kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają

16.01.09, 19:45
Witam,

chciałabym się podzielić dzisiejszym przezyciem - uwaga na bajki, np slynny
krecik, w ksiazeczce odbiera porod !!!! normalnie z d...y wychodza male
zajaczki!!! zajączek prze i prze az w koncu szczesliwie rodzi troje dzieci, ta
sama bajka jest w formie kreskowki na mini mini, widzialam na szczescie ja a
nie dziecko!

Skolei w "renomowanym" kubusiu puchatku w niedziele slowo głupi tygrysek
powtarzal kilka razy, a potem sie dziwic, ze dzieci tak i siakie

swiat zwariowal

MEN z reformami edukacji dla małych dzieci jest tego najlepszym dowodem!
    • domowy_przedszkolak Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 20:04
      no nieźle
      maluszkom, chyba najlepiej włączać wybrane, sprawdzone bajki na dvd.

      Ja oglądałam kiedyś misia uszatka, w którym prosiaczek został pobity
      przez kolegów. Może też z tego powodu, tak bardzo lubią go dzieci w
      Japonii wink

      Chociaż ja nie wiem, jak to z tym zajączkiem?
      Chętnie bym to zobaczyła!
      I chyba bardziej mnie ten "głupi tygrysek" oburza.

      • verdana Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 20:20
        No straszne, straszne. dziecko dowie się , że że bocian dzieci nie
        przynosi. Demoralizacja na całego.
        Albo slowo "głupi" - przecież nie ma sznas nigdzie poza telewizją go
        uslyszeć. W przedszkolu dzieci masowo mowią "Wybacz, twoja wypowiedź
        byla dziś nieprzemyslana".
        • fogito Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 20:32
          mój nie używa słowa 'głupi' i na szczęście nie lubi Kubusia
          Puchatka. Ale faktem jest, ze nie tylko takie kwiatki spotyka się na
          kanałach dla dzieci np. na CN.
        • alekscyman Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 20:36
          A ja myslałam, że dzieci znajduje sie na grządce z kapustąbig_grin.

          Dziecko zalapuje słowa gdziekolwiek, ale jeżeli nie przeklinasz w
          domu i nie obrażasz przy dziecku ludzi, to ono nie będzie ich łapać.
          Najlepszym przykładem (na tym etapie rozwoju) jest mama i tata.
          Bajki go nie zgorszą, one mają stymuulować do myslenia.
        • domowy_przedszkolak Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 20:37
          Ja usłyszałam ostatnio w przedszkolu "Ty głupi diable!" (kot
          Garfild)

          Samo życie!
    • lolinka2 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 21:14
      mamowikuniu, czy ciebie nikt nie uświadomił??

      Małe zajączki a także reszta progenitury ssaków rodzi się przez pochwę (vaginę).
      D..ą, jak zapewne potocznie odnosisz się do odbytu, wychodzi kał.

      A wystarczyła lektura atlasu anatomicznego... Ale zapewne tobie lektury
      dobierano niezwykle starannie big_grin big_grin big_grin
      • kasiak37 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 21:29
        a niby co w tym strasznego ze zajaczek rodzi 3 male zajaczki?Przeciez to
        normalne ze w ten sposob rodza sie wszystkie ssaki a zajaczek do nich nalezy
        przeciez.Wolalabys zeby ze zajaczki przyniosl bocian albo krecik znalazl je na
        grzadce z kapusta?Nie rozumiem oburzenia.I faktycznie tak jak napisala
        poprzedniczka,nie d.... a przez pochwe.Wulgarna jestes i niedouczonasmile.Powinnas
        wykorzystac te bajke kiedy dziecko zapyta skad sie wzielo.
        A slowo "glupi" to moze uslyszec wszedzie.
    • jakw Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 21:53
      A czego ty chcesz od tego nieszczęsnego krecika? Przynajmniej dzieci
      się dowiadują że nie zostały znalezione w kapuście.
      • marzeka1 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 21:56
        Jest tyle głupich kreskówek, a ty przyczepiasz się krecika??? którego ja
        uwielbiam do dziś, a także moi synowie. No i co że urodziły się małe zajączki?
        ty dziecię w kapuście znalazłaś???? czy bociek do okna zaklekotał?
    • aniazm Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 22:01
      ja tam uważam, że dzieci trzeba hartować na okropieństwa pokazywane w bajkach,
      dlatego (przy okazji narodzin najmłodszego) pokazałam mojemu najstarszemu synowi
      filmiki z moich porodów. w tym taki, gdzie wszystko widać. jego byle zajączek
      nie przestraszy tongue_outP

