Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie?

21.01.09, 03:51
W jakim wieku u dziecka można najwcześniej zaobserwować objawy, że
jest homoseksualne? Jakie to moga być objawy?
Jak było w waszym przypadku, a może znacie kogoś, kto był w podobnej
sytuacji?
-
oldbay
    • mruwa9 homoseksualizm? 21.01.09, 07:30
      pewnie wtedy, gdy dziecko wchodzi w okres zainteresowania seksem,
      czyli zmienne ,zaleznie od plci i indywidiualnego tempa dojrzewania
      plciowego.
    • camel_3d Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 21.01.09, 09:31
      taka kolo 12 roku zycia...
      bo wczesniej to roznei bywa.
      MOj sasiad potrafil w wieku 10 lat zalozyc sukienkesmile)) swojej siostry (wygladal
      jak bardzo brzydka ksiezniczka) smile
      i nie jest homoseksualny.
      • salommea Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 21.01.09, 14:10
        homoseksualizm nie objawia się zakłdaniem przez mężczyzn sukienki.
        Jeśli już, można wredy mówić o transseksualizmie, czyli potrzebie
        zmiany płci, poczuci, że jest się kobietą mimo że jest się mężczyzną
        lub na odwrót.
        Około 12 roku zycia zaczyna sie dopiero okres dojrzewania i nie ma
        wtedy mowy o jakichkolwiek trwałych preferencjach.
    • salommea Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 21.01.09, 14:07
      preferencje seksualne kształtują sie przez cały okres dojrzewania.
      Dopiero dojrzała w sensie seksualnym osoba może sama siebie
      określić. Poza tym w okresie dojrzewania zdarza się eksperymentować
      (również po to, zeby poznać swoje preferencje) i wcale nie musi to
      wskazywać na homoseksualizm.

      • barbapapa2000 Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 21.01.09, 15:22
        Moj brat juz w wieku 13 lat zakochal sie w swoim nauczycielu. Za co dostal lanie
        od ojca.
        Do tej pory podobaja mu sie mezczyzni.

        • salommea Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 21.01.09, 15:36
          ale równie prawdopodobny jest scenariusz, że w wieku lat 16
          przeszłoby mu zupełnie.
          • babcia47 Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 01.03.09, 02:02
            moja przyjaciółka w wieku 15 lat była zakochana platonicznie w
            starszej dziewczynie z naszego liceum (tylko ja o tym
            wiedziałam)..nie przeszkodziło jej to mieć potem normalnych związków
            z mężczyznami i ostateczne wyjściu za mąż..jest
            wystarczająco "przebojowa" i asertywna, że gdyby była to stała
            preferencja (zafascynowanie własną płcią)nie wdawała by się w
            jakieś "fikcyjne" układy, dzieci nie ma, z powodów zdrowotnych, wiec
            to też nie powód pozostawania w związkach z męzczyznami i małżeństwie
          • camel_3d Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 02.03.09, 17:37
            > ale równie prawdopodobny jest scenariusz, że w wieku lat 16
            > przeszłoby mu zupełnie.

            moze tylko eksperymentowal...
      • oldbay Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 21.01.09, 17:28
        No własnie o to mi chodzi. Jak nie pomylić tego "eksperymentowania"
        albo nie odczytać błędnie sygnałów, jakie wysyła dziecko.
        Wydaje mi sie jednak, że zanim ono stanie się w pełni dojrzałe
        seksualnie ono już "wie" o tym, że podobają mu się osoby tej samej
        płci i zdradza jakieś objawy. Nie mówię tutaj o dzieciach zupełnie
        małych, kilkuletnich.
        Dziękuję za wszystkie opinie.
        -
        oldbay
        • angazetka Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 21.01.09, 17:47
          > No własnie o to mi chodzi. Jak nie pomylić
          tego "eksperymentowania" albo nie odczytać błędnie sygnałów, jakie
          wysyła dziecko.

          To nie jest kwestia "pomylenia", skoro człowiek sam nie jest pewien,
          jak z nim jest. Czy masz na myśli jakieś konkretne sygnały?
    • lukaszferchmin Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 26.02.09, 23:42
      pochodzenie homoseksualizmu nadal jest zagadką. z całą pewnością można jednak
      powiedzieć że w większości przypadków dziecko nie JEST homoseksualne, tylko
      STAJE SIĘ homoseksualne, głównie pod wpływem środowiska, w którym dorasta. Nie
      ma żadnych badań naukowych stanowiących dowód na genetyczne podłoże homoseksualizmu.
      • wsb123 Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 27.02.09, 08:30
        napewno nie okres dzieciectwa i dojrzewania gdyz wtedy probuje sie
        roznych rzeczy co o niczym nie swiadczy
      • alabama8 Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 27.02.09, 08:48
        lukaszferchmin napisał:
        > w większości przypadków dziecko nie JEST homoseksualne, tylko
        > STAJE SIĘ homoseksualne, głównie pod wpływem środowiska, w którym
        > dorasta.

