anu-la7
14.12.08, 20:19
Moj MALY od prawie samego poczatku jest lulany w bujaczku(inaczej w
dzien nie zasnie),zaczelo sie to lulanie od wystapienia
plesniawek,wtedy by go uspokoic bujalismy go..w nocy do tej pory
zasypia sam,po kapieli dostaje mleko i po polozeniu w lozeczku
zasypia po gora 15minutach..w dzien nie ma takiej mozliwosci by
polozyc go do lozeczka i by sam zasnal..czy jest na to jakas rada??
czy poprostu poczekac az mu samo minie??nie ukrywam ze wolelibysmy
by zasypial sam ale niewiemy co mozemy zrobic..po za tym maly po
zasieniu spi od 30 do 60 minut i sie budzi(chyba ze jestem w poblizu
i go pobujam to spi dalej)-czy i na to jest jakas rada??prosze o
odp..