      rozumiem, że mamawikunia chce, żeby Wikunio dowiedział się o seksualności
      człowieka od kolegów, pisemek i filmów. no tak, tak też można. ale można
      inaczej. i ja inaczej uświadamiam dzieci.
      • lolinka2 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 22:04
        aniazm, hardcorowiec jesteś...

        nie potępiam, ale .... i jakoś podziwiać nie potrafię... na ogół to o mnie
        mówili, że brutalna jestem ze szczerością wobec dziecka, ale chyba jakoś mnie
        przebiłaś...
        • aniazm Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 22:11
          oj tam, nie przesadzajmy. u nas w domu nagość nie jest tematem tabu, nikt nie
          owija się szlafrokiem, ja wychodzi z łazienki do pokoju się ubrać. Kąpiemy się z
          dziećmi i chłopcy naturalnie widzą różnice w budowie ciała kobiety i mężczyzny.
          jak Antoś zapytał o pochwę, powiedziałam, że tędy dzieci się rodzą i pokazałam
          filmiki. wiesz, co zapamiętał z nich? że świeżo urodzone dzieci są brzydkietongue_out
          tym sposobem naturalnie go wprowadzam w sfery seksualności ludzi.
          • aniazm Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 22:12
            to tak a'propos wkleję co Antoś zapamiętał z tematu jak "się robią" dzieci smile

            "A drugi tekst - przy okazji narodzin Jasia tłumaczyłam Antosiowi jak powstaje
            dziecko. No, że tata przekazuje mamie taką specjalną komórkę i u mamy w brzuszku
            specjalna komórka mamy i specjalna komórka taty się łączą i z tych dwóch komórek
            powstaje dziecko, a potem rośnie no i na końcu się rodzi. No i co moje dziecko
            po jakimś czasie powiedziało? Że dzieci powstają, jak połączą się telefony
            rodziców big_grinD"
            • lolinka2 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 16.01.09, 22:20
              znam to: i plemniczek taty łączy się z telefonikiem mamy...
    • faq bo wszak wiadomo, ze dzieci to bocian albo kapusta 17.01.09, 16:51
      nie wiem czemu Cie ten krecik tak zirytowal? odcinek byl swietna bajka
      edukacyjna dla mojej starszaczki, ktora bardzo intrygowalo jak mi dzidzius sie z
      brzucha wydostanie.

      tygrysek? zdania brak - Mloda nie oglada, bo okropna ta seria kubusiowych
      opowiesci wcale jej sie nie podoba. Ale moze adekwatne to bylo wink
    • nangaparbat3 Nooooo..... 17.01.09, 20:52
      chciałabym się podzielić dzisiejszym przezyciem - uwaga na bajki, np slynny
      > krecik, w ksiazeczce odbiera porod !!!! normalnie z d...y wychodza male
      > zajaczki!!! zajączek prze i prze az w koncu szczesliwie rodzi troje dzieci, ta
      > sama bajka jest w formie kreskowki na mini mini, widzialam na szczescie ja a
      > nie dziecko!

