teraz_asia
21.10.08, 20:31
Moje dziecko właśnie będzie omawiać w szkole. Sama czytałam w
czasach studenckich i szybciutko wymazałam z pamięci, bo
traumatyczne dla mnie było. I kurczę, właśnie przeczytałam sobie po
raz drugi. Czy naprawdę, to dobra lektura dla 10- latków? Dla tych,
którzy nie przeczytali: w pierwszym rozdziale jeden chłopiec zabija
sie po upadku z okna, a drugi umiera na grużlicę. Po smierci dostaja
się do magicznej krainy, gdzie pada jeszcze kilka trupów, a bracia
mają dość dramatyczne przygody, a na koniec popełniają samobójsto
skacząc z klifu. Nie wiem, czy naprawde dobrym pomysłem jest
sugestia, że skok ze skały to idealna ucieczka przed cierpieniem i
problemami.
Wiem, wiem, spłycam i przesadzam, ale nie wiem, na ile
dziesięciolatek potrafi się zdystansować wobec takiego nagromadzenia
bólu, śmierci i smutku. Dla fanów Braci Lwie Serce- to JEST piękna
ksiązka, ale według mnie przeczytanie jej przez dziecko powinno być
decyzją rodzica, a nie obowiązkowe i odgórnie narzucone przez
szkołę. Czy wasze dzieci nie miały problemów z jej przeczytaniem?