Jak odmówić dziecku halloween?

30.10.08, 08:31
Od niedawna wiem że będę ojcem i już nachodzą mnie takie
wątpliwości. Na mojej klatce wisi kartka napisana dziecięcym pismem
treści "31 w piątek będziemy chodzić, proszę przygotować cukierki".

Czy i jeżeli to jak można odmówić dziecku, które stuka do twoich
drzwi i mówi "cukierek albo psikus" i jak wytłumaczyć własnemu
dziecku, że to obca narośl na polskiej tradycji której nie mam
ochoty obchodzić?
    • verdana Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 08:59
      Nie otwierać drzwi. Proste.
    • chalsia Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 09:24
      powiedziec pukającym dzieciom, że nie masz cukierków.
    • a.nancy Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 09:50
      jak sa takie sprytne, ze potrafia powiesic katke na klatce, to ty powies kartke
      na drzwiach: "cukierkow nie wydaje sie".
    • zawszepaula Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 10:12
      przed inwazją amerykanizmu chyba ni uciekaniemy ...
    • katharinasz-s Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 12:03
      Moi znajomi zorganizowali dla swoich dzieci i dzieci znajomych w tym samym czasie takie "aniołkowe" zabawy. Ci, którzy swiętuja pogańskie, bądź co bądź, halloween byli poprzebierani za jakieś upiory, czarownice itp. A tu gromadka "aniołków", która z okazji Świąt Wszystkich Świętych robiła plakaty, kartki o swoich patronach...
      Mnie przeraża to, że halloween wdziera się do szkół. I za brak przebrania można z angielskiego dostac jedynkę. (U mnie w szkole, gdzie jestem nauczycielką)...
      • kkokos Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 12:51
        a mnie tam wcale nie przeraża. dla dziecka halloween na pewno będzie
        bardziej atrakcyjne od żałobnego snucia się po cmentarzu z rodziną
        zmęczoną, często poirytowaną tłumem i przepychaniem się do stoisk ze
        zniczami, walką na łokcie z tłokiem w autobusach lub brakiem
        możliwości zaparkowania itd. odwiedzanie grobów nieznanych mu
        prababć jest dla dziecka najczęściej po prostu nudne i to naturalne,
        że halloween radosny, pełen wygłupów i duchów/potworów, czyli tego,
        co dzieci kręci, wygrywa. a wszelkie próby zabraniania mogą
        przynieść tylko odwrotny skutek.
        na szczęście te święta się nie pokrywają. halloween jest 31, a na
        cmentarze chodzi się 1. można robić i to, i to. i tak jak nigdy w
        życiu bym nie zrezygnowała ze spaceru o zmroku po powązkach (1
        listopada to dla mnie piękniejszy dzień od bożego narodzenia), to
        nie widzę powodu, by dzieciom zabraniach halloween, jeśli mają na
        nie ochotę.
        • fogito Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 13:52
          oczywiscie, że święta sie nie pokrywają bo Halloween po angielsku
          oznacza wigilię Wszystkich Świętych - All Hallow's Eve smile
          I ma podobne korzenie pogańsko chrześcijańskie jak np. Wielkanoc smile
          i jego pogańskie jajka tongue_out
          A tych co uważają, że to okropne amerykańskie zwyczaje niech sobie
          przypomną obrzęd Dziadów opisany przez Mickiewicza i może wtedy im
          się humory poprawią big_grin
          • kkokos Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 08:41
            > oczywiscie, że święta sie nie pokrywają bo Halloween po angielsku
            > oznacza wigilię Wszystkich Świętych - All Hallow's Eve smile

            no oczywiście, bo my też obchodzimy tak naprawdę wigilię głównego
            święta - chodzimy na groby 1 listopada, czyli w wigilię dnia
            zadusznego obchodzonego 2 listopada
            jak to w polskiej kulturze, większość najważniejszych obchodów
            przypada na wigilie dni świątecznych, a nie w same święta
          • nataem Re: Jak odmówić dziecku halloween? 01.11.08, 12:23

            --dzięki za parę sensownych słów, które są najlepszą odpowiedzią dla tych, którzy potępiają Halloween w czambuł niewiele albo nic o nim nie wiedząc
            Halloween i Wszystkich Świętych lub Zaduszki w żaden sposób się nie wykluczają
            Dobrze jest poznać sprawę głębiej zanim zacznie się ją krytykować
            Nie przepadam osobiście za Halloween ale z żaden sposób nie przeszkadza mi przeżywać Zaduszek

            Nata
        • croyance Re: Jak odmówić dziecku halloween? 10.10.09, 14:29
          Oj, nie wiem, ja uwielbialam Wszystkich Swietych i te wycieczki na
          cmentarze. Byla zawsze niesamowita atmosfera, te wszystkie znicze,
          bawilismy sie z kuzynka i bratem woskiem (gdy rodzice nie widzieli).
          Wydawalo nam sie to wszystko absolutnie fascynujace.
      • maja_sara Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 15:18
        "Nasze" Święto Zmarłych i nastepujące po nich zaduszki, to także
        tradycje wywadzące się z pogaństwa.
        • mili_vanili Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 20:05
          maja_sara napisała:

          > "Nasze" Święto Zmarłych i następujące po nich Zaduszki,

          Pisząc "Nasze" Święto Zmarłych miałaś na mysli chyba 1 listopada -
          to Święto Wszystkich Świętych: WESOŁE, RADOSNE dla członków KK (czci
          się tych, którzy szczęśliwie są w niebie);

          Po nim następują Zaduszki, czyli Święto Zmarłych (pamiętamy o tych,
          którzy są w czyśćcu i wspomagamy ich modlitwą).

          Co do autora początkowego postu: napisać kartkę na drzwiach lub
          uczciwie powiedzieć, że się w to nie bawimy.

