jogo2
16.10.03, 00:00
Hej,
Jakoś mnie naszło na rozwiązywanie wszystkich moich problemów wychowawczych
na raz. To trzeci post, jaki piszę na tym forum dzisiaj. Mojego synka,
Arturka, karmię piersią już 16 miesiąc i od jakiegoś czasu po prostu tego nie
znoszę. Arturek jest alergikiem, nie jemy nabiału, jajek, wielu warzyw i
owoców

, i mimo, że jest to takie nieprzyjemne dla mnie ostatnio, to
tłumaczyłam sobie, że już tak wielu rzeczy nie może, że niech ma chociaż to
jedno co może. Poza tym może mi podpowiecie, czy to prawda, że po tak długim
czasie od urodzenia mleko matki nie ma żadnej wartości. Ja się poświęcam w
przekonaniu, że jednak jest ono jakimś źródłem białka dla mojego biedaczka.
W sumie odstawienie go od piersi chyba zrobiłoby mi dobrze, bo nie cierpię
tego i on to chyba czuje. Ale pewnie zaraz potem zrobiłoby mi się smutno. Są
mamy, które karmią i do 2 lat i ostatnio coś mi się zdaje, że jest takich
coraz więcej.
Serdecznie pozdrawiam,
joanna