      Moje dziecko w wieku lat 4/5 z zapalem bawilo sie w rodzenie dzieci.
      Przychodzila do mnie i z westchnieniem ptrzac mi gleboko w oczy mowila:
      Muszę ci cos powiedziec....
      -Tak?
      -Znowu jestem w ciąży...
      - To cudownie! A kiedy bedziesz rodzic?
      - Już zaraz.
      - Pomoc ci?
      - Nie, poradzę sobie -
      szla do swojego pokoju, ja mialam prawo wejsc po chwili, leżala z
      lalką-dzidziusiem przytulona do siebie.
      - Och, jakiego pani ma slicznego dzidziusia! To dziewczynka czy chlopczyk?
      - Dziewczynka - pelen szczęścia i zachwytu usmiech.
      - Śliczną ma pani coreczkę, a jak sie nazywa?
      - Ania - i znow usmiech, jakby "Ania" byla najwiekszym cudem świata.

      I ta zabawa powtarzala sie przez jakis czas po kilka razy dziennie.

      Tak mi sie przypomnialo a propos filmu, w ktorym jezyk odbiera porod - niech
      odbiera, na zdrowie i ku ogolnemu zadowoleniu, to piekne, ze rodzą się dzieci.
      • camel_3d Re: Nooooo..... 19.01.09, 13:10

        > odbiera, na zdrowie i ku ogolnemu zadowoleniu, to piekne, ze rodzą się dzieci.


        no al etam sie myszki rodzily..to nie jest juz takie pieknesmile)) hehe
      • kol.3 Re: Nooooo..... 24.01.09, 18:21
        Cudne opowiadanie, cudne dziecko. Po prostu rewelacja. Gratuluję Ci.
    • truscaveczka Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 18.01.09, 12:02
      Kilka dni temu w Tweenies był pokazany poród owcy - umiarkowanie względem
      detali, ale widać było wysuwające się jagniątko z częścią pęcherza płodowego. W
      życiu bym nie pomyślała, że to coś nie dla dzieci...
      A ludzi, którzy o waginie/pochwie mówią "dupa" to mi szkoda. Muszą bardzo nie
      akceptować swojego ciała i seksualności.
      • nangaparbat3 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 18.01.09, 12:51
        A my ogladałyśmy porod kozy w zoo - rewelacja.
    • angazetka Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 18.01.09, 12:39
      Usiłuję zrozumiec ogrom zbrodni, polegających na:
      a) pokazaniu porodu - w Kreciku, więc bez drastyczności i
      symbolicznie
      b) uzywaniu słowa "głupi".

      I nie umiem.
      • truscaveczka Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 18.01.09, 15:01
        smile
    • ila79 A na cbeebies w "Smykach" ostatnio... 18.01.09, 15:11
      ...było pokazane jak owca (prawdziwa) rodzi małe jagniątko. Mnie się
      podobało, a synek (2,5) był wprost wniebowzięty. Nie rozumiem tego
      tabu wokół porodu. Bardziej mnie zniesmacza "głupi tygrysek", ale
      chyba nie możemy wychowywać dzieci wśród samych kwiatuszków i
      motylków, po to jesteśmy aby im pewne rzeczy tłumaczyć.
    • fossetta Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 18.01.09, 20:17
      Wspólnie z 5-letnią córką oglądałam ten odcinek krecika. Byłam
      zaskoczona..ale pozytywnie..smile
      Poza tym wydaje mi się, że jeżeli w domu panują zasady np.-w naszym
      domu-rodzinie-nie używamy słowa głupi-to nawet jeśli dziecko usłyszy
      w bajce ów słowo, nic mu się nie stanie..nie zacznie od razu go
      używać. U nas bynajmniej tak jest.
      • bloopsar Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 18.01.09, 20:46
        > U nas bynajmniej tak jest.

