dyzurna
21.01.09, 20:06
Witam
Moja coreczka ma niecale 3 latka, generalnie jest grzecznym
dzieckiem ale sa momenty w ktorych nie wiem jak sie zachowac, nie
rozumiem ich skad sie u niej biora. bardzo prosze o porade.
jak reagowac w takich sytuacjach.
1. Na dzien dzisiejszy corka jest przeziebiona, ja ja prosze Milenko
ubierz pantofle na co ona NIE i usmiecha sie dokladanie widzac o co
ja prosze. Takie prosby i odmowy potrafia sie ciagnac do godziny ja
ja prosze a ona swoje. Po porazce biore misia klade wysoko na polce
tlumaczac jej ze nie oddam misia dopuki nie ubierze pantofli. na co
ona wpada w placz i lament i nadal nie ubiera pantofli a wrecz
sciagna skarpety.
2 druga sytuacja - bicie mamy. jak Jest zla i cos jest nie po jej
mysli podchodzi i bije mnie. od tygodni przytrzymuje reke mowiac nie
wolno, mamusie to boli a ona nadal robi to samo.
wydaje mi sie ze dzieci bija sie w przedszkolu. bo w domu takich
zachowan nie ma, taty nie bije tylko mnie.
bardzo prosze o porade jak reagowac i wychowywac.