          Swojemu dziecku (jako niewierząca) pozwalam obchodzić Halloween:
          kijem rzeki nie zawrócisz. Wydaje mi się, że kultury będą się
          mieszać - to nieuniknione.
          • maja_sara Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 01:18
            Pisząc "Nasze" Święto Zmarłych miałaś na mysli chyba 1 listopada -
            > to Święto Wszystkich Świętych: WESOŁE, RADOSNE dla członków KK
            (czci
            > się tych, którzy szczęśliwie są w niebie);
            >
            > Po nim następują Zaduszki, czyli Święto Zmarłych (pamiętamy o
            tych,
            > którzy są w czyśćcu i wspomagamy ich modlitwą).

            Dokładnie tak, jak piszesz.
    • d.o.s.i.a Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 13:27
      Wywies na drzwiach kartke "jestem zgorzknialym zgredem, bez poczucia
      humoru, nienawidzacym wszystkich i wszystkiego i lubie swa niechec
      okazywac swiatu". Z pewnoscia wystarczy.
      • joanna35 Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 13:51
        d.o.s.i.a napisała:

        > Wywies na drzwiach kartke "jestem zgorzknialym zgredem, bez
        poczucia
        > humoru, nienawidzacym wszystkich i wszystkiego i lubie swa niechec
        > okazywac swiatu". Z pewnoscia wystarczy.

        Przesadziłaś
        • kali_pso Zdecydowanie przesadziła... 02.11.08, 23:23
          ..samo- "jestem zgorzkniałym zgredem" juz wystarczywinkP
    • tukata Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 13:48
      Nie wiem z jakiego powodu halloween miałoby być radośniejsze dla
      dzieci od wszystkich świętych. Osobiście bardzo lubię 1 listopada,
      uważam, że jest to super lekcja historii dla dzieci, jednocześnie
      okazja do poznawania swoich korzeni, ciekawych opowieści rodzinnych.
      Dla moich dzieci to nie jest smutny dzień tylko radosny, okazja do
      spotkań rodzinnych i wspólnego powspominania zmarłych często przy
      tym śmiejąc się. Okazja do zapalenia symbolicznej świczki przy
      grobach poległych, zbiorowych mogiłach,osobach znanych i zasłużonych
      dla kraju, zadumy, modlitwy. 1 listopada jest okazją do prawdziwej
      lekcji historii nawet dla małych dzieci.Zapamiętują daty,miejsca,
      hasła. A na to w ciągu roku na ogół nie mamy czasu. No i wspólnie
      spędzony dzień czy dwa. Moje dzieci bardzo to lubią. Jakoś nie
      przejmują się tłokiem.
      Natomiast pukanie do drzwi i proszenie o cukierki jest dla mnie
      żadną frajdą i nic pożytecznego nie wnosi. Ot kolejny zapożyczony
      zwyczaj bez większej treści.
      • fogito Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 14:00
        Może tobie nie sprawia radości, ale dzieciom na pewno tak. Poczytaj
        trochę o staropolskiej tradycji przynoszenia na groby smakołyków w
        Zaduszki to zauważysz korelację między tymi zwyczajami smile
      • kkokos Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 08:53
        > Osobiście bardzo lubię 1 listopada,
        > uważam, że jest to super lekcja historii dla dzieci, jednocześnie
        > okazja do poznawania swoich korzeni, ciekawych opowieści
        rodzinnych.

        zgoda

        > Dla moich dzieci to nie jest smutny dzień tylko radosny, okazja do
        > spotkań rodzinnych i wspólnego powspominania zmarłych często przy
        > tym śmiejąc się.

        jeśli masz dużą rodzinę i wszyscy odwiedzają te same groby - zapewne
        tak. zazdroszczę, bo ja mam rodziną bardzo małą

        Okazja do zapalenia symbolicznej świczki przy
        > grobach poległych, zbiorowych mogiłach,osobach znanych i
        zasłużonych
        > dla kraju, zadumy, modlitwy.

        no wielka mi radocha. tu zginęli w walce, tu polegli, tu
        zamordowani, tu pochowani zbiorowo. same radosne tematy. "zaduma"
        zresztą z definicji jest wesoła.

        1 listopada jest okazją do prawdziwej
        > lekcji historii nawet dla małych dzieci.Zapamiętują daty,miejsca,
        > hasła.
        guzik prawda, przynajmniej w wypadku mojego dziecka i moich
        znajomych. wypuszczają drugim uchem, bo naprawdę nawet 8- czy 10-
        latek ma gdzieś różnice między jedna a drugą wojną, a już daty
        pamiętać???

        > Moje dzieci bardzo to lubią. Jakoś nie
        > przejmują się tłokiem.
        będą mieć lat 13, zmienią zdanie smile) zwłaszcza, jeśli są chłopcami
        • croyance Re: Jak odmówić dziecku halloween? 10.10.09, 14:33
          My nigdy nie zmienilismy zdania - od najwczesniejszego dziecinstwa
          bardzo lubilismy te swieta. Fajny byl tlok, fajny zapach zniczy,
          mozna bylo spotkac roznych znajomych na cmentarzu, a najfajniejszy
          byl cmentarz wieczorem, z tymi wszystkimi swiatlami i unoszaca sie
          nad nim luna.

          No i uwielbialismy rozne zbiorowe groby, bo tyle swiec smile
      • mama303 Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 22:06
        tukata napisała:

        > Natomiast pukanie do drzwi i proszenie o cukierki jest dla mnie
        > żadną frajdą i nic pożytecznego nie wnosi.