        Nie wypada tak skończyć w pół zdania. Rozwiń proszę swoją myśl.
        Nastolatki zazwyczaj wybierają przebywanie w grupie rówieśniczej o
        tej samej płci. Jak to się dzieje że 99% z nich wybiera jednak na
        pratnerów osoby o odmiennej płci.
        Synowie wychowywani przez matki - będą homo czy hetero?
        Córki wychowywane przez matki - homo czy hetero?
        • lukaszferchmin Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 27.02.09, 20:55
          nie ma takich prostych zależności.
      • camel_3d Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 27.02.09, 08:59

        > ma żadnych badań naukowych stanowiących dowód na genetyczne podłoże homoseksual
        > izmu.


        nie ma tez dowodow, ze jest inaczej. Nie ma co gdybac, dopoki nie ma 100%
        pewneosci trzeba zaakceptowac aktualny stan wiedzy..czyli..jest bo jest..i juz.
        • lukaszferchmin Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 27.02.09, 20:51
          aktualny stan wiedzy nie sprowadza się do "jest bo jest". trwa dyskusja nad
          genezą, są różne stanowiska, są też potwierdzone naukowo przykłady wpływania na
          preferencje seksualne, tak u dzieci, jak i dorosłych.

          stanowisko "jest bo jest" sprawia, że rodzice nie reagują, gdy można wpłynąć na
          bieg wydarzeń.

          odnośnie wiedzy, zacytuję prof. Aleksandrowicza:

          "Zachowania homoseksualne są naturalne we wczesnym okresie socjalizacji, zarówno
          dziewcząt, jak i chłopców. Przejście do fazy heteroseksualności łączy się z
          procesem identyfikacji z płcią (kobiecości lub męskości), wzrostem reaktywności
          na bodźce seksualne i zdolności do tworzenia związków emocjonalnych. ZAKŁÓCENIA
          w toku tego procesu mogą prowadzić do utrwalania się wczesnoseksualnych form
          zachowania, w których pożądanie kierowane jest do osobnika tej samej płci.
          WIĘKSZOŚĆ przypadków homoseksualizmu powstaje w wyniku ZABURZEŃ rozwoju
          psychoseksualnego, ale może on być uwarunkowany także somatycznie, np. hormonalnie".

          [źródło: prof. Jerzy Aleksandrowicz, Zaburzenia nerwicowe]
          • angazetka Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 27.02.09, 21:45
            O ile wiem, homoseksualizm przestano uważać za zaburzenie jakoś w
            latach 70., a tu proszę.
            Tak, tzw. czynnik społeczny może mieć znaczenie, znacznie więcej
            jest jednak czynników wrodzonych (geny, życie płodowe).
            • lukaszferchmin Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 27.02.09, 22:31
              część psychiatrów przestała, część nie. nawet samo środowisko APA jest
              podzielone, choć sinie ulega wpływom różnych lobby. inna rzecz że klasyfikacja
              jako zaburzenie jest rzeczą wtórną, poniekąd wartościującą. ważna jest natura
              samego zjawiska.

              skąd informacje, że "znacznie więcej" jest czynników wrodzonych?

              BTW. zdaje się że odchodzimy od głównego wątku.
              • camel_3d Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 02.03.09, 17:44
                mysle, ze skoro nikt nie wynalazl 100% sposobu na leczenie nie ma co gdybac i
                nalezy zaakceptowac to, ze czesc ludzi tak ma (ile to..cos kolo 5%)... wiec dosc
                duza czesc. Moze jak genetyka pojdzie do przodu o jakies 100 lat to pewnie
                bedzie mozna wszytsko naprawic, zmienic, przestwic itd...ale na chwile obecna
                lepiej sie zastanowc jak i co sie pisze i GDZIE sie pisze, zeby nie narobic
                problemow psychicznych jakiejs mlodej osobie.

