duszek-leniuszek
04.10.08, 10:45
Mieszkam za granicą i mam roczną córkę,której wszędzie pełno.Wiadomo rośnie,poznaje świat,uczy się wszystkiego itp.Jestem z córką całymi dniami sama,mąż pracuje do późna i nie mam nikogo kto mógłby mi przy córce pomóc.Czasem nie daję rady kiedy po raz milionowy mówię tego nie wolno,nie szczyp bo to boli itp itd ........ Czasem krzyknę na małą bo naprawdę nie wiem jak już mam postępować

Bardzo szybko się ostatnio denerwuję a najgorzej się czuję kiedy po głowie mi chodzi jedno stwierdzenie "jesteś złą matką" ,"nie powinnaś tak postępować wobec dziecka"

Czy macie jakieś rady,jak radzić sobie w sytuacjach kiedy po prostu brak wam sił i nerwów a musicie być z dzieckiem?