        Nie dla Ciebie ma to być frajdą tylko dla dzieciaków a że jest, to
        nie mam wątpliwości obserwując tabuny poprzebieranych dzieciaków
        przewalajacych sie dzisiaj po moim osiedku. Ludzie wyluzujcie! smile
        Komu to przeszkadza???? Fajna zabawa
    • tukata Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 14:29
      Ja tylko twierdzę, że 1-2 listopada nie dla wszystkich jest żałobnym
      i smutnym świętem.Może być radosnym, wesołym i pożytecznym zarazem.
      Jednocześnie uważam, że halloween nic pozytywnego nie wnosi, co nie
      oznacza, że jeżeli ktoś chce obchodzić ten zwyczaj -to mu zabraniam.
      Absolutnie, jeśli to kogoś bawi - to niech się bawi. Nie czuję
      żadnego zagrożenia w halloween, ani cukierki, ani świeczka w dyni
      nikomu chyba nie zagrażają. Mi osobiście zwyczaj się nie podoba,
      moje dzieci biegać z cukierkami nie będą (chociażby dlatego,że nie
      każdy ma ochotę na zabawę - co widać w założonym wątku).
      • fogito Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 18:16
        wszystko jasne, ale w wolnej chwili proponuje poszukać literatury o
        bardzo popularnych w polskiej sztuce barokowej tańcach śmierci i
        generalnie o tradycji obsmiewania śmierci mającej na celu jej
        oswojenie. To jest dokładnie to samo. Poprzez śmiech i zabawę ludzie
        próbuja oswoić się ze swoim marnym końcem, który przecież ponoc
        końcem nie jest. Ale kto wie...
    • mmaupa Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 15:08
      Wywies kartke: Nie obchodze Halloween, ale zapraszam na Powazki jutro o godzinie
      17stej. Prosze przygotowac znicze.
    • ewapoznan Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 15:18
      A dlaczego nie możemy pielęgnować własnych tradycji. Przecież za
      miesiąc są nasze andrzejki, można się poprzebierać za wróżki,
      wróżbitów, magów, zorganizować bal w przedszkolu, szkole, domu, lać
      wosk, powróżyć, dla mnie to święto ma w sobie dużo magii i jest o
      wiele przyjemniejsze od włóczenia się po domach w zimny wieczór. A
      jak ktoś już bardzo chce to w styczniu przecież jest okazja
      kolędować i za zaśpiewanie kolędy zbierać fanty. Czy naprawdę mamy
      tak mało własnych świąt i tradycji, że musimy kopiować.
      I jeszcze jedno jeśli ktoś chce świętować to OK. ale niech mnie nie
      wciąga w to pukając do moich drzwi.
      • maja_sara Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 15:21
        Się zgadzam wink)
      • bi_scotti Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 16:25
        ewapoznan napisała:

        > A dlaczego nie możemy pielęgnować własnych tradycji.

        Alez wlasnie Halloween jest czescia europejskiej tradycji
        obchodzenia dziwnego czasu zrownania dnia z noca, "oblaskawiania"
        tych juz w zaswiatach itd - WYSTARCZY POCZYTAC zamiast sie zapluwac
        antyamerykanizmem!!!!

        > jest o
        > wiele przyjemniejsze od włóczenia się po domach w zimny wieczór

        Tradycja "wloczenia sie w zimny wieczor" juz znowu zapuka niedlugo
        do twoich drzwi w postaciach Kolednikow na Zapusty - tez bedziesz
        narzekac, ze nie polskie i wieczor zimny?

        > Czy naprawdę mamy
        > tak mało własnych świąt i tradycji, że musimy kopiować.

        Co rozumiesz pod "wlasne"? Znakomita wiekszosc okazji obchodzonych w
        Polsce obecnie ma korzenie w kulurze europejskiej lub szeroko-
        rozumianej swiatowej. Wlasna to byla nasza przesmiewcza PRL-owska
        kreacja "swieckiej tradycji" wink

        Ludzie, zanim cos napiszecie, poczytajcie chociaz ciut-ciut na
        temat, ktory Was wkurza, bo potem tylko dajecie swiadectwo tego, ze
        nie wiecie czego nie wiecie a i tak jestescie na to wsciekli!
        • maksimum Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 16:42
          "Od niedawna wiem że będę ojcem i już nachodzą mnie takie
          wątpliwości."

          Nie boj zaby,przy trzecim dziecku zmadrzejesz i dorosniesz do sytuacji.
          • fogito Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 18:13
            dopiero przy trzecim! Ja zmadrzałam przy pierwszym, chociaz jak mówi
            moja 95(!) letnia babcia dzieci człowiekowi rozum odbierają i na
            pewno jest w tym sporo racji tongue_out
      • mili_vanili Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 20:11
        ewapoznan napisała:

        > A dlaczego nie możemy pielęgnować własnych tradycji. Przecież za
        > miesiąc są nasze andrzejki, można się poprzebierać za wróżki,
        > wróżbitów, magów, zorganizować bal w przedszkolu, szkole, domu,


        Kościół Katolicki nie akceptuje tego typu zachowań - a przecież
        większość Polaków to katolicy... Jeżeli wbrew "naszej" kulturze jest
        Halloween, bo jesteśmy katolikami, to bądźmy konsekwentni.

        niewierząca
        • fogito Re: Jak odmówić dziecku halloween? 30.10.08, 20:42
          Ale zabrzmialo surprised
        • ma.pi Re: Jak odmówić dziecku halloween? 01.11.08, 21:11
          mili_vanili napisała:

          > ewapoznan napisała:
          >
          > > A dlaczego nie możemy pielęgnować własnych tradycji. Przecież za
          > > miesiąc są nasze andrzejki, można się poprzebierać za wróżki,
          > > wróżbitów, magów, zorganizować bal w przedszkolu, szkole, domu,
          >
          >
          > Kościół Katolicki nie akceptuje tego typu zachowań - a przecież
          > większość Polaków to katolicy... Jeżeli wbrew "naszej" kulturze
          jest
          > Halloween, bo jesteśmy katolikami, to bądźmy konsekwentni.
          >
          > niewierząca


          Jestes pewna?
          Kosciol Katolicki, czy tylko polscy ksieza w Polsce.