        Przynajmniej! To nie to samo co "bynajmniej"! Rrany...
    • mamongabrysi Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 18.01.09, 21:16
      Pewnie, że kontrolujmy. Ja krecika widziałam i moje dzieci też i wiedzą moje
      dzieci że dzieci rodzą się przez "siusię" - tak moje dzieci mówią na pochwę
      (skoro jest siusiak to jest tez i siusia). W kreciku nie zobaczyły moje dzieci
      nic zdrożnego. Moja mama doznała szoku gdy dziecko moje przy niej wypowiedziało
      słowo plemnik bo pewnie powie pani w przedszkolu i co ta pani sobie pomysli!!!!
      Po czym zarekwirowała moim dzieciom "Księgę ludzkiego ciała" - taka dla dzieci
      książeczka o ciele, fajna rzecz. Ja dzieciakom książkę dyskretnie oddałam, to
      mama chciała wyciąć "te strony" - tam jest tylko że zarodek się rozwija i
      narysowane mniej więcej gdzie.
      Natomiast kontrolujmy książeczki bo w książeczkach dziecięcych często pełno jest
      wszelkiej głupoty np. misie koala mieszkają w Afryce - to było w książeczce
      takiej niby naukowej dla dzieci.
      No ale pokazywanie dzieciom z porodu własnego filmy to już przesada.
      Pozdrawiam
    • camel_3d kontrolujmy przede wszytski siebie 19.01.09, 13:09
      jak sie zachowujemy w stosunku do innych ludzi i do dzieci. To my jestesmy
      przykladem dla naszych dzieci a nie TV.

      • nangaparbat3 Re: kontrolujmy przede wszytski siebie 19.01.09, 14:48
        No MY na pewno nigdy nie uzywamy słowa "głupi", zwlaszcza o odniesieniu do
        tygrysków.
        • camel_3d Re: kontrolujmy przede wszytski siebie 19.01.09, 15:50
          > No MY na pewno nigdy nie uzywamy słowa "głupi", zwlaszcza o odniesieniu do
          > tygrysków.


          MY uzywame wielu innych slow, zdecydowanie gorszych niz "glupi" i czasem nie
          zdajemy sobei ztego sparwy, ze dziecko slucha.

          Czasem nawet zartem cos rzucimy, a dzeicko..jak gabka..wchlania wszytsko.
    • camel_3d a poza tym.. 19.01.09, 15:57
      to wszytscy wiedza, ze to Puchatek jest glupi..bo ma maly rozumeksmile
      a tygrysek to najwyzej ma nasrane pod kopulasmile
      klapoluchy to anemik jakich malo
      prosiak to paskudna swinia
      a kangurzycza to stara nadopiekuncza prukwa

      ale to zupelnie inna bajka..smile
      • alekscyman Re: a poza tym.. 19.01.09, 16:15
        smile
    • marghe_72 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 20.01.09, 00:05
      Skoro Twoje dziecko jest na etapie Krecika i puchatka to zakładam,
      że jest małe.
      a jako , że jest małe to każdą bajkę powinno oglądac w Twojej (lub
      kogoś dorosłego) obecności..
      Proste, nie?

      Ciekawam co powiesz Wikuni / Wikusiowi jak zada Ci pytanie skad się
      biora dzieci..
      • lolinka2 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 20.01.09, 11:52
        jak to co powie? - albo nic nie powie, albo "a feeeee", albo "za mały
        jesteś żeby o takich rzeczach rozmawiać, to brzydko"

        i o jednego dewianta na świecie więcej...
    • mieszko02 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 20.01.09, 11:31
      poród w bajce? - jestem na taksmile
      a "głupi" tak Cię oburza? pozwalasz dziecku telewizje ogladać?
      poczytaj mu bajki...może Tuwima, np. Zosię Samosię albo Głupiego
      Gabrysiasmile
      pozdrawiam
    • dziuunia2 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 20.01.09, 23:44
      moja 6 - latka przepada za komputerem. Kiedyś klikała bez sensu w
      paincie, ale trafiłyśmy na portal edukacyjny ciufcia i pod moją
      kontrolą (juz tylko czasu) mała super się rozwija.
      • camel_3d Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 21.01.09, 09:34
        czy ty reklamujesz te ciufcie?????

        najlepszym portalem edukacyjnym jest normalna rodzinasmile))
      • nangaparbat3 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 21.01.09, 09:36
        dziuunia2 napisała:

        > moja 6 - ale trafiłyśmy na portal edukacyjny ciufcia i pod moją
        > kontrolą (juz tylko czasu) mała super się rozwija.

        Zapewniam Cie, ze lepiej by sie rozwijała puszczajac z innymi dziecmi papierowe
        okreciki w kałuzy.
        • camel_3d Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 21.01.09, 09:43

          > Zapewniam Cie, ze lepiej by sie rozwijała puszczajac z innymi dziecmi papierowe
          > okreciki w kałuzy.


          dokladnei tak samo uwazam. - oczywiscie zalezy jakie to dziecibig_grin
      • na_odkurzaczu Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 23.01.09, 01:10
        dziuunia2 napisała:

        > moja 6 - latka przepada za komputerem. Kiedyś klikała bez sensu w
        > paincie, ale trafiłyśmy na portal edukacyjny ciufcia i pod moją
        > kontrolą (juz tylko czasu) mała super się rozwija.

        Sześciolatka, to już zaczyna się uczyć poprawnie czytać i chyba
        powinna się uczyć ciuchcia, a nie ciufciawink
    • salommea Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 21.01.09, 15:28
      nie rozumiem co jest złego w rodzącym zajacu? Ogladałam bajkę z moją
      dwulatka nie raz. Padły pytania "co oni robią" wytłumaczenie, że
      rodzą się maluszki zajączki - córeczki i synkowie mamy zajęczycy
      wystarczyło. Jak padną następne pytania, odpowiem. Uważam, ze to
      normalne zjawisko.
      • camel_3d Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 21.01.09, 17:08
        salommea napisała:

        > nie rozumiem co jest złego w rodzącym zajacu?


        no wiesz jak ty tak mozesz pytac...... przeciez wszytscy widza ze zajaczki si
        enie rodza..one sie pojawiajasmile
    • kol.3 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 24.01.09, 18:18
      Beznadziejne jest to co piszesz i na dodatek sama jesteś ordynarna.
    • marajka Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 25.01.09, 13:47
      >normalnie z d...y wychodza male
      zajaczki!!!

      Nie z d...y, ale z pochwy. Pamiętam ten odcinek. A Ty jak rodziłaś? nosem?

      > swiat zwariowal

      Jak Cię czytam to tez tak myślę.
    • jkl13 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 26.01.09, 13:20
      Qrcze... a ja ostatnio z synem (4 lata) oglądałam program (dokument)
      na Discovery o farmie krów, gdzie przez pół godziny były pokazywane
      porody cieląt - i to zarówno te naturalne, jak i cesarki. A do tego
      pokazywali, jak krowom opalają wymiona (żywym ogniem), coby włosów
      tam nie było, bo dzięki temu mleko jest bardziej czyste i ma mniej
      bakterii. I jak je sztucznie zapładniają, aby każda z nich urodziła
      przynajmniej jednego cielaka, bo potem dają więcej mleka (co prawda
      ten fragment syna zupełnie nie interesował, ale mnie jak
      najbardziej).
      I nie zauważyłam, aby Kuba z tego powodu miał jakąś traumę. No chyba
      patologią jakąś jesteśmy, albo co...
    • 21aga1 Re: kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają 29.01.09, 12:17
      Rzadko się wypowiadam, częściej pytam, ale dziś mnie tak poruszyła
      twoja wypowiedź, że nie wytrzymałam...
      Czytam mnóstwo książek swoim dzieciom, i wspomniana przez Ciebie o
      kreciku jest świetna, dziecko wcześnie w naturalny sposób, pośrednio
      od rodzica bez ochów, achów, dziwnych uśmieszków dowiaduje się jak
      się rodzi ssak...Mój 4 latek przyjął to zupełnie naturalnie.No cóż w
      tym zdrożnego, wolisz, żeby 8-latkowi kolega na podwórku powiedział,
      którędy wyszli na świat, czy żeby w wieku 10 lat twierdził, że
      wyszedł np. pępkiem?
      Jest wiele głupich, złych, bezwartościowych bajek, ale nie te, o
      których mówisz, przynajmniej nie krecik...
Pełna wersja