Zabawy 7 latkow

30.12.08, 00:25
Witam!!! Mam pytanie w co sie bawia wasze 7 latki???
Moja corka lubi Barbie ,Bratz ,grac w gry typu szachy, gry polanszowe
,karty,lubi bawic sie w dom itd.
Natomiast ma 2 kolezanki(siosty)jedna ma 6 lat druga 8.Ta co ma 6 jest ciagle
buntowana przez swoja stasza siostr w rezultacie nie moga sie we trzy w nic
konkretnego bawic bo ta starsza (8 latka) nie uznaje zadnych "dzicinnych"
zabaw lubi tylko grac na komputerze ( na co ja nie pozawalam) i ogladac bajki
od rana do wieczora.Jej jedynym zainteresowaniem jest film High School Musical
i inne filmy nadawane w telewizji.Wszystko co robi moja corka jest dla niej
"GLUPIE" ciuchy musza byc z bohaterami jej ulubionych fimow bo inaczej sa
brzydkie,trzeba pic cole bo inne napoje sa dla " dzieciakow"itd...Nie wiem jak
mam sie do tego ustosunkowac, a moze to moja corka faktyczne jest "dziecinna "
ze nadal sie bawi i nie pije coli...Dodam ze z ta 6 latka jak sa dwie to sie
fajnie bawia ale ta starsza czesto przebywa w towarzystwie 12 latek wiec moze
stad jej upodobania.
    • lolinka2 Re: Zabawy 7 latkow 30.12.08, 00:40
      to moja córa (6.5 - 1 klasa podstawówki) jest na połowie drogi między
      twoją a tą buntującą smile
      mianowicie: szachy, zabawa w dom i sklep (bo ma młodszą siostrę i nie
      ma wyjścia), pixel chix, koraliki do robienia biżuterii i do
      prasowania... ortografia i gramatyka języka polskiego (maltretuje
      mnie ostatnio, żeby jej zdania podawać jakieś złożone, a ona w nich
      części mowy rozpozna)....

      Z drugiej strony cola, high school musical, hannah montana, ciuchy
      wyłącznie HSM, Barbie, Disney Princess albo zupełnie mrocznoczarne...
      aczkolwiek bez ortodoksji, znaczy: nie potępia ubierających się
      inaczej, pijących coś innego, powiedziałabym wręcz, że ma dla inności
      swoisty szacunek, ale może dlatego, że sama jest inna w wielu
      dziedzinach...
      • srebrnarybka Re: Zabawy 7 latkow 30.12.08, 10:30
        cholera, wychodzi na to, że ja jestem infantylna, bo też nie piję
        coli. Ale to oczywiście na marginesie.
        A poważnie: oddziaływania środowiska tzn. koleżanek, np. 12 latek,
        trudno jest przezwyciężyć, ale myślę, że trochę można, jeżeli dzieci
        mają silne inne zainteeresowania. I tak np. cola może nie jest
        specjalnie szkodliwa (ja nie piję ze względu na kaloryczność), ale
        jakby dziecko bardzo lubiło np. sok pomarańczowy i jakby np. pijali
        go przy niej rodzice, to może wiedziałaby, że i sok pomarańczowy
        jest dla dorosłych. Podobnie jak np. gra w domino, jeśliby wcześniej
        wywołać w niej zainteresowanie taką grą.
        • pam_71 Re: Zabawy 7 latkow 30.12.08, 10:43
          Odnośnie wpływu nastolatków i tej nieszczęsnej coli ... wink
          Mamy kuzyna lat 13. Dzieciaki zapatrzone w gimnazjalistę jak w
          obraz ... a jednak.
          Młoda popija Colę,Fantę jak tylko gdzieś się do niej dorwie ... a
          Duży spróbował raz ... stwierdził, że ble .. i pija sok pomarańczowy.
          Podobnie ma się rzecz z gumą do żucia ... Młoda już robi "balony"
          (czego ja nie potrafię do dzisiaj wink)... Duży jak mu coś nie
          smakuje, to nawet jakby Kuzyn zapewniał, że to jest "super i cool"
          to i tak nie ruszy.
          Pozdr
          Pam
      • pam_71 Re: Zabawy 7 latkow 30.12.08, 10:34
        Mam zatem w domu bardzo dziecinnego 9-latka i takąż 7-latkę wink
        I chyba się nawet z tego cieszę.
        Z uwagi na "mieszankę płciową" dominują zabawy chłopięce - klocki
        lego(akcje policyjno-strażackie), kolejki, wyprawy kosmiczne,
        eksperymenty + zabawy pluszakami. Ostatnio dominuje zabawa w czołg i
        małego źrebaka(młoda uwielbia konie) wink lub tramwajarza i małego
        źrebaka. Komp owaszem - limit po 1,5h w dni wolne od szkoły (Lego
        StarWars, Lego Batman, Racing Hourse, Symulator kolejowy lub wyścigi
        samochodowe) z rzadka GaduGadu - ale jeszcze z moją pomocą. Z bajek
        na topie Scoobie Doo.
        Najlepiej bawią się razem (sami). W momencie gdy dochodzi "ten
        trzeci" momentalnie pojawia się element "rywalizacji" o
        względy "gościa" wink I jest to chyba jak najbardziej naturalne
        zjawisko.
        Pozdr
        Pam
    • mamamisia6 Re: Zabawy 7 latkow 30.12.08, 14:33
      Mój syn ma osiem lat, zawsze cieszyłam się że go nie "ciągnie " do
      komputera a teraz od kilku miesięcy gdybym go nie pilnowała to
      mógłby przy nim siedzieć cały dzień.Jego pasją jest starożytny Rzym
      i jego zabawy są głównie z tym zwiazane - gry strategiczne i takie o
      budowaniu imperium, książki, lego i cobi o Rzymianach i
      Barbarzyńcach. Nie lubi samochodów i piłki nożnej, raczej taki
      filozof, ale fajny.Aha jeszcze lubi programy i książki o drapieżnych
      zwierzętach, dinozaury na wszystkie sposoby, wycieczki przeróżne.A
      najbardziej na świecie lubi gadać - non stop. Z innymi dziećmi
      bardzo ładnie się dogaduje, trochę bawią się w to co on lubi a
      trochę w to co lubi gość.
Pełna wersja