          Bo juz na przyklad w polskich parafiach w Kanadzie co roku sa zabawy
          z okazji Halloween.
          A w katolickich szkolach tez to "swieto" obchodza.

          Pozdr.
          • leneczkaz Re: Jak odmówić dziecku halloween? 01.11.09, 11:07
            Jestes pewna?
            > Kosciol Katolicki, czy tylko polscy ksieza w Polsce.
            >
            > Bo juz na przyklad w polskich parafiach w Kanadzie co roku sa zabawy
            > z okazji Halloween.
            > A w katolickich szkolach tez to "swieto" obchodza.

            I co to ma w temacie?
            A wiesz, że są obrazy z Matką Boską CZARNĄ albo CIEMNĄ?
            Powieś sobie taki a zobaczysz co Twoja babka powie!

            Przecież wiadomo, że MB była polką big_grin


            Jaka religia takie zwyczaje.. Żal..
            • molly.malone Re: Jak odmówić dziecku halloween? 15.11.09, 23:14
              jej babka pewnie ma nad łózkiem czarną madonnę i nawet nie zauważy obrazka z
              murzyńską matką boską. a jesli zauwazy to mało ja to obejdzie bo przy okazji
              zbiórek misyjnych w parafiach takich obrazków rozdaje sie na kilogramy.

              wiec argument kulą w płot.
      • kkokos Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 08:46
        > A dlaczego nie możemy pielęgnować własnych tradycji. Przecież za
        > miesiąc są nasze andrzejki, można się poprzebierać za wróżki,
        > wróżbitów, magów, zorganizować bal w przedszkolu, szkole, domu,

        a od kiedy to polską tradycją jest przebieranie się za wróżki,
        wróżbitów i magów w andrzejki????? od kiedy to w polskiej tradycji
        tego dnia organizuje się bale???????
      • morekac Re: Jak odmówić dziecku halloween? 12.10.09, 00:07
        ewapoznan napisała:
        > A dlaczego nie możemy pielęgnować własnych tradycji. Przecież za
        > miesiąc są nasze andrzejki,
        Andrzejki młodzież obchodzi, masowo. Lejąc wosk...

        stworzenje napisała:
        Tak dzieci w szkole nie wiedziały co t
        > o
        > "Noc świętojańska"
        Zważywszy na to, jak obchodzono noc świętojańską, to może lepiej,że dzieci nie
        wiedzą. W wykonaniu naszych przodków były to obchody raczej dla dorosłych.
    • smerfeta7 Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 08:49
      To potaraktuj to, tak jakby przyszly dzieci poprosić, cie o
      cukierki. Szkoda ci pare groszy, aby dzieciom dac kilka cukierków?

    • erba Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 09:56
      Nie otwieraj drzwi.

      Ja uważam, że obchodzenie Halloween obecnie w Polsce to czysty wytwór marketingu
      i wzorowania się na USA. Ja z dzieciństwa pamiętam Andrzejki, podobnie moja mama
      i babcia. Natomiast wydrążone dynie i proszenie o cukierki są u nas czymś obcym,
      co pojawiło się niedawno, więc nie leży w naszej kulturze. Z żalem zauważam, że
      głośniej trąbi się o halloween niż o naszych andrzejkach albo o nocy
      świętojańskiej. Jest to dla mnie potwierdzeniem, że jego obchodzenie nie wiąże
      się z żadnym oswajaniem śmierci tylko z globalną popkulturą.

      Zaduszki nie muszą być nudne dla dziecka. Pamiętam, że lubiłam chodzić z rodziną
      na cmentarz, szczególnie wieczorem czuło się tam taką mistyczną, tajemniczą
      atmosferę. Poza tym gdyby nie "odwiedzanie zmarłych" pewnie nie wiedziałabym o
      kilku nieżyjących kuzynach i historiach rodzinnych z nimi się wiążących, bo po
      prostu nie byłoby okazji, żeby mi to opowiedzieć.
      • stworzenje mądre słowa 31.10.08, 17:12

        > co pojawiło się niedawno, więc nie leży w naszej kulturze. Z żalem zauważam, że
        > głośniej trąbi się o halloween niż o naszych andrzejkach albo o nocy
        > świętojańskiej. Jest to dla mnie potwierdzeniem, że jego obchodzenie nie wiąże
        > się z żadnym oswajaniem śmierci tylko z globalną popkulturą.

        dokładnie mega KOMERCHA i nic więcej!!!! Tak dzieci w szkole nie wiedziały co to
        "Noc świętojańska"

        > kilku nieżyjących kuzynach i historiach rodzinnych z nimi się wiążących, bo po
        > prostu nie byłoby okazji, żeby mi to opowiedzieć.

        dokładnie spotkania rodzinne, opowieści. Czy wszystko to ma być taka tylko pusta
        radość?? Bo jak wyżej ktoś napisał,że oh ah jakie to Zaduszki i 1 listopada są
        smutne dla dzieci. przecież taki mały człowiek nie tylko radości w życiu będzie
        mieć.
        Dobrze nie chcę nie obchodzę H. i W.,ale drażni mnie,że tak właśnie nachalnie są
        te dwa nie nasze święta serwowane. Czemu się tak nie serwuje Dnia Babci i
        Dziadka ku przypomnieniu, tudzież Nocy Świętojańskiej?? Tylko tą kupę kiczu na
        H. i W. w sklepach i różnych innych miejscach?

        Po prostu tani chwyt na masę na której można zarobić big_grin
    • protozoa Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 10:33
      Halloween to fajne święto i dla malych dzieci, które proszą sąsiadów o cukierki
      i dla troche starszych i dla dorosłych. Tak dorosłych! U nas w domu mamy
      wydrążoną dynię, ceramiczne świeczniki w formie dyni , które wyciągamy na
      Halloween tak jak wyciąga sie ozdoby choinkowe przed Bozym Narodzeniem czy jajka
      przed Wielkanocą.
      Lubimy zabawę, i lejemy wosk w Andrzejki, świętujemy pierwszy dzień wiosny,
      czekamy na dzień Sw. Łucji ( też "obca" tradycja), obdarowujemy się prezentami
      na Walentynki, idziemy do pubu, albo delektujemy sie piwem na św. Patryka,
      lubimy Sobótkowe wianki.
      I to o wiele fajniejsze niz rozmyslanie o wyzszości Zaduszek nad Halloween.
      • fogito Re: protozoa 31.10.08, 15:05
        Jesteś wyraźnie niepoprawna politycznie wink
        • maksimum Re: protozoa 31.10.08, 18:55
          fogito napisała:

          > Jesteś wyraźnie niepoprawna politycznie wink

          I trzeba ja przykladnie ukarac,zeby sie innowierstwo nie panoszylo w naszej
          starej,dobrej Polsce.
      • stworzenje czyli jarmark tandetny 31.10.08, 17:15

        > na Walentynki, idziemy do pubu, albo delektujemy sie piwem na św. Patryka,
        > lubimy Sobótkowe wianki.
        > I to o wiele fajniejsze niz rozmyslanie o wyzszości Zaduszek nad Halloween.

        bo wszystko w jednym worze z zatraceniem własnej tożsamości kulturowej.
        • hankam Żyjemy w globalnej wiosce 11.10.09, 21:08
          I możemy obchodzić takie święta, jakie chcemy.
          Lubiłam Haloween w Stanach, w Polsce trochę mniej i trochę sztuczne
          mi się ono wydaje, ale bez przesady, w końcu drzewko na Boże
          Narodzenie przywędrowało do nas z Niemiec, to też nie jest polska
          tradycja. A w każdym razie nie od razu była.
    • oldbay Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 16:29
      Od kilku lat obserwuję zwyczaje i "tradycje" amerykańskie, w tym
      także dzisiajszą, tzw Halloween.
      Wniosek nasuwa się tylko jeden:
      Polacy, nie dajcie się zamerykanizować! Pielęgnujcie nasze piekne,
      głębokie, wspaniałe tradycje polskie, uczcie tego swoje dzieci, nie
      pozwólcie abyśmy stali się tak nijacy a nasze zwyczaje tak puste jak
      te amerykańskie. Za tym halloweenowym przebieraniem nie stoi nic,
      absolutnie nic ważnego, głębokiego, zmuszającego nas do
      jakichkolwiek rozważań. Ot, kolejna okazja do nakupowania
      badziewia "made in china" w sklepach i imprezowania. A za naszymi
      zaduszkami, dniem wszystkich świętych - owszem. Kto nie zobaczy na
      własne oczy do czego to prowadzi to może mu być ciężko to zrozumieć.
      Uwierzcie, lepiej z dziećmi, z rodziną, przejść się wieczorem po
      cmentarzu, poopowiadać historie o członkach rodziny, którzy odeszli,
      pomodlić się wspólnie przy grobach, pooglądać zdjęcia, wytłumaczyć
      jeszcze raz dzieciom co w tym wszystkim chodzi, zamiast przebrać
      się za wampira i iść po cukierki.
      -
      oldbay
      • fogito Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 22:14
        ale jedno nie wyklucza drugiego. Można się bawić w wigilie
        Wszystkich Świętych a następnego dnia odwiedzić groby. Nie ma w tym
        żadnej sprzeczności.
        Ja mam w domu dwóch Amerykanów więc dzisiaj biegaliśmy po domach,
        ale były to domy głównie rodzin amerykańskich, więc wszyscy byli
        przygotowani na najazd małych przebierańców. Dla ułatwienia dom,
        który brał udział w zabawie miał powieszony pomarańczowy balon na
        płocie/bramie. Te bez balona nie były odwiedzane - proste. Było
        super, bo zintegrowało się całe osiedla i dzieciaki miały dobrą
        zabawę i były świetnie poprzebierane.
        • erba Re: Jak odmówić dziecku halloween? 01.11.08, 12:31
          Fogito, a ilu ludzi jest takich jak Ty? Świętujących i nowe i stare zwyczaje?
          Może w Twoim środowisku wielu, ale wokół mnie większość tych radośnie
          kultywujących kulturowe nowości zapomniała o polskich świętach. W przypadku
          takich ludzi to w dużej mierze wpływ mediów i marketingu, taki owczy pęd bez
          żadnej głębi.

          Może w pewnych rejonach Polski biegało się już dawno z prośbą o cukierki, ale
          jednak jeśli chodzi o ogół to jest to jednak nowe zjawisko, głównie tak jak
          pisałam wykreowane przez media. Gdyby to było typowe przenikanie się kultur to
          zmiany zachodziłyby dużo dużo wolniej, a nie w przeciągu 10 lat. Ja 10 lat temu
          kończyłam podstawówkę i Halloween znałam jedynie jako zwyczaj kultury
          angielskiej, a Walentynki dopiero stawały się modne, a teraz? Małe dzieci myślą,
          że to polskie święta. Dyfuzja kulturowa bez nachalnej propagandy przebiega
          znacznie wolniej.

          A jeśli chodzi o chrześcijaństwo, to jego wprowadzenie i wyparcie pogaństwa
          trwało setki lat i gdyby nie różne zakazy wprowadzone przez KOściół m.in na
          soborze trydenckim (np. nadawanie imion wyłącznie chrześcijańskich) trwałoby to
          jeszcze dłużej. A i tak pogaństwo nie zostało odrzucone całkowicie, wystarczy
          pojechać na niektóre wioski i zobaczyć kolejki do tzw. szeptuch.