                Aha...modlitwy nie wliczajmy jako metody na leczeniewink


            • camel_3d Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 02.03.09, 17:41
              angazetka napisała:

              > O ile wiem, homoseksualizm przestano uważać za zaburzenie jakoś w
              > latach 70., a tu proszę.


              zauwaz, ze to PROF z Polski... gdzie na rozen rzeczy patrzy sie jeszcze ciut
              inaczejwink
            • titta Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 10.03.09, 20:41
              Ale to czy uwaza sie go za zaburzenie czy nie jest rzecza umowna.
              Jesli przyjmiemy ze przecietny proces jest norma, do odchylki od
              niego sa zaburzeniem.
              Rownie dobrze mozna sie umowic, ze dysleksja nie jest zaburzeniem.
              Bo jest, spory procent ludzi ja ma i chociaz da sie - pomimo
              dysleksji - nauczyc pisac poprawnie, to dyslektykiem sie bedzie.
      • bomba001 bzdura! 27.02.09, 22:29
        Pomimo wielu różnych naukowych teorii powstawania odmiennych orientacji
        seksualnych u człowieka większość naukowców[41] zgadza się z opinią, iż
        orientacja seksualna jest wynikiem skomplikowanej interakcji zarówno czynników
        biologicznych jak i środowiskowych. Ostatnie pojawiające się dowody sugerują, że
        biologia, włączając w to czynniki genetyczne i wrodzone czynniki hormonalne,
        odgrywa najbardziej znaczącą rolę w kształtowaniu ludzkiej seksualności[41].
        Orientacja seksualna pojawia się u ludzi we wczesnym okresie dojrzewania, gdy w
        większości nie mają jeszcze za sobą żadnych doświadczeń seksualnych. Według
        większości psychologów orientacja seksualna człowieka nie zależy od jego woli i
        nie podlega zmianie[42].

        np taki cytacik, ale mozna wiele innych.
        • lukaszferchmin Re: bzdura! 27.02.09, 22:38
          no tak tak, tylko że jak się dokładnie sprawdzi te badania, to wychodzi z tego,
          że więcej tam ideologii niż dowodów. Z tego co widzę to cytat z wikipedii. otóż
          dyskurs internetowy na ten temat jest zdominowany przez środowisko działaczy
          gejowskich, którym daleko do obiektywizmu. a już teza, że "orientacja seksualna
          człowieka nie zależy od jego woli i nie podlega zmianie" jest czysto życzeniowa
          i uogólniająca. jak można tak generalizować, skoro w poprzednim akapicie
          stwierdza się, że homoseksualizm może mieć wiele przyczyn? pachnie
          ideologizacją, nieprawdaż?

          polecam:

          krytyka.org/pokaz_pracenaukowa.php?id=22
          • bi_scotti Re: bzdura! 27.02.09, 23:47
            Najblizszy przyjaciel mojego meza ma brata blizniaka. To sa bliznieta
            jednojajowe = identyczne wink Z wygladu faktycznie, mimo, ze sa juz po 40-tce
            wciaz mozna Ich swobodnie pomylic, tacy sa do siebie podobni. Przyjaciel mojego
            meza jest od lat szczesliwie zonaty, ma 3 dzieci i ogolnie jest sobie nudnym
            hetero. Jego brat blizniak jest homoseksualista. O Jego homoseksualizmie rodzina
            wiedziala "od zawsze". To znaczy - mama, tata, brat blizniak i mlodsza siostra -
            wszyscy "zawsze" wiedzieli, ze P. jest nie taki jak Oni. To byly bardzo
            subtelne, czesto trudne do zwerbalizowania sygnaly ALE gdy mial kolo 15 lat i
            "oficjalnie" zakomunikowal rodzinie, ze ma chlopaka, wszyscy pacneli sie w czola
            z poczuciem, ze to przeciez oczywiste! Ta odmiennosc miala wreszcie logiczne
            wytlumaczenie. Jesli sie swoje dzieci kocha, jesli sie Im przyglada i ich
            slucha, to mysle, ze rodzic w pewnym momencie po prostu "wie" - czesto nawet
            wczeciej niz samo dziecko, ktore potrzebuje wiecej czasu na pelna swiadomosc
            swojej orientacji.
            • lukaszferchmin Re: bzdura! 28.02.09, 00:01
              hmm no tak, ale to dowód na to, że w tym przypadku geny nie mają nic do rzeczy smile.
              • angazetka Re: bzdura! 28.02.09, 01:35
                Wychowanie też nie smile
                • lukaszferchmin Re: bzdura! 28.02.09, 13:22
                  no niekoniecznie, chociaż w tym przypadku faktycznie pewnie w niewielkim
                  stopniu. z genotypem mamy sytuację zero-jedynkową - identyczny/nieidentyczny. w
                  przypadku wychowania, czy szerzej rozwoju psychicznego, taka stuprocentowa
                  zbieżność już nie występuje.
                  • verdana Re: bzdura! 28.02.09, 14:56
                    A ja się zastanawiam, jak w kontekscie tego, ze homoseksualizm
                    jestefektem wychowania, można umiescić powszechen wystepowanie
                    homoseksualizmu wsrod zwierzat. Suka źle szczeniaki wychowała/
                    Kundel je uwiódł?
                    Istnienie licznych zachowan homoseksualnych wsrod wielu gatunkow
                    zwierzat (psy, małpy, ptaki) JEST dowodem, ze jest on wrodzony.
                    • lukaszferchmin Re: bzdura! 28.02.09, 16:05
                      po pierwsze - nie ma jednej przyczyny homoseksualizmu, tylko występuje kilka w
                      różnych proporcjach, w tym środowiskowe i wrodzone (czy genetyczne czy
                      hormonlne, to rzecz wtórna). proporcje są w nauce dyskutowane, choć przyjmuje
                      się, że środowiskowe są dominujące:

                      wyborcza.pl/1,76842,5415436,Homoseksualizm___geny_czy_srodowisko_.html
                      po drugie: występowanie homoseksualizmu wśród zwierząt nie jest żadnym dowodem
                      na jego takie czy inne pochodzenie. u zwierząt też występuje zapewne czynnik
                      wrodzony, jak i środowiskowy (pozycja w stadzie, dostęp do samic, zaburzenia
                      psychiczne etc.)
                      • verdana Re: bzdura! 28.02.09, 16:14
                        Żaden biolog nie stwierdził zaburzeń psychicznych u homoseksualnych
                        psów. I psy domowe, wykazujące zachowania homoseksualne jak i te,
                        ktore nie wykazują zyją w zblizonych warunkach - bez stada...
                        • lukaszferchmin Re: bzdura! 28.02.09, 16:54
                          matko, teraz będziemy dyskutować które zwierzęta są stadne... dziękuję ale nie.
                          prosiłbym się odnieść do głównej osi argumentacji, czyli np. do podlinkowanego
                          artykułu z postępowej gazety i postępowego kraju – bo to co że ze Szwecji wink
                          • verdana Re: bzdura! 28.02.09, 17:26
                            Zabrakło argumentów, co?
                            • lukaszferchmin Re: bzdura! 28.02.09, 17:40
                              mógłbym zapytać o to samo... nie sprowadzajmy dyskusji na boczne tory.
                            • rts77 Re: bzdura! 28.02.09, 17:47
                              w mojej rodzinie na 7 dzieci (wliczam kuzynów) jest nas troje homoseksualnych:
                              ja, moja kuzynka i nasz brat.
                              ja i kuzynka odkryłyśmy swój homoseksualizm w wieku 22 lat
                              brat - około 25 roku życia
                              do tego momentu funkcjonowaliśmy w społeczeństwie jako nieszczęśliwe osoby
                              heteroseksualne. jako dzieci zachowywaliśmy się w sposób nie budzący skojarzeń z
                              homoseksualizmem.
                              reszta naszego rodzeństwa jest bez wątpienia heteroseksualna.
                              każde z nas było wychowywane przez innych rodziców, w innych warunkach i tylko
                              część genów mamy wspólną.
                              wniosek: homoseksualizm może równie dobrze "wyjść na jaw" dopiero w dorosłym
                              życiu i nie ma jednej jego przyczyny.
                              • mama303 Re: bzdura! 01.03.09, 17:51
                                A tak w ogóle to podobno wszyscy jesteśmy biseksualni z odchyłami w
                                obie strony smile
                                • zoppino Re: bzdura! 04.03.09, 20:30
                                  mama303 napisała:

                                  > A tak w ogóle to podobno wszyscy jesteśmy biseksualni z odchyłami
                                  w
                                  > obie strony smile

