw
26.08.08, 16:33
pytam z uśmiechem bo nie wiem czy mam na powaznie brac zamiłowanie
mojego dziecka (chlopiec 3 lata) do "znecania sie" - strasznie lubi
tak na niby zabierac mi reke noge palec albo co tam mu do glowy
przyjdzie a potem mowi - mamo placz - i wredy ma radoche..... i to
jest wszystko ze smiechem ale strasznie czesto wraca do tej
zabawy.ostatnio przez przypadek wlaczyl film na poczatku ktorego
zabijaja dwoch facetów - i on sie pyta co im jest - no to ja ze sie
przewrócili - teraz gdy sie nadarza okazja to mnie meczy zeby dac mu
ten film....
jak myslicie przejmowac sie tem - narazie sie smieje bo mial rozne
etapy ktore mijaly ale ten jakiś jest dla mnie niezrozumiały..
pozdr.