          Halloween samo w sobie jako jakiś zwyczaj mnie nie razi, razi mnie sposób jego
          promocji i zapominanie o naszych, rodzimych tradycjach. Kto jeszcze pamięta o
          Katarzynkach? Z dzieci pewnie żadne, od razu przypomina mi się fragment filmu
          "Supersize me", w którym reżyser przepytywał dzieciaki, kim są postacie na
          obrazkach, które im pokazywał. Wielu ważnych postaci maluchy nie znały, ale
          klauna z McDonalda rozpoznały wszystkie.
          • fogito Re: erba 01.11.08, 20:34
            Masz dużo racji i na pewno mamy teraz zalew tzw. zachodu pod różnymi
            postaciami wspierany przez media, które najczęściej nie sa
            specjalnie ambitne. I niestety najbardziej podatne na tę
            marketingową sieczkę są dzieci. W każdym razie póki co każdy z nas
            ma wybór i dlatego ja nie zabraniam dziecku bawic się w Halloween
            ale jednocześnie odwiedzam groby dnia następnego.

            ps. mój prawie piecioletni syn na szczęście nie wie, kto to jest
            klaun z McDonalda i mam nadzieję, że tak zostanie.
          • pam_71 Re: Jak odmówić dziecku halloween? 02.11.09, 10:44
            Kto jeszcze pamięta o
            Katarzynkach? Z dzieci pewnie żadne

            Mój syn wink Bo to patronka Kolejarzy wink i w naszym mieście są wtedy otwarte
            zajezdnie MPK i można zobaczyć wiele ciekawych (dla Niego) rzeczy związanych z
            komunikacją miejską ;-p
      • ma.pi Re: Jak odmówić dziecku halloween? 01.11.08, 21:13
        oldbay napisała:

        > Od kilku lat obserwuję zwyczaje i "tradycje" amerykańskie, w tym
        > także dzisiajszą, tzw Halloween.
        > Wniosek nasuwa się tylko jeden:
        > Polacy, nie dajcie się zamerykanizować!

        Halloween nie jest wymyslem amerykanskim jest to swieto celtyckie.

        Ale najlepiej wszystko co na sie nie podoba przypisac Ameryce :o)
        • fogito Re: ma.pi 01.11.08, 22:47
          owszem halloween wywodzi się z kultury celtyckiej, ale obecna forma
          to zdecydowanie amerykańska wariacja na temat smile

      • zefiryna.czarna Re: Jak odmówić dziecku halloween? 14.11.09, 01:34
        Od kilku lat obserwuję zwyczaje i "tradycje" amerykańskie, w tym
        > także dzisiajszą, tzw Halloween.

        Halloween to tradycja irlandzka wink.
    • tychik1 Re: Diabelskie sieci na nasze dzieci. 31.10.08, 16:34
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20081030&id=my11.txt
      • stworzenje wywieś kartkę: 31.10.08, 16:59
        "Jestem Polakiem hołdującym swoje tradycje"
        A tak na marginesie, też nie podoba mi się kompletnie ta "hamerykanizacja" czy
        huk wie jak to nazwać. Uczyłam rok temu w szkole i z góry powiedziałam: palca do
        Walentynek i Halloween nie przykładam. Uczyłam plastyki.Ot było zdziwienie
        dzieci jak się dowiedziały ode mnie,że W. to niepolskie święto!! Proszę i
        pojęcia nie miały o Nocy Świętojańskiej!!
        Czy nie uda nam się uciec od masówki z zachodu,owszem jakby każdy miał rozum na
        miejscu,a nie łapał się za każdą głupią nowość/komercję, to by było w porządku.
        A tak cóż masa leci na takie głupoty tylko im współczuć.Dla mnie to jest
        smutne,że tak łatwo pozwalamy tracić sobie Polakom naszą tożsamość-tradycje,
        ciekawe czy tak łatwo udałoby się wpychać innym narodom nasze święta masowo.
        • osmanthus Re: wywieś kartkę: 01.11.08, 05:05
          stworzenje napisała:

          > "Jestem Polakiem hołdującym swoje tradycje"

          Jakie to szczescie, ze bylas nauczycielka plastyki a nie j. polskiego!


        • tychik1 Re: wywieś kartkę: 01.11.08, 15:25
          Jesteśmy droga Stworzenje narodem z kompleksem niższości i to
          zupełnie niepotrzebnie!

          A przy okazji odpowiadając Osmanthusowi to ja też często używam słowo
          "swój"(pewno o to ci chodzi).Tak się nauczyłem "między
          swoimi",przypomina mi to dom i wcale nie mam ochoty na "ą,ę"no chyba
          że muszę.Byka też walnę w pośpiechu bo nie jestem komputerem,
          a zresztą narodowe to znaczy moje też !
          Pozdrawiam Wszystkich.
          • osmanthus Re: wywieś kartkę: 02.11.08, 00:28
            tychik1 napisał:


            >
            > A przy okazji odpowiadając Osmanthusowi to ja też często używam
            słowo
            > "swój"(pewno o to ci chodzi).Tak się nauczyłem "między
            > swoimi",przypomina mi to dom i wcale nie mam ochoty na "ą,ę"no
            chyba
            > że muszę.Byka też walnę w pośpiechu bo nie jestem komputerem,
            > a zresztą narodowe to znaczy moje też !

            OK, precyzuje :
            holduje sie czemus (komu?czemu? celownik)/ czyli
            obyczajom/tradycjom (swoim/cudzym)

    • 4g63 Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 16:59
      > drzwi i mówi "cukierek albo psikus" i jak wytłumaczyć własnemu
      > dziecku, że to obca narośl na polskiej tradycji której nie mam

      aleś wymyślił, no pogratulować, brawo..
      a jak wytłumaczysz dziecku narośl typu religia, też obca, rodem z watykanu? a może tej nie będziesz tłumaczył?
      a jak inne narośle obce wytłumaczysz, bo nie znam tradycji która się wzięła znikąd, zawsze coś się zaporzyczało, ale czemu teraz się tak obrażać bo przyszło z ameryki, a my w naszej polsce będziemy lepsi i nie będziemy dawali cukierków, a co tam
      • agra1 Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 18:31
        Cóż, akurat dziś mogę z absolutnie czystym sumieniem odpowiedzieć, że cukierków
        żadnych nie mam, że to mamy wszyscy wyjątkowo zaraźliwego wirusa, więc lepiej
        unikac kontaktów z nami. Potomek przywlókł rotawirusa i teraz wszyscy oblegamy
        łazienkę...

