pimpusia77
16.11.08, 21:37
Mój synek od zawsze zasypiał sam. Tylko jako noworodek chciał być
noszony i lulany ale od kiedy skończył 3-4 miesiące zasypia sam bez
problemu.
Od kilku dni jest masakra. Zasypianie trwa Ļółtorej godziny czasami
nawet dłużej. Jest kłądziony spać regularnie, ma swoje stałe rytuały
i zwykle zasypiał w 15 minut. Teraz wychodzi co chwilę z łóżka i
chce pić, siku, pogadać, pobawić się... znosi do łóżka tony zabawek,
gada, śpiewa... Systematycznie odprowadzam go do łóżka, zabieram
zabawkę i zostawiam tylko przululankę z którą zawsze śpi a on za
chwilę znów swoje... Nie śpi wogóle w dzień od kiedy skońćzył dwa
lata... Mamy godzinę 21.36 a on ciągle nie śpi a w łóżku był już o
20-tej...
Przed snem staramy się go wyciszyć. Czytamy bajkę, przytualmy,
całujemy... co jeszcze możemy zrobić żeby to zasypianie mu ułatwić?