Jak nauczyć dziecko współżyć w grupie?

14.01.09, 21:15
Od pewnego czasu mam problem ze swoją córką. Jako dwuletnia dziewczynka była typem rządzicielki. Wszystko musiało być poustawiane wedle jej ustaleń, nad wszystkimi chciała mieć przewagę. Myślałam że się nie zmieni i trochę się nawet cieszyłam że w takim wieku potrafi już mieć swoje zdanie. Nie chodzi do przedszkola, lecz posyłam ją na cotygodniowe zajęcia do miejscowego Klubu Malucha (2 godziny raz w tygodniu).Zaobserwowałam że nie ma wogóle kontaktu z dziećmi i nawet jej na tym nie zależy. Przeważnie stoi sama gdzieś z boku. Na polecenia pani reaguje ostatnia. Nie przywiązuje wagi do tego żeby nauczyć się śpiewać. Sprawia wrażenie zasmuconej.
Przez całą drogę do przedszkola dziecko aż kipi radością że tam idzie, wszystko pęka gdy już jesteśmy na miejscu. Po przyjściu do domu opowiada babci, jak to fajnie było dzisiaj w przedszkolu i cały tydzień wypytuje kiedy znowu pójdziemy. Na pytania typu dlaczego nie chcesz bawić się z dziećmi, nie chce odpowiadać, od razu zmienia temat. Dodam jeszcze że w domu jest bardzo żywiołowym dzieckiem. chętnie bawi się, rysuje i tańczy. Ma też dobry kontakt z córką mojej koleżanki. Co mam więc mysleć? Czy jest jakaś szansa/metoda aby córka nauczyła się współżyć w grupie?
    • camel_3d Re: Jak nauczyć dziecko współżyć w grupie? 14.01.09, 22:24
      >Myślałam że się nie zmieni i trochę się nawet cies
      > zyłam że w takim wieku potrafi już mieć swoje zdanie.

      nie chce cie martiwc, ale to co napisalas to podstawowy blad w wychowaniu
      dzeici. male dzeici musze sie wlasnie uczyc, ze nie moga zawsze postepowac jak
      chca, a szczegolnei keidy rzadza. a na rzadzenie nie wolno malym dzieciom
      kompletnie pozwalac. potem rezultatem sa wlasnie probelmy z zyciem w grupie. bo
      dzeicko ciagle chce zyby bylo jak ono chce, a inne dzieci to nie ta naiwna mama,
      ktor amozna sterowac. one sie potrafia obronic i niestety odrzucic dziecko
      ktore nie jest lubiane.

      kolejnym problemem jest tu niestety pani prowadzaca zajecia i ty sama. po
      pierwsze prowadzaca powinna zmobilizowac twoja mala do zabawy z innymi dziecmi.
      jezeli tego nie potrafi to znaczy, ze nie nadaje sie na opiekunke. natomiast
      twoja wina neistey polega na tym, ze pozwalajac malej rzadzic spowodowalas, ze
      nie potrafi si eona podporzadkowac konkretnym regulom, a juz na pewno nie
      potrafi sie podporzadkowac wymaganim osoby doroslej.

      zobacz jakie relacje ma z corka twojej kolezanki? czy np caly czas dominuje i
      rzadzi jak ma wygladac zabawa, jakie zabawki itd.. czy czysto partnerska zabawa?

      ten problem dotyczy neistety wielu "nowoczesnych" rodzicow, ktorzy w imie
      milosci pozwolili dzieciom stawiac na swoim.
      Zasada jest jedna. Dzeicko nie ma prawa krzykiem i rzadzemiem wymusic tego co
      chce. I zadaniem rodzica jest przekazanie tego dziecku.

      Dlatego to coa napisalas, ze bylas dumna z tego ze twoja cork ama wlasne zdanie
      to wieli wleiki blad. kazde dzeicko w tym wieku testuje rodzicow na ile mozna
      nimi sterowac. teoje males sie po prostu udalo.

      z tego cow iem, roeziwazaniem jest wlasnie dobre przedszkole i DOBRA opiekunka,
      ktorej bedziesz musiala zaufac, a nie mowic, ze np twoja corka nie musi czegos
      robic skoro tego nie lubi..
      Opiekunka musie zmobilizowac, a czasem nawet przymusic, dzeicko do zabawy z
      innymi dziecmi. Bo maluchy niestey potrafia sie wylaczyc i same nie potrafia
      przelamac swojej niesmialosci.. lub nie wiedza jak zaczac.
    • zawilec1 Re: Jak nauczyć dziecko współżyć w grupie? 15.01.09, 18:59
      Najwazniejsze jest, że córka z checią chodzi na zajecia i te chęć
      trzeba w niej podtrzymać, myslę ,że sie jednak rozkreci, okres
      adaptacyjny może być w jej przypadku wydłużony,wyglada na to, że
      czuje sie zagubiona, cierpliwosci. Warto podpowiadać dziecku jak sie
      w róznych sytuacjach zachowywac. Rozumiem, że jestes na tych
      zajeciach- a może twoja obecność ją powstrzymuje? To spróbuj
      zostawić ją samą. Warto zapraszac dzieci do domu i samemu
      organizować im zabawę, a trochę postawić na spontaniczność.
      Spokojnie, nauczy się, że zyć z dziecmi w grupie.
      • grzalka Re: Jak nauczyć dziecko współżyć w grupie? 15.01.09, 20:41
        wymaganie od dwulatka współżycia w grupie jest bez sensu-
        socjalizacja zaczyna się około 3-4 lat, wcześniej "każdy sobie"- to
        co piszesz o swojej dwulatce to jest norma rozwojowa- chodźcie dalej
        na te zajęcia (zwłaszcza, że jej się podoba), nie wypytuj jej
        dlaczego nie chce bawic się z dziecmi (bo ona nie bardzo wie, o co
        Ci chodzi, czegoś od niej oczekujesz, a ona tego nbie spełnia- a nie
        spełnia, bo to jeszcze nie ten etap)
        • camel_3d Re: Jak nauczyć dziecko współżyć w grupie? 16.01.09, 23:38
          mam wrazenie ze albo ja nie zrozumialem, albo ty. autorka napisala, ze jej corka
          JAKO dwulatka BYLA typem rzadzicielki. Czyli teraz ma wiecej..ale ile nie wiem.

          problem w tym, ze autroka pozwoolila corce rzadzic..i teraz mal anie bardzo moze
          sie przyzwyczaic, ze ktos inny mowi jej co ma robic skoro ona nie chce na to
          ochoty.




          > wymaganie od dwulatka współżycia w grupie jest bez sensu-
          > socjalizacja zaczyna się około 3-4 lat, wcześniej "każdy sobie"- to
          > co piszesz o swojej dwulatce to jest norma rozwojowa- chodźcie dalej
          > na te zajęcia (zwłaszcza, że jej się podoba), nie wypytuj jej
          > dlaczego nie chce bawic się z dziecmi (bo ona nie bardzo wie, o co
          > Ci chodzi, czegoś od niej oczekujesz, a ona tego nbie spełnia- a nie
          > spełnia, bo to jeszcze nie ten etap)
          >
          >
          • anettia28 Re: Jak nauczyć dziecko współżyć w grupie? 17.01.09, 11:52
            Moja córka będzie wkrótce miała 4 latka. To nie tak że pozwoliłam jej rządzić i wchodzić sobie na głowę. Jej rządzenie nie wybiegało ponad nasze zasady panujące w domu. Sama decydowała w co ma się ubrać i ja się temu nie sprzeciwiałam bo akurat dobrze decydowała.Pytałam co robimy dzisiaj na obiad i zjadała to co chciała. Jeśli chciała iść do zoo a nie do parku to poprostu tam szłyśmy. Właściwie od tamtej pory mało się zmieniło. Nadal pozwalam jej decydować i mieć swoje zdanie. Chodzi mi jednak o co innego.
            Córka nie potrafi się odnaleźć na zajęciach z dziećmi, i nie wiem skąd to jej zagubienie się bierze. Jeśli dzieci stają w kółeczku, stanie z nimi ale jej zabawa jest jakby spowolniona.Obserwując inne dzieci, które są bardzo aktywne, ciągle o coś pytają, chcą śpiewać, chwalą się pomiędzy sobą, moja córka jest jakby zastraszona. A przecież w domu jest równie żywiołowym dzieckiem.
            • tijgertje Re: Jak nauczyć dziecko współżyć w grupie? 17.01.09, 12:47
              Od kiedy twoja mala chodzi na te zajecia? Ja mysle, ze tu nie ma z
              czego tragedii robic. Mala nie jest przyzwyczajona do funkcjonowania
              w grupie i musi sie tego nauczyc. Dzieci, ktore wychowuja sie w
              licznej rodzinie, bawia wspolnie na podworku w tlumami innych dzieci
              maja niejako od zawsze wpojone pewne zasady. To, ze twoja corka nie
              ma ochoty na zabawe nie znaczy, ze jej sie to nie podoba. Potrzebuje
              czasu, obserwuje grupe i nawet stojac z boku uczy sie zasad w niej
              panujacych. To, ze w domu jest zywiolowa i energiczna o niczym nie
              swiadczy, kontakt 1:1 jest zupelnie inny niz z duza grupa. Wiele
              dzieci zachowuje sie inaczej bedac z jedna czy dwoma kolezankami
              albo doroslymi a duza grupa rowiesnikow, czasem reakcje sa odwrotne
              niz u twojej malej, dziecko bedace dusza towarzystwa czuje sie
              zagubione poza grupa. czesc maluchow idac do przedszkola mi o, ze to
              bardzo lubi czasem nawet przez rok czy 2 nie chce uczewstniczyc we
              wspolnych zajeciach. sa to dosc ekstremalne przypadki, ale istnieja,
              mam takiego siostrzenca. Jako 2-latek bardzo chetnie spiewal, juz
              jako niemowle wykazywal cechy doskonalego sluchu muzycznego, jednak
              w przedszkolu nigdy nie bral udzialu w zabawach, nie spiewal
              piosenek, moja siostra byla przekonana, ze tego nie lubi. dopiero po
              dluzszym czasie okazalo sie, ze dzieciak lepiej znal wszystkie
              piosenki niz pozostale dzieci, wyszlo zupelnie przypadkiem, spiewal,
              jak nikt nie slyszal bawiac sie klockamiwink dobrze, ze twoja mala
              lubi chodzic na te zajecia, ale raz w tygodniu to dosc malo, wiec i
              czasu do przystosowania potrzeba wiecej. daj jej szanse, pani niech
              zacheca, ale nie zmusza do niczego, bo efekt moze byc odwrotny.
              Jedynym sposobem na nauczenie dziecka funkcjonowania w grupie jest
              stworzenie mu mozliwosci do cwiczenia. zapraszaj dzieci do domu (po
              2-3), chodz a place zabaw i nie rozwiazuj problemow za dziecko,
              niech sama dochodzi, co inne dzieci akceptuja, czego nie. Mozesz
              tlumaczyc, ale nie wtracaj sie w dzieciece sprawy, jesli nie ma
              realnego zagrozenia dla ktoregos z nich.
            • camel_3d Re: Jak nauczyć dziecko współżyć w grupie? 18.01.09, 21:52
              moze mala, przyzwyczajona do tego, ze kots ja pyta o to co zalozy, co zje
              idt..po prostu jest zagubiona, ze tu jej nikt nie pyta i nie podziwia... o ile w
              domu jest jedyna i wszystko kreci sie wokolo niej.. o tyle w grupie juz jest
              inaczej... moze porozmawiaj z prowadzaca zajecia, zeby lepiej motywowala twoaj
              mala... z czasem jej przejdzie..moze.
    • zara82 Re: Jak nauczyć dziecko współżyć w grupie? 19.01.09, 13:38
      Wiesz co przypadkiem znalazłam poradę psychologa dotyczącą podobnej sytuacji.
      Tutaj dziecko jest troche starsze, ale może mechanizmy działania są podobne.
      Spróbuje wkleić linka, jakby sie nie udało to podaję też adres serwisu.
      www.betaplaneta.pl Tam można też zadać pytanie pani psycholog więc jak chcesz to
      napisz - może ci pomoże.

      betaplaneta.pl/rodzic_artykul/48-Moj_10letni_synek_ma_problem_z_nawiazywaniem_kontaktow_kolezenskich_Nie_ma_zaprzyjaznionych_kolegow_ani_kolezanek_Jak_moge_mu_pomoc
      • anettia28 Dziękuję za pomoc i dobre rady 19.01.09, 15:08
        Dziękuję dziewczyny za pomoc i dobre rady. Bardzo mi się przydały i wszystko co poradziłyście wkrótce wdrożę w wychowanie swojej córci. Mam nadzieję że już niedługo jej zachowanie się zmieni, zwłaszcza że na świat ma przyjść brat. Może to ją zmotywuje do działania w grupie z dziećmi, bo przecież braciszek wszystkiego będzie się uczył od starszej siostry. Trzymajcie za mnie kciuki. Dzięki!!
        • camel_3d Re: Dziękuję za pomoc i dobre rady 19.01.09, 15:47
          >zwłaszcza że na świat ma przyjść brat. Może t
          > o ją zmotywuje do działania w grupie z dziećmi,

          wiesz..nie chce cie martwic, ale najpierw czakaja cie sceny zazdroscismile))
          • anettia28 Re: Dziękuję za pomoc i dobre rady 19.01.09, 17:37
            Niestety mnie tym martwisz. Będę jak lwica walczyła żeby nie dopuścić do takich scen.
            • camel_3d Re: Dziękuję za pomoc i dobre rady 19.01.09, 17:44
              trzymaj sie i daj znac jak ci idzie!
    • szarsz Re: Jak nauczyć dziecko współżyć w grupie? 19.01.09, 22:19
      anettia28 napisała:
      > cotygodniowe zajęcia do miejscowego Klubu Malucha (2 godziny raz w
      > tygodniu)

      To za rzadko. Tydzień przerwy dla malucha jest jak wieczność. Ona
      się za każdym razem musi uczyć wszystkiego od nowa.
Pełna wersja