        A cukierków i tak w domu nigdy nie ma. NIe jadamy i tyle. NIe będę ich kupować
        specjalnie.
        • mama303 Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 22:11
          agra1 napisała:


          > A cukierków i tak w domu nigdy nie ma. NIe jadamy i tyle. NIe będę
          ich kupować
          > specjalnie.

          można rzucić 2 zł smile
    • adam81w Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 19:36
      KIedyś obcą naroślą było u nas chrześcijaństwo.
      • osmanthus Re: Jak odmówić dziecku halloween? 01.11.08, 11:14
        adam81w napisał:

        > KIedyś obcą naroślą było u nas chrześcijaństwo.

        Swiete slowa, kolego Adamie!
        A wrogom Halloween przypominam, ze to slowo oznacza nic innego jak
        wigilie (wieczor=eve) dnia wszystkich swietych.

        "By the 800s, the influence of Christianity had spread into Celtic
        lands. In the seventh century, Pope Boniface IV designated November
        1 All Saints' Day, a time to honor saints and martyrs. It is widely
        believed today that the pope was attempting to replace the Celtic
        festival of the dead with a related, but church-sanctioned holiday.
        The celebration was also called All-hallows or All-hallowmas (from
        Middle English Alholowmesse meaning All Saints' Day) and the night
        before it, the night of Samhain, began to be called All-hallows Eve
        and, eventually, Halloween. Even later, in A.D. 1000, the church
        would make November 2 All Souls' Day, a day to honor the dead. It
        was celebrated similarly to Samhain, with big bonfires, parades, and
        dressing up in costumes as saints, angels, and devils. Together, the
        three celebrations, the eve of All Saints', All Saints', and All
        Souls', were called Hallowmas."

        A ponizej link do znakomitej strony skad pochodzi powyzszy wyimek.
        www.history.com/minisite.do?content_type=Minisite_Generic&content_type_id=713&display_order=1&mi
        ni_id=1076
    • mama303 Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 22:00
      Wyluzuj i rzuć cukierka. Moja ponad 60 letnia matka latała jako
      dzieciak po domach na wsi przebrana za ducha i zbierała cukierki. To
      nie jest nowy zwyczaj amerykański.
      • fogito Re: Jak odmówić dziecku halloween? 31.10.08, 22:08
        u nas we wsi w czasie Bożego Narodzenia chodza Gwiazdory i te z ich
        trzeba słodyczami częstować surprised
    • marghe_72 Re: Taaa 01.11.08, 00:26
      A 1 listopada wcale ale to wcale nie jest skomercjalizowany
      te stragany / stoiska / budki z kwiatami / zniczami / kiełbaska,i/
      żelkami / balonami to za darmo towar rozdają.

      KAżda okazja jest dobra, żeby się cieszyć.
      Haloween nikomu krzywdy nie wyrządza. Dzieci się dobrze bawią.
      Dlaczego im tego zabronić?
    • nupik Re: Jak odmówić dziecku halloween? 03.11.08, 07:57
      musisz byc bardzo sympatycznym, wyluzowanym człowiekiem, skoro odmawiasz
      dzieciom cukierkasmile Jezu i jeszzce pewnie nie masz 60 lat tylko niespełna
      30...zgroza...to tak jak ja, niewierząca niepraktykująca odmówiłabym dziecku
      obchodzenia Gwiazdki i powiedziała, ze nie dostanie prezentu bo mamusia nie
      wierzy, ze Jezus był bogiem. no zastanów się koleś i puknij w pusty łeb. a moż
      ena następnym zebraniu Młodziezy Wszechpolskiej dadza ci dyspensę ze względu na
      dziecko? poproś, a nuż będzie dzien otwartosci na inne kultury i ci pozwolą,
      tatusiu przyszłego ksenofoba.
      • erba Re: Jak odmówić dziecku halloween? 03.11.08, 08:07
        Jaka agresja! surprised Nie zauważyłam, żeby autor cię obraził. Ty to jesteś super
        sympatyczna!
      • protozoa Re: Jak odmówić dziecku halloween? 04.11.08, 15:01
        Niestety jest grupa ludzi ( bez względu na wiek), która jest zaściankowa,
        zamknięta na kulturę i obyczaje innych. Co komu szkodzą Walentynki? Fajna, miła
        okazja do zabawy. Albo Halloween? To, że okolice 1 listopada nie są pod znakiem
        żałoby i zadumy, że "oswaja się" duchy?
        Dla nas to okazja, aby zjeść zupę z dyni, posiedzieć przy wyszczerzonych
        lampionach, pogadać, pośmiac się.
        A św. Patryk? Oczywiście nikt nie będzie rozpija nieletnich, ale jeśli dorośli
        wyskoczą do pubu i wypiją piwo słuchając irlandzkiej muzyki to nic złego. Fajne
        urozmaicenie.
        Dla nas dużo fajniejsze niż np. czytanie Biblii, nieszpory czy inne święta
        kościelne. Co nie oznacza, że mam pretensje do chodzących ze świeczka 2 (
        chyba) lutego. A mogłabym, bo jest zagrożenie pożarem sad sad
        • martabmw Re: Jak odmówić dziecku halloween? 19.10.09, 15:07
          Co mi szkodzą Walentynki? Już tłumaczę. Mamy w polskiej tradycji rdzennie
          słowiańskie, pogańskie Święto Kupały tzw. nocka świętojańska, o którym się
          zapomina, a które równie dobrze można by analogicznie medialnie wypromować,
          gdyby tylko chcieć. Pytanie brzmi, dlaczego Kupalnocka idzie w odstawkę?
          Rozumiem, że pewne elementy kultury będą się przenikać jak choinka na przykład,
          ale dla mnie jest wielka różnica między przyswajaniem elementu zupełnie nowego a
          braniem nowego, żeby wywalić rodzimy, jest chore.
          • morekac Re: Jak odmówić dziecku halloween? 19.10.09, 23:36
            O,przepraszam. Od kilku lat coraz gdzieniegdzie organizowane są tzw Wianki.
            Wcale więc Kupalnocka nie idzie w zupełną odstawkę...
            • kocianna Re: Jak odmówić dziecku halloween? 20.10.09, 20:43
              Rodzimy zwyczaj uległ zapomnieniu sam (nie zdążył ulec komercjalizacji).
              Walentynki skomercjalizowały się wcześniej, a globalizacja przyśpieszyła
              rozpowszechnienie się zwyczaju.

              Na całym świecie pije się pewien napój gazowany, je się frytki w konkretnej
              restauracji, słucha się tych samych piosenek i ogląda filmy z jednego miasta -
              obawiam się, że nie da się tego wyplenić - można tylko wskazać alternatywę. W
              taki sposób, żeby była atrakcyjna.
    • d.o.s.i.a Re: Jak odmówić dziecku halloween? 03.11.08, 13:15
      A oto jak wyglada ta cudowna polska, narodowa tradycja i pobozna
      zaduma:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=86695663&v=2&s=0
      Ja tam wole Halloween - przynajmniej bez hipokryzji.
      • erba Re: Jak odmówić dziecku halloween? 04.11.08, 09:16
        Wg ciebie niechęć do halloween = smutek, dewocja i hipokryzja? W takim razie
        polecam ciekawy wpis na blogu: obywatel.salon24.pl/index.html
      • smerfeta7 Re: Jak odmówić dziecku halloween? 04.11.08, 22:27
        Całkiem niezła lista tych zadumańsmile
    • becbec5 Re: Jak odmówić dziecku halloween? 11.11.08, 16:33
      A niby ubieranie choinki jest iście wywodzącym się z polskiej
      tradycji obrządkiem, tak?
      Dobre sobie, nie obchodzę, bo nie polskie smile))))))
      A list do św Mikołaja też wymyślili Polacy? Oj, już współczuję
      Twojemu dziecku. sad
    • olinekol Re: Jak odmówić dziecku halloween? 06.10.09, 18:41
      Ciesz sie,ze dzieci sie tylko przebieraja i prosza o cukierki.
      Tak gdzie mieszkam lezy wlasnie gleboko zakorzenione w tradcyji
      palenie ognisk na Halloween. W zeszlym roku splonely przy okazji 3
      auta w polnocnej dzielnicy miastasad
      Jezeli Ci sie cos nie podoba to w tym nie uczestnicz- nie otwieraj
      drzwi a z dzieckiem obchodz Andrzejki- wytlumacz to roznica kultur-
      przeciez jestesmy takim tolerancyjnym narodem.
    • grace.4 Re: Jak odmówić dziecku halloween? 12.10.09, 04:42
      a po co odmawiac? przywlaszczone,ale to tylko raz w roku i jaka
      dzieciaki maja radoche! moj juz mowi o tym od 2 tygodni i nie moze
      sie doczekac. mysle,ze lepsze to od lazenia po cmentarzach i tych
      smutnych ,powaznych min. dzieci w zaleznosci od wieku nie rozumieja
      tej koncepcji dni swietych czy haloween,bo chca sie bawic. naprawde
      mozna sie czasem usmiac podczas tego obchodu,zarazem spaceru.a
      dzieciaki tak rozkosznie zasypiaja z usmiechem na ustach. moj maly
      prawie nie jada slodyczy (ciastek do tego nie zaliczam czasamismile )
      typu czekolad,cukierkow,bo nie lubi,ale lubi zbierac i torbe rzuca w
      kat zaraz po przyjsciu do domu.interesuje go jedynie cale to zajscie
      i podekscytowanie z tym zwiazane.moze nie traktuj tego jako tradycje
      tylko zabawe, ja tak wlasnie robie.
      • kocianna Re: Jak odmówić dziecku halloween? 12.10.09, 07:29
        Kultury się mieszały zawsze - fakt, wolniej, niż teraz, ale nie było kiedyś TV i
        internetu. I będą się mieszać nadal. I nie widzę w tym nic złego, że w dzień Św.
        Patryka w pubach podaje się zielone piwo, czy że w wigilię Wszystkich Świętych
        dzieci się przebierają.

        A co do wartości duchowej "nowych" świąt - z ręką na sercu, szczerze: kto w Boże
        Narodzenie świętuje nadejście Pana i na to kładzie nacisk przy świątecznym
        obiedzie - a nie objada się przed TV i może, jak akurat nie chce mu się poraz
        105 oglądać "Kevina w Nowym Jorku", idzie do kościoła? Kto w wieku nastoletnim
        chodził na Pasterkę przywitać Jezusa - a nie obrzucał się śnieżkami przed
        kościołem lub wręcz nie nawiał rodzinie, żeby się napić wina z kumplami (a
        miałam takie sygnały od swoich uczniów). Kto obchodzi Triduum Paschalne i
        tłumaczy dziecku tajemnicę Zmartwychwstania, zamiast dać mu czekoladowe jajko od
        Zajączka?
        • maadzik3 Re: Jak odmówić dziecku halloween? 13.10.09, 23:32
          Ja. I Boze Narodzenie i Wielkanoc obchodzimy jako religijne, chrzescijanskie
          swieta. Co nie wyklucza ani prezentow dla dziecka ani tego ze lubie helloweensmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja