g-23-j
24.09.08, 21:10
synek skonczy pod koniec roku 4 lata.Zawsze byl wsydliwy,od roku jest w przedszkolu i duzo sie zmienil lepsze.Zrobil sie odwazniejszy,samodzielniejszy,wiecej opowiada i polepszyl sie jego kontakt z dziecmi.Gdy ktos obcy go zagada,wstydzi sie i nie odpowiada lub odpowie cichutko ale przy tym mruzy oczy i automatycznie reka jakby oko zaslanial,pocieral.To samo gdy go sie chwali.Nawet gdy to ja go chwale lub maz.Tak jakby go sie normalnie nie chwalilo.Mam wrazenie ze ma male poczucie wlasnej wartosci,choc przysiegam ze jest przeze mnie czesto chwalony. Od jakiegos czasu nie daje mi ten trik (?) spokoju,bo czesto sie ktos pyta dlaczego on tak robi lub dlaczego sie wsydzi.Maz tez dzis stwierdzil ze to mruzenie oczu i przy tym otwiera buzie poczym reka oko trze,ze ta mina wyglada jak u dziecka uposledzonego.Jak go odzwyczaic od tego czy moze powinnam szukac glebiej przyczyny?
post napisalam jeczsze na innych forach