jak przerwać z sesję krzyku dziecka (3lata)?

10.11.08, 22:52
Moje kochane maleństwo doszło do etapu prób wymuszania róznych spraw
krzykiem i płaczem - długim i uporczywym. Nie, żeby kiedykolwiek
takie zachowanie u nas działało (bo jesteśmy twardzi), ale ostatnio
próby wymuszenia czegoś są częste, głośne, długie i wyczerpujące dla
obu stron. Polega to na domaganiu się różnych rzeczy teraz-zaraz-
natychmiast a jak nie to płacze, tupie, wrzeszczy "ja chcę" itp
naprawdę długo i ani ignorowanie tego nie pomaga, ani tłumaczenie
ani wymyślanie kar za te decybele. Dzieciak zacina się, koncentruje
na swoim "chcę" (a moje uszy mają dość). Dodam, że nie jest to
kwestia braku ilości poświęcanego czasu lub uwagi z naszej strony,
tylko raczej on chce zmusić nas, żeby stanęło na "jego".
Rozmumiem, że to może być taki etap w rozwoju ale te "koncerty"
męczą mnie i chciałabym umieć pomóc mu wyjść z honorem z takiego
zacięcia (oczywiście nie metodą, że na krzyk ustępujęsmile.
    • hanula12 Re: jak przerwać z sesję krzyku dziecka (3lata)? 10.11.08, 23:20
      u nas jest to samo,tez się nie poddajemy. my mamy zasadę prostą:
      kiedy mały zaczyna coś wymuszać krzykiem- a potrafi wrzasnąć na cały
      regulator!!, odprowadzamy go do ustalonego m-ca (taki kącik przy
      szafie)i mówimy: jak skończysz krzyczeć i płakać, to przyjdź i
      pogadamy. u nas działa w 100%, syn w kącie wrzeszczy może jeszcze z
      15sek a następnie przychodzi do nas i mówi"już". wtedy wyjaśniamy
      problem (dlaczego czegoś nie może, itp). nie wiem czy u Ciebie się
      to sprawdzi. a jak jesteśmy poza domem, to po prostu nie zwracam
      uwagi na wrzaski (i gapiące się ludziskasmile)i robię co swoje, ale
      poza domem cyrki zdażają się rzadko - na szczęściesmile
    • ik_ecc Re: jak przerwać z sesję krzyku dziecka (3lata)? 10.11.08, 23:22
      U mnie (i nie tylko) doskonale dziala silne i szczere empatyzowanie
      z dzieckiem "Ty na prawde to chcesz, chcesz, juz, teraz, bardzo bys
      to teraz chciala, bardzo ci sie podoba, bardzo bys sie chciala tym
      pobawic/dotknac/zjesc/zobaczyc/pojsc tam, bardzo to chcesz, bardzo!
      Ja tez bym chciala zebys to juz mogla miec, jakbym mogla (miala
      pieniadze, czas, warunki, itp) to bym ci to zaraz dala!". Mozna przy
      okazji tupnac noga czy wydac jakis dzwiek wyrazajacy frustracje -
      cokolwiek co dizecku pokaze ze jest ZROZUMIANE a nie IGNOROWANE!!!
      U mnie dziala w 99,9%. Czasami jest placz, ale ja dalej empatyzuje.

      • kozaczek25 Re: jak przerwać z sesję krzyku dziecka (3lata)? 11.11.08, 10:10
        No tak, tylko, ze jak moja cora sie drze to robi to tak glosno, ze
        jesli ja mialabym jej cos wytlumaczyc to tez musialabym sie na nia
        drzec, zeby szanowna buntowniczka cos uslyszala smile
        Ja odprowadzam ryczka do pokoju, mowie : "Jak sie uspokoisz to
        przyjdz, pogadamy" i przymykam drzwi,zeby nie sluchac wrzaskow wink Po
        paru minutach wychodzi i...przeprasza smile
    • alpepe Re: jak przerwać z sesję krzyku dziecka (3lata)? 11.11.08, 14:15
      mojej się to nie zdarzało często, ale to pewnie dlatego, że od razu ją
      pacyfikowałam: w sklepie z reguły byliśmy wszyscy razem, więc jedno robiło
      zakupy, a drugie wynosiło dziecko ze sklepu (z reguły byłam to ja), w domu też
      brałam młodą pod pachę i wyprowadzałam do jej pokoju, tam mogła krzyczeć do
      woli,ale ona się wcale tak bardzo aż nie upierała, a może metody były skuteczne?
      • kocianna Re: jak przerwać z sesję krzyku dziecka (3lata)? 11.11.08, 19:55
        U mnie działało:
        - opisane niżej empatyzowanie
        - ignorowanie + włączenie spokojnej muzyki + czytanie bajki na głos, zupełnie
        "dla siebie"
        - moje wyjście z domu (przy ojcu cyrk natychmiast się uspokaja)
        - w przypadkach skrajnych zataszczenie pod prysznic i polewanie ciepłą wodą do
        uzyskania pożądanego efektu.

        Jednakowoż przy ostatniej histerii zawiodło wszystko i histeria się skończyła,
        kiedy dziecko zasmarkane i spłakane zasnęło ze zmęczenia po dwóch godzinach
        wycia. A ja razem z nią.
    • nangaparbat3 Re: jak przerwać z sesję krzyku dziecka (3lata)? 11.11.08, 22:54
      Rzadko się zdarzało, wtedy mowilam do niej slodko cichutkim szeptem: głosnie,
      kochanie, glosniej - wystarczało (zaznaczam, ze stosowalam to tylko w przypadku
      wrzaskow wymuszajacych).
    • iwpal Re: jak przerwać z sesję krzyku dziecka (3lata)? 11.11.08, 23:14
      Zastosuj jedną metodę, ale za to za kazdym razem - np. ignorowanie.
      Nie chce Cię stresować, ale to trochę może potrwac, bo na tym polega
      ćwiczenie swojej odrębności i rozwój własnego "ja".
      WYjście z honorem z wrzasku o byle co? No coż... myśle, że twoje
      dziecko nie ma aż takich dylematów.
      Bunt 2-, 3-, 4-, 5- i nastolatka jest stary jak świat i przy
      konsekwentnej postawie rodziców krzywda sie dziecku nie dzieje.
      Gorzej jest wtedy, gdu wrzaski raz skutkują raz nie i gdy co chwilę
      zmienia sie sposób reakcji.
Pełna wersja