edunia73
21.11.08, 16:11
No to przyszedł ten momentt.Mojha córcia ma 5 lat i zdała mi dzisiaj
pytanie "mamuś czy ja umre ?"Zatkało mnie.Jestem za tym by mówic
dzieciom prawdę ,al;e tutaj chętnie bym cos wymysliła-[poprostu jest
bardzo wrazliwa i bardzo przywiazana do rodziny.Kiedys rozmawiałysmy
o dziadkach ,wiedziała że nie zyja .wiedziała ze lezą w grobie na
cmentarzu i naprawdę wydawało sie to oki.Ale dzisiejsze pytanie
dotyczyło jej...Powiedziałam ,że kiedys tak,jak bedzie juz bardzo
stara i słaba i będzie miała dużo lat.A ona pyta "to jak ja tu zejde
z chmurek?" "a bedziesz tam ze mną ?"itd itd.Ciężka rozmowa była ,bo
chciałam by jak najmniej sie tym przejeła.Ogólnie strasznie boi sie
chorowac ,sama dba o to by była czapa butki i kurteczka,widzi dzieci
w telewizji i ogólnie słyszy ,ze dzieci też umierają ....No ale
właśnie jak wy sobie radzicie z takimi trudnymi pytaniami?