                                  No nie, to już chyba żart? Bo trudno traktować poważnie takie
                                  pseudoteorie, kompletnie niepodlegające weryfikacji.
                    • modraczek77 Re: bzdura! 08.03.09, 00:33
                      Ja bym tylko skorygowała coś istotnego w tej wypowiedzi - dwa słowa, które
                      sugerują czytelnikowi pogląd, a które są trochę podstępne, jeśli nie
                      sprawdzone... Chodzi o "powszechne" i o "liczne" - anie jedno ani drugie...
                      Specjalnie zwróciłam kiedyś na to uwagę, jak w innej dyskusji, na innym forum
                      ktoś użył tego argumentu - wystarczy policzyć, czyli dodać do siebie wszystkie
                      gatunki z królestwa zwierząt a potem te, wśród których zaobserwowano zachowania
                      homoseksualne. Po przeliczeniu procent wychodzi, że zwierząt homo jest 0,1%. To
                      jest powszechne i liczne?? Nie wydaje mi się. To już wśród ludzi jest większy
                      procent, jak mniemam... A też nie powiesz, że homoseksualizm jest powszechny
                      wśród ludzi. Powszechny to jest kolorowy telewizor... Zresztą - ludzie jak
                      ludzie, dochodzą kwestie emocji, uczuć i fakt, że w większości przypadków (homo
                      i hetero związków) seks to nie tylko kopulacja. A wśród zwierząt tak - z miłości
                      raczej nie kopulują... a prokreacji z tego nie ma, więc w jakim sensie ma to być
                      normalne - dwóch samców pingwinów (przykład z wiki) wysiadających kamień to nie
                      aberracja? To tak jakby u nas dwóch mężczyzn próbowało się nawzajem zapłodnić...
                      U ludzi to .. być może choroba, może zaburzenie, może wolny wybór, może nic
                      takiego i nic nikomu do tego - ale zwierząt proszę z tym problemem nie łączyć,
                      bo kompletnie fałszuje obraz.
                    • titta Re: bzdura! 10.03.09, 20:49
                      U zwierzat homoseksualiz dotyczy albo osobnikow bardzo mlodych
                      (takich co kopuluja z czym popadnie, chyba kazdy pies przez to
                      przechodzi), takich co nie maja stycznosci z samica, lub w mlodosci
                      nie mialay (cale moje akwarium gupikow, zamiast podrecznikowo
                      wyzdychac z powodu braku samicy, baraszkowalo ze soba), objawem
                      zaburzen hormonalnych. Pewnie sa i inne przyczyny, wiekszasc jednak
                      przypadkow da sie wytlumaczyc powyzszymi.
                      u ludzi to troche bardziej skaplikowane...ale tez ludzie maja wplyw
                      na swoje zachowanie i decyzje w znacznie wiekszym stopniu niz
                      zwierzeta.
            • maadzik3 Re: bzdura! 01.03.09, 17:53
              Wg statystyk w ok 75% u blizniakow jednojajowych homoseksualizm wystepuje u
              obojga), to wysoka korelacja genetyczna. Gdyby kwestia nie byla zideologizowana
              nie dyskutowano by tak na ten temat. W przypadku schizofrenii korelacja
              genetyczna u blizniat jednojajowych wynosi 50% - schizofrenie uznaje sie za
              chorobe w wysokim stopniu uwarunkowana genetycznie.
              Co do zaleznosci od woli ktora gdzies zostala wysmiana, prosze sobie wyobrazic
              ze sila woli zmieniamy sie (dotyczy heteroseksualnej wiekszosci) w
              homoseksualistow. I jak wrazenia?
              • titta Re: bzdura! 10.03.09, 21:07
                Niezaleznie za co sie uwaza, to to 75% w przypadku zachowan
                spolecznych nie przekonuje. Moze byc uwarunkowane genetycznie lub
                nie. Zauwaz, ze w przypadku chorob jednoznacznie uwazanych za
                genetyczne (np. zanik miesni, fenyloketonuria, albinizm, ba nawet
                alergie itp. itd.) korelacja u blizniat jednojajowych przekracza 99%.
                Predyspozycje genetyczne napewno sa, podobnie jak do agresji,
                nieodpowiedzialnosci, niestabilnosci emocjonalnej. Mam jednak
                wrazenie, ze wiele osob traktuje stwierdzenie "predyspozycje
                genetyczne" jako wytlumaczenie: taki/taka jestem i nic z tym nie
                moge zrobic. Tymczasem w powyzszych przypadkach tak nie jest.
    • jagabaga92 Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 02.03.09, 13:11
      gdy chłopiec zaczynie spędzać więcej czasu z ojcem niż z matką, może to
      oznaczać, że ma predyspozycje na homoseksualistę! Natomiast gdy będzie chętniej
      bawił sie z kolegami, a na dziewczynki będzie mówił "be", to na pewno wyrośnie z
      niego 100% homoseksualista.
      • kasiak37 Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 04.03.09, 22:20
        jagabaga takie glupoty gadasz ze az strach.
        • angazetka Re: Objawy homoseksualizmu - jak wcześnie? 05.03.09, 01:28
          Za to Ty nie wyczuwasz sarkazmu i ironii wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja