Nie przespane noce

07.01.09, 13:36
Witam! Mam problem i szukam dobrych rad. Opiszę sytuację. Zacznę od
tego że mój Mateo ma 13 m-cy i kiepskow śpi. Zasypia ładnie
spokojnie, fakt że na rękach. Spi 40 min ( nie kręci się, ma mocny
sen) i nagle się budzi, najczęściej z płaczem. Tak jest odkąd
skończył 4 m-ce. Lulamy Go wtedy i odkłdamy. Budzi się już wtedy po
1 godz. Naprawdę można ustawiać zegarki, z taką dokładnością się
wybudza. Potem znowu co godzinę i z znowu i tak dalej. Grubo po
północy załapie sen na 2 godz. Byłam u pediatry, która twierdzi że
on się budzi bo potrzebuje naszej bliskości i radzi żeby Go oduczyć
zasypiania na rękach. I chyba się z nią zgadzam. Tylko jak to
bezbleśnie dla małego zrobić. Próbowałam go nie brać na ręce, płakał
a raczej wył przez 3 godz. aż zdarł sobie gardło, a się czułam jak
wyrodna matka. Macie jakieś rady?
    • marta12102007 Re: Nie przespane noce 08.01.09, 11:01
      Witam klubie niewyspanych i wyczerpanch mam!!! Mam ten sam problem...

      Córka 14m, od małego zasypiała na rękach, budziła się po 3-5 razy w
      nocy, po 1 roku odstawiona od piersi. Teraz waży już 10 kg i
      kręgosup odmawia mi takiego noszenia. Próbowałam metody Febera( 3-5-
      7 min. na pewno słyszałaś. rezultat 3 noce z rzedu po 1 godz
      odkladania do lóżeczka wymiotowała tak się zanosiła placzem...
      Wczoraj zastosowałam inna metodę.

      Wsadziłam do łózeczka, jak była już śpiąca, a ja siedziałam obok
      łóżeczka, głaskałam, mówłam i byłam obok ale NIE BRAŁAM NA RĄCZKI!!!
      w łóżeczku wsadziłam 2 smoczki i ulubionego grającego misia oraz
      kocyk, i mówiłam co jakiś czas połż główke do podusi, pokazywałam
      ręką itp..

      Rezultat mała pierwszy raz sama zasnęła w łóżeczku, zmęczyła sie
      zabawą i po prostu zasnęła, ja byłam cały czas przy łóżeczku.
      Zasnęłą ok 2 w nocy.
    • gosia399 Re: Nie przespane noce 08.01.09, 15:23
      Mój synek ma 18-miesiecy,i musze powiedzieć niestety ze też mam tego
      typu problem choc moze nieco mniejszy bo skubany zasypia około
      godz20.30,przesypia spokojnie parę godzin najczesciej z 3-4,a potem
      to już do rana bywa różnie czasem spi w miedzy czasie budzą się ze 2
      razy na herbatkę.pytając lekarza kiedy to moja kluseczka zacznie
      przesypiac całe noce usłyszałam jedną i chyba zbywającą odpowiedz
      ze nie ma takij ogólnej regóły wszystko zależy od dziecka a
      przecież"dziecko dziecku nie równe"ojjjjjj pospało by
      się,pozdrawiam!!a co do dobrych rad to chyba takich jeszcze nie
      mam,sama szukam i szukam co by tu było najlepsze na spokojny sen
      Kubusiasmile
    • miszkolc1 Re: Nie przespane noce 08.01.09, 23:47
      A nie moze po prostu spac z Wami?
    • mario.1979 Re: Nie przespane noce 09.01.09, 20:25
      Mały spał z nami prawie do 11 m-ca, fakt było lepiej, ale ile
      można! My jak śledzie a on rozwalonysmile Miałam teraz kryzys i poszłam
      znowu do pediatry. Przepisała Hydroxyzinum, syrop który działa
      nasennie. Mateo śpi lepiej a jak się budzi to jest spokojniejszy i
      łatwiej Go nie brać na ręce. Mam nadzieję że uda mi się oduczyć
      go "rączkowania". Dzięki za odpowiedzi.
Pełna wersja